Jak to jest z Pilskiem i czego można sobie życzyć
cz. II.
Podczas ostatniego pobytu na Hali Miziowej zobaczyliśmy będący na ukończeniu, piękny, nowoczesny budynek, nowego schroniska, wykonany w znacznej mierze wg. projektu znanego, nieżyjącego już, mgr. inż. Franciszka Kutschy. Prace choć prowadzone bardzo długo, z braku środków finansowych, wydaje się nam, że zbliżają się ku końcowi. Pytamy się: i co dalej?
Obawiamy się bowiem, że przy dotychczasowych ruchu turystycznym rentowność nowego schroniska może być zagrożona. Wydaje się nam, że dla dobra nie tylko samego schroniska ale i dla całego Korbielowa, chyba nawet i Żywiecczyzny trzeba zrealizować od wielu lat odwlekaną realizację budowy kolejki gondolowej lub wyciągu krzesełkowego na Halę Miziową. Beskid Śląski ma takie obiekty od dawna gdy w Żywieckim brak ich na całej długości od samej Babiej Góry aż po Zwardoń. Pomyślmy: ile było krzyków sprzeciwu w okresie międzywojennym gdy budowano kolejkę linową na Kasprowy Wierch. Obecnie nikomu jakoś nie przychodzi do głowy by ją demontować, choć trasa jej przebiega niemal przez środek najpiękniejszego polskiego Narodowego Parku Tatrzańskiego. Myślmy, że z czasem tak samo będzie z Pilskiem. Argument, że Pilsku grozi zadeptanie jest podobnie jak w stosunku do Tatr niezrozumiały. Zagrożony teren to dużo mniej niż 1% całego masywu z uwagi na trudny, skalisty, zarośnięty teren o znacznym nachyleniu, gdzie brak ścieżek. Oczywiście myślimy, że na samej kopule Pilska nic więcej nie można robić pozostawiając nietknięte piękne łany kosodrzewiny, dziką roślinność z pięknymi blokami skalnymi. Jak wreszcie teraz można dostać się na Halę Miziową? Turysta ma do dyspozycji kilka szlaków oznaczonych różnymi kolorami od strony Korbielowa i od Sopotni Wielkiej. Również do schroniska można się dostać wędrując od zachodu lub wschodu wzdłuż granicy słowacko-polskiej, głównym szlakiem beskidzkim, znaczonym kolorem czerwonym. Uproszczony szkic szlaków prowadzących na Halę Miziową nie zastąpi dobrej mapy, z której korzystamy. Na szkicu tym podano orientacyjne czasy przejść w minutach idąc do góry i w dół. Początki tras liczono od przystanków autobusów PKS. Z Hali Miziowej warto popatrzyć w kierunku północno-wschodnim. Ponad opadającym z kopuły Pilska bliskim nam grzbietem Soliska, widać wyniosłą Babią Górę z nieco niższą Małą Babią Górę. Z prawej strony od Babiej widać w dali dalekie Gorce z Turbaczem. Na lewo od Babiej Góry widać graniczne góry jak Mędralową i stożkową Jaworzynę. Dalej na lewo od Babiej Góry widać na horyzońcie kolejno Czerniawę Suchą, Jałowiec z piękną Halą Trzebunią a dalej jeszcze szereg gór Beskidu Małego.
Mieczysław Giełdanowski Mieczysław Ryczkiewicz