Nad Sołą i Koszarawą - nr 19 (74) - rok IV - 1 październik  2001

 poprzedni artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Miłośnicy spadających gwiazd.

Od 1994 roku w miejscowości Sopotnia Wielka k. Żywca , działa niewielkie stowarzyszenie znane jako Beskidzki Klub Astronomiczny "POLARIS". Skupia w swych szeregach liczną grupę ludzi w różnym wieku, pasjonujących się jednym głównym zajęciem - obserwacjami nieba. Do klubu należy duża rzesza młodzieży, nie tylko z regionu beskidzkiego, ale także z różnych stron Polski. W okresie urlopowym oraz w dniach wolnych od szkoły ( wakacje, ferie, weekendy ), do Sopotni Wielkiej zjeżdżają się członkowie klubu na wspólne obserwacje astronomiczne i jeżeli tylko dopisze pogoda prowadzimy sesje każdego rodzaju. Za pomocą lunet, lornetek i teleskopów obserwujemy planety Układu Słonecznego gromady gwiazd, mgławice i galaktyki głębokiego kosmosu. Podczas dnia prowadzimy stałe rejestry zmian aktywności plam na Słońcu, wysyłając nasze rezultaty do Towarzystwa Obserwatorów Słońca z Żychlina. Wizualnie natomiast dokonujemy zliczania tzw. "spadających gwiazd" czyli meteorów, z czego raporty przesyłamy do International Meteor Organization w ramach międzynarodowej współpracy obserwacyjnej. Pośredniczy w tym Pracownia Komet i Meteorów z Warszawy, która spełnia rolę polskiej centrali głównej tych obserwacji. W ww. współpracy nasz klub posługuje się międzynarodowym kodem obserwacyjnym, który wciągnięty jest na światową listę miejscowości, w których prowadzi się sesje meteorów. Obserwacje tego typu są wyjątkowo potrzebne całej nauce światowej, ponieważ dzięki nim można obliczyć czy Ziemi nie zagraża zderzenie z jakąś kometą, czy też owe meteory nie uszkodzą międzynarodowej stacji kosmicznej "Alfa" lub wielu innych satelit. Prowadzenie takich obserwacji jest czysto dobrowolne i wykonujemy je wyłącznie dla własnej satysfakcji obserwatorów nie uzyskując z tego żadnych wynagrodzeń. Gdy podczas takiego zlotu w Sopotni nie dopisze nam pogoda do obserwacji, staramy zająć się czymś wolny czas organizując wewnętrzne konkursy astronomiczne, gry punktacyjne, prelekcje klubowiczów oraz gości zaproszonych, różnego rodzaju imprezy itp., a wszystko po to, aby jeszcze bardziej wzbogacić i zgłębić wiedzę astronomiczną. Dobrym przykładem było tegoroczne "Astrolato 2001" trwające od pierwszych dni wakacji do końca astronomicznego lata. Pogoda w lipcu niestety nie sprzyjała obserwacjom astronomicznym, toteż zatroszczyliśmy się o jak najciekawsze zorganizowanie czasu naszym członkom klubu oraz gościom. Otwarte zostało prowizoryczne planetarium imitujące najważniejsze gwiazdozbiory z czterech pór roku, galeria zdjęć nieba wykonanych przez członków "Polarisu", wernisaż obrazów i wierszy o tematyce astronomicznej, przedstawiono również wiele książek popularnonaukowych, prywatny sprzęt do obserwacji nieba, udzielono porad obserwacyjnych i wygłoszono kilka prelekcji. W sierpniu natomiast pogoda okazała się bardziej łaskawsza, prezentując nam niebo w całej okazałości przez ponad połowę miesiąca. Udało nam się obserwować maksimum "spadających gwiazd" - Perseidów, podczas którego jeden obserwator naliczył ponad 203 zjawiska w przeciągu trzech godzin ! Pozwoliło nam to uzyskać bardzo dobry plon obserwacyjny, którego nie mieli możliwości zebrać np. obserwatorzy z północnych części Polski. Utwierdziło to naszych obserwatorów w przekonaniu, iż górska pogoda zawsze bywa nieobliczalna. 
Sopotnia Wielka zważywszy na swoje położenie, jest wyjątkowo atrakcyjną miejscowością do prowadzenia obserwacji astronomicznych, ponieważ nie istnieje tutaj duże zanieczyszczenie nieba sztucznym światłem, oraz dymem w postaci smogu. Dwa te czynniki bardzo utrudniają obserwacje astronomiczne. Niestety w ostatnim czasie , szczególnie w okolicy siedziby naszego klubu , pojawiły się liczne lampy uliczne, które znacznie pogorszyły jakość naszych obserwacji i utrudniły naszą pracę. Usilnie staramy się, aby Sopotnia Wielka nie znikła ze światowych rejestrów obserwacyjnych, ale niestety staje się to coraz trudniejsze.
Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych tym tematem do odwiedzenia naszego klubu w Sopotni Wielkiej 174, zarówno w celach poznawczych jak i na wspólne obserwacje nieba.

Prezes Klubu "POLARIS" Piotr Nawalkowski
adres korespondencyjny
41-214 Sosnowiec skr. poczt. nr 12.
e-mail: polaris@inetia.pl

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.