Nad Sołą i Koszarawą - nr 14 (69) - rok IV - 15 lipiec  2001

poprzedni  artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Nieznane dokumenty o żywieckich Habsburgach.

Ostatnio w środkach masowego przekazu głośno jest o Habsburgach żywieckich. Stało się tak za sprawą procesu jaki toczył się do niedawna przed Sądem Okręgowym w Bielsku Białej oraz deklaracji księżnej Marii Krystyny Habsburg w sprawie powrotu i zamieszkania na stałe w oddanym jej na własność mieszkaniu w rodzinnym pałacu w Żywcu.
W związku z powyższym pragnę udostępnić naszym czytelnikom mało znane trzy dokumenty odnoszące się do Karola Stefana Habsburga, marynarza i marynistę (1860 - 1933), jego syna Karola Olbrachta (1888 - 1951) i córki Karola Olbrachta Marii Krystyny.

Wielce szanowny Panie Prezydencie.

Akademia Umiejętności wchodzi obecnie w skład Państwa Polskiego, składam, zatem nader zaszczytny dla mnie protektorat nad tą instytucją nadaną mi ongi cesarskim dekretem.
Zarazem dziękuję serdecznie za okazane mi częstokroć przez Akademię dowody życzliwości, które tak wysoko ceniłem.
Pozwalam sobie nadmienić, że byłbym bardzo szczęśliwym gdyby Akademia jako reprezentacja polskiego świata naukowego zechciała nadal korzystać z moich wiadomości fachowych w sprawach żeglugi i marynarki, które zupełnie stawiam do dyspozycji. 
Z wyrazami poważania i poszanowania - szczerze oddany - 
Karol Stefan 
Żywiec dnia 13 listopada 1918 r. 
P.S. List skierowany jest do prezydenta Akademii Umiejętności w Krakowie, nad którą Karol Stefan sprawował protektorat z ramienia Wiednia. 

Karol Olbracht Habsburg

Stwierdza się, że ob. K.O. Habsburg były właściciel dóbr żywieckich i browaru żywieckiego do czasu wybuchu wojny znany był przede wszystkim jako wzorowy gospodarz i przykładowy płatnik wszelkich danin publicznych, jakie były nakładane na jego dobra. 
Poza solidnym wywiązywaniem się ze wszystkich nakładanych nań obowiązków publicznych gospodarstwo swe prowadził rzetelnie i z myślą o jego stały rozwój - także z punktu widzenia narodowego nie można zaliczyć ob. K.O. Habsburga do wyzyskiwaczy swojego majątku dla celów osobistych. Pracowników swych wynagradzał solidnie i wielokrotnie lepiej niż to robili inni obszarnicy, właściciele lasów, fabryk i innych zakładów. Poza świadczeniami obowiązkowymi łożył spore sumy dobrowolnie na szkoły, szpitale, zakłady opiekuńcze, kościoły, drogi gminne itp. W obejściu i zachowaniu się publicznie był człowiekiem przykładowo skromnym. Odnośnie jego zachowania się w czasie okupacji wiadome było powszechnie jego stanowisko do okupanta. Stracił swój majątek i dochody tak jak każdy inny obywatel polski na terenie powiatu żywieckiego. Należy bezsprzecznie przyznać, że ob. K. O. Habsburg swą bezwzględną postawą wobec okupanta oddziałał na umysły miejscowej ludności, powstrzymując niejednego od wpisania się na narodową listę niemiecką. Pod tym względem stawiano go sobie za wzór powszechnie.
P.S. Jest to uchwała Powiatowej Rady Narodowej w Żywcu nr 149 z dnia 13 sierpnia 1947 r.

Maria Krystyna Habsburg

Prezydium Powiatowej Rady Narodowej stwierdza jednogłośnie, że ob. Maria Krystyna Habsburg ur. w 
1923 r. w Żywcu zachowywała się w czasie swego pobytu na terenie powiatu żywieckiego nienagannie i posiada kwalifikacje tak moralne jak i polityczne do ubiegania się o przyjęcie na Uniwersytet Jagielloński w Krakowie w charakterze słuchaczki.
P.S. Jest to uchwała nr 163 Powiatowej Rady Narodowej w Żywcu z dnia 13 sierpnia 1947 r. 

Zebrał: H. Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.