Nad Sołą i Koszarawą - nr 19 (74) - rok IV - 1 październik  2001

 poprzedni artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

"Ken i inne bolidy amerykańskich szos".

Ze wspaniałymi amerykańskimi ciężarówkami myślę każdy spotkał się na filmach czy oglądając kolorowe czasopisma. Auta mityczne i legendarne, niesamowite, oglądane na żywo robią ogromne wrażenie. Przytłacza ich wielkość, utrzymanie, często przepych wyposażenia, koloryt, są po prostu piękne i jak twierdzą sami Amerykanie "the world's best" - najlepsze na świecie. Dla Europejczyka nieporównywalne z autami ze starego kontynentu. Ameryka jest wielka i wspaniała także w temacie ciężarówek!. Szpicę najlepszych firm produkujących ciężarówki otwiera legendarny Kenworth (potocznie zwany Ken), jest bez wątpienia Rolls Roycem wśród amerykańskich i światowych ciężarówek. Modele tej firmy owiane są legendami, podkreśla się ich wytrzymałość, niezawodność i miłość jaką darzą go wszyscy kierowcy, jest marzeniem każdego drivera i przewoźnika. Charakterystyczną cechą wizualną wielkich amerykańskich ciężarówek jest wydłużona pokrywa silnika, zwana przez fanów "long noses" (długie nosy). Kenworth zasłynął z modeli W 900 (!), W 900B, T 600, K 100 E, nową linię lifting otwiera model T 2000. Jak się okazuje jednak tradycyjna sylwetka W 900 - to dzieło doskonałe w każdym calu, ogromne wyprodukowane serie (od 1961r. sprzedano 185 tys. szt. tego boilda) jest liderem wśród wszystkich modeli Kenwortha. Amerykańscy driverzy bardzo przywiązują się do swoich samochodów, utrzymanie tych kolosów jest godne podziwu, piękne lakiery, liczne malowidła, wszędzie chrom nawet na zderzakach i felgach, wszystko dopieszczone i wypicowane!. Nic dziwnego że dla wielu kierowców ich samochody to po prostu domy w których wygodnie mieszkają bo standardem wszystkich ciągników jest kabina sypialna "sleeper"(od prostych sleeper box po mobilne studia tzw. VIT Aerodyne), często z faxem, magnetowidem, tv-sat, lodówką itp., obowiązkowo z klimatyzacją, cb-radio plus wyszukane wyposażenie. Często sleepery to dwu metrowe noclegownie, bo też kierowcy tych aut są na trasie kilka tygodni i to 24-godziny na dobę!. Każdego kierowcy amatora przeraża wielkość tych boildów i każdego nachodzi pytanie jak takie monstrum można prowadzić?! I to jeszcze z ogromnymi naczepami. W Ameryce podstawą są dobre drogi, międzystanowe autostrady, pozwalają na użytkowanie takich pojazdów, jest to także niezwykle ekonomiczne dla samych spedytorów, duży skład zabiera więcej! . Jednostką napędową przykładowo modelu W 900 B są silniki w zależności od zamówienia Detroit Diesel, Cummins, Caterpillar o mocy od 240 do 500 KM, super wspomagania kierownicy, skrzynie biegów w podłodze/automat od 5 do 15 biegów. Masa samego ciągnika siodłowego 7-9 ton z naczepą od 27 do 100 ton!, odgłos silników budzi respekt i trwogę!. Charakterystyczne rury wydechowe kominy, skierowane ku górze, zew. filtry powietrza, ogromne lusterka, owiewki i szereg bajerów wprawia w osłupienie, to jest istne cacko!. Kenworth - to legenda ale tą legendę też tworzą kultowe inne marki "long noses" i COE (kabiny nad silnikiem) jak: Freightliner (modele Century Class, 110), International (modele 9800, 9400, 9300, 8000), Peterbild produkujący pojazdy typowe dla amerykańskich truckerów o klasycznej już linii czego przykładem jest model 379, zresztą zakłady Peterbilta mieszczą się w również w Nashville (Tennessee) - stolicy muzyki country, przyjęta stąd jest moda na swoisty styl country road, gdzie kierowcy kowboje lansują swój własny styl (ubiór, akcesoria, malowidła na kabinach) siodłając kilkuset konne rumaki. Mack - inna legendarna marka dla amerykanów (modele CH, CL, CBE), Sterling (model HN 80), Autocar (Conventional), Marmon (54 F), Western Star (model 4964 EX) piękną listę amerykańskich boildów zamykają Ford ( A/AT 9522 Aeromax) i GMC Truck (modele C Series) przy okazji warto wspomnieć o polskim śladzie w tej firmie, otóż doskonałe ciężarówki Rapid wytwarzał w 1904 roku Polak Max Grabowski, firmę tą przejął później General Motors. Przy tej wyliczance słynnych marek nie można zapomnieć o innej legendarnej firmie niestety już nieistniejącej White, której samochody możemy spotkać na amerykańskich drogach. W USA jest wiele firm "niszowych", małych i niezależnych produkujących małe serie luksusowych ciężarówek.
Styl, moda, muzyka...
to również atrybuty amerykańskich driverów. Tworzą oni niebywałą zgodną rodzinę, pomagają sobie w różnych sytuacjach, wśród tych kierowców są także kobiety!. Trucker - to zawód z tradycjami, piękny i odpowiedzialny. Malownicze autostrady amerykańskie, wielkie przestrzenie między stanami, różne sfery klimatyczne to romantyczność amerykańskich dróg. Zajazdy, motele, stacje benzynowe i obsługowe wszystko podporządkowane jest truckerom i ich boildom. Tworzą rodzinę solidarną i ogromną, często razem z lokalnymi rozgłośniami radiowymi są bohaterami licznych przygód... na szosie. Mają liczne fan kluby swoich marek samochodów, podkreślają swoją przynależność, ubierają się w stylu country dla nich śpiewają i komponują najwięksi Willie Nelson, Kenny Rogers..., o nich nakręca się filmy. Trucker - to sposób na życie, moda, styl, muzyka, praca i przywiązanie do swoich samochodów . Trucker - to koloryt amerykańskich dróg, to kawałek Ameryki, jeżdżąc po Ameryce nie sposób tego nie zauważyć!, Go American Truck! 

E. Poskier

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.