Nad Sołą i Koszarawą - nr 16 (71) - rok IV - 15 sierpień  2001

poprzedni artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Ciekawe i mało znane obiekty turystyczne Beskidu Żywieckiego.


Tym razem chcemy opisać niedawno przez nas odwiedzoną bacówkę PTTK na Hali Krawculi na wysokości 1025 m.n.p.m na stoku Krawcowego Wierchu /1064 m.n.p.m./ nad Glinką. Głównym inicjatorem budowy tej placówki był Edward Moskała działacz ówczesny PTTK, autor wielu świetnych przewodników beskidzkich i tatrzańskich. Bacówka ta wybudowana była w latach 1975 - 1976 i oddana do użytku pod koniec 1976 r., była w dawnych czasach szeroko rozreklamowana i popularyzowana w prasie, w wielu przewodnikach i zaznaczana na mapach turystycznych. Skąd więc obiekt mało znany? Wszystko to prawda, lecz od razu potraktowano bacówkę jako obiekt turystyki kwalifikowanej przystosowany dla turystów indywidualnych i poprowadzono do niej szlak żółty biegnący niedostępnym od czasów po drugiej wojnie światowej odcinkiem grzbietu granicznego od Trzech Kopców nad Sopotnią Wielką przez Grubą Buczynę przez Krawców Wierch. Na Trzy Kopce można się było dostać albo z Sopotni Wielkiej albo ze Złatnej. Również żółtym szlakiem dochodzi się do bacówki z dolnej Glinki przez Kubiesówkę i Długi Groń (929 m.n.p.m.)
W rezultacie tych trudności - turystów jak stwierdziliśmy nie ma zbyt wielu i obiekt jest zaledwie w minimalnym stopniu wykorzystany, a szkoda. Wróćmy jadnak do samego szczytu Krawcowego Wierchu i do Hali Krawculi, na której w dolnej części stoi bacówka. Są tu doskonałe punkty widokowe w kierunku zachodnim. Od lewej strony oglądamy skomplikowany układ grzbietów pasma granicznego od Przełęczy Ujsolskiej /Glinki/ po Wielką Rycerzową. Dalej bardziej na prawo widzimy już całkiem w Polsce położone: Rycerzową /na Hali Bacówka/ Wielką Będoszkę /z ostatnio postawionym krzyżem/, Kopulasty Muńcuł nad Rajczą, Oźną i Rachowiec nad Zwardoniem. Na horyzońcie widać łańcuszek szczytów Małej Fatry na Słowacji z zębatym Rozsudźcem i Wielkim Tatrzańskim Krywaniem na końcu z prawej strony tego łańcuszka. Wróćmy jednak ze ślicznej widokowo hali do samej bacówki. Początkowo obiekt ten w latach do 1990 był właściwie wykorzystywany, niemniej jednak z uwagi na zaostrzenia w pasie granicznym tylko trasy od wewnątrz kraju do bacówki były preferowane, aczkolwiek długie i trudno dostępne. Ostatnio ruch turystyczny na tym terenie bardzo poważnie zmalał. W chwili obecnej w związku z uruchomieniem przejścia granicznego w Glince i możliwością dojazdu autobusami PKS z Żywca jak również prywatnymi samochodami i możliwością parkowania otwarły się możliwości najkrótszego dojścia na Krawców Wierch do tego przepięknego widokowo miejsca. Czas przejścia od przejścia granicznego Glinka do bacówki PTTK Krawców Wierch trwa 45 min. Cały kłopot polega na tym, że trzeba z paszportem przejść granicę i znakiem słowackim niebieskim iść na Krawcowy Wierch. Wskazanym byłoby aby jednak można przeprowadzić znaki po polskiej stronie aby nie było tych kłopotów i trudności. Uruchomienie tego nowego szlaku do bacówki na Krawcowym Wierchu pozwoliłoby na lepsze wykorzystanie tego terenu i bacówki, która jest pięknie wkomponowana w terenie górskim, wygląd szałasu jest bardzo urokliwy. Bacówka czynna jest przez cały rok, posiada 30 miejsc noclegowych w cenie 19-24 zł w zależności od pokoi. Jak widzimy na widokówce jest to stylowy budyneczek drewniany, w którym jest stylowa izba gościnna z kominkiem, bufet turystyczny gdzie można otrzymać podstawowe posiłki, z plackami ziemniaczanymi, oraz innymi wyszukiwanymi potrawami, wszelkiego rodzaju napojami, widoczkami, literaturą turystyczną itp. Oświetlenie bacówki z agregatu, istnieje woda, WC. Dojazd i dojście do bacówki:
1. Dojazd autobusem PKS z Żywca do przystanku Glinka - Szkoła skąd znakami żółtymi przez Kubiesówkę, Pogwarówkę na Halę Krawcule - czas przejścia 2 godziny.
2. Dojazd autobusem PKS z Żywca do Złatnej - Szkoła skąd pieszo doliną potoku Straceniec za znakami niebieskimi - czas przejścia około 2 godz. 15
3. Dojazd autobusem PKS do Glinki - granica, i tam z paszportem przejść granice słowacką, i stamtąd za słowackimi znakami niebieskimi na Krawców Wierch przejście 45-50 min.
Mieczysław Giełdanowski Mieczysław Ryczkiewicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.