CO DALEJ Z CEGIELNIĄ ?
Po upadłej cegielni w Żywcu - Zabłociu pozostał spory teren do zagospodarowania oraz wiele starych, zrujnowanych obiektów. Część z nich znalazła nowego gospodarza, została odnowiona i zaadaptowana na inne potrzeby. Powstało tam kilka hurtowni artykułów spożywczych. Kilka lat wcześniej, wybudowano ładny architektonicznie blok komunalny, dzięki czemu miasto wzbogaciło się o kilkanaście nowych mieszkań. Jeden z nieczynnych kominów cegielni wykorzystano jako
pomysłowe miejsce prezentacji widocznych z daleka reklam. Zainstalowano na nim również anteny przekaźnikowe telefonii komórkowej. Ostatnio ogrodzono teren wokół bloku mieszkalnego, tworząc estetyczny zieleniec z placem zabaw dla dzieci. Niestety, tuż obok nadal straszą zdewastowane ruiny starego zakładu ( foto 1 i 2 ), do rozbiórki których, jak na razie nikt się nie kwapi. Swojego czasu, władze miasta zapowiadały ich wyburzenie i wykorzystanie tego terenu pod budownictwo komunalne. Na razie zapanował zastój, a sporo atrakcyjnego obszaru pod inwestycje leży odłogiem, rażąco kontrastując z częścią już zagospodarowaną.
OSIEDLOWY WERTEP
Ten fragment zdewastowanego chodnika, który przedstawia zdjęcie, znajduje się na osiedlu 700-lecia i biegnie od skrzyżowania ulic: Południowej i Habsburgów, aż w okolice bloku nr 40. Popękana w wielu miejscach asfaltowa nawierzchnia powoduje, że ów trakt dla pieszych przypomina wyglądem przysłowiowy ser szwajcarski. Bo też ilość dziur i szczelin może przyprawić o zawrót głowy. Dla przechodniów, ten osiedlowy wertep stanowi swoisty tor przeszkód. Nietrudno tutaj nawet skręcić nogę, szczególnie wieczorową porą. Chyba najwyższy czas na remont tego bardzo uczęszczanego miejskiego deptaka.
NOWE BOISKO
Niebawem Żywiecczyzna wzbogaci się o kolejne boisko piłkarskie. Dobiegają bowiem końca intensywne prace przy budowie placu do gry dla niedawno powstałej drużyny LKS "Leśna". Na razie futboliści z Leśnej, występujący na co dzień w żywieckiej B - klasie, korzystają z gościnności "Czarnych", na stadionie których rozgrywają mecze jako gospodarze. Wyrównano już teren i rozpoczęto zasiew trawy pod murawę boiska (foto). Przygotowanie dobrej jakości płyty nie będzie jednak łatwe, gdyż przyszły plac gry usytuowany jest na kamienistym podłożu, nieopodal potoku Leśnianka. Działacze LKS Leśna "zapewniają jednak, że obiekt będzie gotowy do użytkowania już na wiosnę" przyszłego roku, co powinno ucieszyć licznych kibiców tego klubu, skazanych obecnie na dojazdy do Żywca.
Tekst i foto: W. Wojtusiak