Nad Sołą i Koszarawą - nr 19 (74) - rok IV - 1 październik  2001

 poprzedni artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Jednym zdaniem.

Moje gratulacje
15 września br minęły trzy lata od chwili ukazania się pierwszego numeru dwutygodnika społeczno - kulturalnego "Nad Sołą i Koszarawą".
Od pierwszego jego numeru, tygodnikowi temu towarzyszyła i towarzyszy moja życzliwość i sympatia, a od pewnego czasu wtrącam w jego publicystykę moje "trzy grosze".
Stąd też z pewnym zadowoleniem stwierdzam, że wykształca on coraz bardziej swój profil. Podobają mi się cięte, polemiczne felietony Kazimierza Semika w "Prosto z mostu."
Na stałe w "pejzaż" dwutygodnika wpisały się zawsze aktualne fotoreportaże Antoniego Matlakiewicza. Z zainteresowaniem czytam artykuły Hieronima Woźniaka związane z historią regionu i góralszczyzny. Z uznaniem obserwuję poszerzający się krąg osób piszących na jego łamach..
Tak trzymać !!!
Co prawda zdarza się czasami, że dwutygodnik "traci oddech", tak jak początkujący pływak, kiedy zachłyśnie się wodą, ale u początkujących to zrozumiałe. Ważne aby trzymał linię i nie poprzestawał nad doskonaleniem "swojego stylu".
Serdecznie gratuluję dotychczasowego dorobku i życzę dalszych sukcesów. Życzę także aby nadal dynamicznie rosły szeregi jego wiernych czytelników.

Antoni Urbaniec 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.