Herbata z arcyksiężną.
"Proszę mi wybaczyć, że pozwoliłam sobie otworzyć drzwi do Pani domu, i nie tylko ja, zaprosiłam jeszcze gości, są to Pani współmieszkańcy, Pani miasta - Żywca" - tymi słowami powitała, w dniu 28 września, w murach Muzeum Miejskiego w Żywcu arcyksiężną Marię Krystynę Habsburg Anna Tuleja - dyrektorka Muzeum, która zaprosiła rodzinę żywieckich Habsburgów i mieszkańców miasta na otwarcie wystawy poświęconej Habsburgom oraz na herbatę i żywieckie kołacze.
Dynastia, ród, rodzina Habsburgów cieszy się wśród społeczności ziemi żywieckiej, i nie tylko, czcią i szacunkiem, podkreślane są szczególnie wspaniałe cnoty obywatelskie członków rodu.
Rafał Kosiński - historyk przypomniał rodowód dynastii Habsburgów, która posiadała swoje majątki prawie na całym świecie. Mówił także o genealogii linii żywieckiej, która złotymi zgłoskami zapisała się w historii miasta i Żywiecczyzny.





Dyrektorka przekazała Marii Krystynie Habsburg obraz olejny, przedstawiający fragment Nowego Zamku - pałacu, w którym mieszkała arcyksiężna w czasach swojego dzieciństwa i do którego się wprowadzi po 62 latach nieobecności.
Na otwartej wystawie, której organizatorem była Dorota Firlej - historyk sztuki można oglądać fotografie, obrazy, żyrandol z sali balowej, lustro z białej sali, rodzinę rysiów na gałęzi drzewa zdobiącą klatkę schodową holu głównego pałacu Habsburgów, wykaz odznaczeń arcyksięcia Karola Stefana Habsburga, pocztówki z widokami kaplicy zamkowej, atelier malarskie, zdjęcia z pobytu królowej hiszpańskiej w Żywcu (X.1907r), notki biograficzne Habsburgów z linii żywieckiej, plany przebudowy parku i pałacu, gazety
(z 1913r.), pamiątki rodzinne itp.
Przy herbacie i cieście wspominano lata międzywojenne, spotkania żywczaków z rodziną Habsburgów, ich hojność i dbałość o żywieckie dobra. Obdarowano arcyksiężną kwiatami i .... wieloma ciepłymi słowami.
Zachęcamy mieszkańców do odwiedzin w żywieckim muzeum.
Tekst i foto: A. Matlakiewicz