Nad Sołą i Koszarawą - nr 9 (88) - rok  V - 1  maj  2002

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Rozmowa z Aleksandrem Satławą  - wójtem Gminy Gilowice.

A. Matlakiewicz - Z czego mogą być zadowoleni mieszkańcy gminy?
Aleksander Satława - Sądzę, że częściowo udało nam się podnieść standard dróg gminnych. Wybudowano wodociąg gminny, z którego korzysta 653 odbiorców, gdzie praktycznie zniknął problem zaopatrzenia mieszkańców gminy w wodę, ale inwestycja ta wymaga dalszej kontynuacji. Dokonano gruntownej przebudowy dwóch mostów na rzece "Łękawce", przepustu w Rychwałdzie. Częściowo uregulowano rzekę "Łękawkę". Rozpoczęto rozbudowę Szkoły Podstawowej w Rychwałdzie. Kontynuowane były prace przy Szkole Podstawowej w Gilowicach - uruchomiono nowoczesną stołówkę przy Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Gilowicach, z której korzysta około 80% uczniów, wykonano zewnętrzną elewację, która nadała estetyczny wygląd budynkowi szkoły, oddano nowoczesną salę gimnastyczną wraz z boiskiem sportowym.

Na co najbardziej się skarżą?
Najczęściej mieszkańcy skarżą się na brak utwardzonych dróg do swoich posesji. Zadania te muszą być kontynuowane w tym i najbliższych latach. Pilną sprawą jest budowa kanalizacji, której brak jest w gminie. Pomimo prowadzonego odbioru odpadów stałych istnieje dalej problem zanieczyszczania potoków i rzek.
Czy wszystkie obietnice jakie Pan składał wyborcom przed ostatnimi wyborami samorządowymi zostały spełnione?
Raczej nie. Sądziłem, że w obecnej kadencji poradzimy sobie z wszystkimi drogami gminnymi, jednak z uwagi na zmniejszający się budżet gminy, program ten musi być kontynuowany w tym i następnych latach.

Nowa ordynacja wyborcza wprowadzi prawdopodobnie bezpośrednie wybory wójtów. Czy będzie Pan ubiegał się o ponowny wybór na stanowisko wójta, jeśli tak to dlaczego?
Najprawdopodobniej tak. Zasiadam w zarządzie związku komunalnego ds. ekologii w Żywcu, który od 4 lat ubiega się o fundusze przedakcesyjne ISPA, poznałem w tym czasie zasady i mechanizmy pozyskiwania środków unijnych. Jeżeli Polska stanie się członkiem Unii Europejskiej musimy być gotowi na przyjęcie znacznej pomocy finansowej. Pomoc ta będzie wymagać jednak dużego przygotowania merytorycznego, znajomości procedur unijnych. Sądzę, że zdobyte w ten sposób doświadczenie może być gwarantem, że nasza gmina będzie mogła skutecznie ubiegać się o środki unijne.

Jakie są najpilniejsze problemy i zadania w gminie, które należy podjąć w nowej kadencji?
Na pewno jest to kanalizacja gminy jak również podjęcie działań proekologicznych przez szkoły i inne jednostki organizacyjne gminy, które będą mieć na celu zmianę zachowań części mieszkańców w zakresie ekologii. Do bardzo ważnych zadań zaliczam: dokończenie budowy dróg gminnych oraz budowę cmentarza. Trzeba będzie przystąpić do modernizacji boiska sportowego w Gilowicach i budowy nowego boiska w Rychwałdzie. W planach musi się znaleźć dokończenie budowy szkoły podstawowej w Gilowicach i Rychwałdzie, a także dokończenie budowy wodociągu. Z uwagi na oddalającą się możliwość doprowadzenia gazu będziemy promować nowoczesne, niskoemisyjne piece do centralnego ogrzewania. Cały czas będziemy promować walory naszej gminy. Podejmujemy skuteczne działania w odpowiednich instytucjach celem regulacji całej rzeki "Łękawki" oraz potoku "Nawieśnik" w Rychwałdzie, zniszczonych po ostatnich powodziach.

Proszę o kilka zdań na temat współpracy z organizacjami politycznymi i społecznymi funkcjonującymi na terenie gminy?
Sądzę, że ta współpraca układa się dobrze. Organizacje polityczne, które oficjalnie działają na terenie gminy do tej pory nie wnosiły żadnych zastrzeżeń co do naszej współpracy. Również organizacje społeczne takie jak: OSP, kluby sportowe otrzymują środki z budżetu gminy na swoją działalność. Oczywiście środki mogłyby być większe, ale budżet jest taki jaki jest. Staramy się w różny sposób wspierać działalność Kół Gospodyń Wiejskich i Koła Pszczelarzy. Ponadto sądzę, że Rada Gminy jest otwarta na wszelkie inicjatywy społeczne, które służą dobru mieszkańców.
Dziękuję za rozmowę.

Z wójtem Aleksandrem Satławą rozmawiał
Antoni Matlakiewicz.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.