Nad Sołą i Koszarawą - nr 5 (84) - rok  V - 1  marzec  2002

poprzedni artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

"Wieża Eiffla - Duma Francji".

Wieża Eiffla w Paryżu to wszędzie rozpoznawalny akcent architektoniczny tego miasta, a Paryż jest wyjątkowo bogaty w takie własne, silne akcenty jak: Łuk Triumfalny czy katedra Notre Dame. Mimo wszystko wieża Eiffla najbardziej kojarzy nam się z wizerunkiem Paryża i tym, że jesteśmy we Francji. Wieżę zaprojektował i wybudował w 1889 roku genialny francuski inżynier Gustave Alexandre Eiffel (1832-1923), specjalista od konstrukcji żelaznych, którego inne znane dzieła to posąg wolności w Nowym Jorku, liczne mosty, dworce kolejowe, śluzy (Kanał Sueski), gdzie trzon budowli stanowiły konstrukcje stalowe, w większości nitowane. Eiffel był pierwszym inżynierem, naukowcem który zainicjował badania aerodynamiczne w temacie budowli stalowych. Wieża Eiffla stanęła w uroczym zakątku Paryża na Polu Marsowym, jest świadectwem francuskiej myśli inżynierskiej, wzniesiona z okazji Wystawy Światowej w Paryżu. Stała się symbolem nowych czasów, wyzwaniem epoki, gdzie niepodzielnie wkraczała technika. Wieża ma 300,5 m wysokości, jej masa to ok. 7000 ton, wybudowana ze stali o konstrukcji kratowej wsparta na czterech podstawach, posiada trzy tarasy. Eiffel tak pisał o swojej wieży - "...Chciałem wystawić na chwałę Nauki nowoczesnej i dla największego honoru francuskiego przemysłu łuk triumfalny równie porywający jak te, które poprzednie pokolenia wzniosły zwycięzcom". Wieża nazwana "żelazną panią" miała w czasie jej budowy wielu przeciwników, były glosy, że zagraża pięknej klasycznej architekturze Paryża, że ...ten stos żelastwa burzy piękno romantycznego Paryża. Dzisiaj już chyba tak nikt nie myśli, wszędzie na świecie ciągle jeszcze uchodzi za symbol tego miasta, jest dumą Paryża i Francji. Wieża Eiffla stała się po wybudowaniu ogromną atrakcją miasta, przyciągała jak magnes turystów z całego świata, wjechać windą na jeden z tarasów, zobaczyć Paryż "z nieba" - było marzeniem wielu. Wokół wieży i na wieży liczne kafejki, sklepy z pamiątkami, przewodnicy, wydawnictwa, wszyscy na tej budowli robią interes, najwięcej miasto z opłat za jej zwiedzanie i pamiątki. Miasto też ma obowiązek dbać o wieżę, jej konserwacja, malowanie, i utrzymanie pochłania ogromne kwoty. Początek lat 80-tych, to liczne śmiałe remonty i przebudowy na wieży. Wymontowanie zbędnych elementów stalowych odchudziło wieżę o ponad 1000 ton, zlikwidowano rury gazowe doprowadzające gaz do restauracji i wiele elementów betonowych - posadzki, zastępując to wszystko nowymi technologiami. Wieża otrzymała nowoczesną salę konferencyjną, sklepy, restauracje, bary, urząd pocztowy, wkroczyła w życie wieży telewizja i komputery. Zlikwidowano stary poczciwy dźwig hydrauliczny a na jego miejsce zainstalowano szybkie dźwigi elektryczne, zmniejszyło to kolejki oczekujących na wjazd na szczyt. Jest nowe atrakcyjne oświetlenie zarówno samej wieży jak i podświetlenie z boku jej dostojnej konstrukcji. Szczególnie w nocy wygląda pięknie!. Niektórzy sympatycy wieży ubolewają nad likwidacją krętych stylowych schodów z drugiego na trzeci taras, jednak ogólnie nowe technologie zastosowane po ostatnim wielkim remoncie znacznie uatrakcyjniły wieżę. W 1989 roku "żelaznej pani" stuknęło 100 lat!. Niedługo mały jubileusz 115 lat wieży. Wieża jest średnio co siedem lat konserwowana i zawsze wygląda pięknie. Jak podają statystyki np. w roku 1979 zwiedziło ją 3,4 miliona osób a już po gruntownej renowacji w roku 1987 aż 4,2 miliona osób. Wieża stała się obiektem filmowym, reklamowym, ulubionym miejscem podróży nowożeńców ale też miejscem samobójstw, zastosowano w tym celu liczne zabezpieczenia uniemożliwiające wypadnięcie z wieży. U podnóża wieży wiele zieleni, parków, ciekawych romantycznych miejsc, zakochanych par, ktoś na ławce gra na akordeonie, to wszystko mówi nam ... że jesteśmy w urokliwym miejscu tego świata. Odwiedzając piękny, romantyczny Paryż z wieloma atrakcjami nie zapominajmy o wieży Eiffla!, dla mnie szczególnie pięknej wiosną i jesienią.

Wieżę Eiffla wspominał - Edward Poskier, 
foto: z archiwum autora

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.