Nad Sołą i Koszarawą - nr 11 (66) - rok IV - 1 czerwiec  2001

poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

MAN trzeciej generacji.

Od 10 maja testowany jest w żywieckich warunkach komunikacyjnych, niskopodłogowy autobus miejski, niemieckiej firmy MAN. 16 maja dyrekcja MAN-a na Polskę zaprosiła władze miejskie oraz radnych do wycieczki tym autobusem.
Czym charakteryzuje się ten ostatni krzyk mody w komunikacji miejskiej, autobus tzw. trzeciej generacji, bardzo przyjazny dla matek z wózkami, inwalidów i osób starszych. Na przystanku autobus wykonuje przechył w kierunku osób wysiadających i wsiadających. Wsiada się praktycznie do niego na poziomie krawężnika, nie ma stopni wejściowych. Podłoga stanowi powierzchnię bez jakichkolwiek podestów aż do tylnych siedzeń. Siedzenia są zarówno wygodne jak i łatwe w utrzymaniu. Dla tych, którzy muszą stać są atrakcyjnie zaprojektowane poręcze i słupki pionowe, pomagające pasażerom w utrzymaniu równowagi. Damian Zniszczot - wicedyrektor ds. sprzedaży autobusów zwrócił uwagę rajców miejskich na komfortowe i ergonomiczne zaprojektowane siedzenia kubełkowe, umocowane tylko do ścian bocznych, dużo miejsca na nogi, tapicerowane miejsca na wózki dziecięce i inwalidzkie ze składanymi siedzeniami. Sufitowy kanał wentylacyjny (ogrzewczy) zapewnia wszędzie świeże powietrze. Autobus wykonany jest w takiej technologii, że jego żywotność przewidziana jest na piętnaście lat. Pojazd jest bardzo tani w eksploatacji (najmniejsze koszty eksploatacyjne w Europie), niskie zużycie paliwa i wydłużony okres przeglądów - po 60 tyś. km.,kosztuje 620 tyś. zł. Pasażerowie, którzy odbyli podróż tym autobusem chwalą sobie komfort jazdy i ciszę w czasie jazdy. Może Urząd Miasta zafunduje żywczakom choćby jeden autobus, który jest nieporównywalny z tymi, które jeżdżą na żywieckich liniach komunikacji miejskiej.

Tekst i foto: A. Matlakiewicz








do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.