Nad Sołą i Koszarawą - nr 10 (65) - rok IV - 15 maj   2001

poprzedni artykuł    |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Stal Śrubiarnia Żywiec -Koszarawa Żywiec 0:2 (0:2)

Spotkanie dwóch żywieckich klubów sprowadziło na stadion Śrubiarni wielu mieszkańców naszego regionu. Emocje brały górę nie tylko nad kibicami, ale przede wszystkim nad zawodnikami. Dyskusje z sędziami, liczne faule, nerwowe pokrzykiwania. Ale przecież to derby, no i co może ważniejsze: dla drużyny Śrubiarni walka o byt w V lidze. Zawodnicy Koszarawy kolejny raz pokazali na co ich stać. Już w 33 minucie po zamieszaniu na polu karnym sędzia podyktował rzut karny, który został sprawnie wykonany. Ale nie długo nasza jedenastka cieszyła się z przewagi na boisku, już w 37 minucie jeden z zawodników musiał opuścić murawę. Została dziesiątka, ale i tak gra toczyła się pod dyktando Koszarawy. 
W 40 minucie przewaga techniczna i szybkość Koszarawy wzięły górę nad przewagą liczebną Śrubiarni i wynik meczu został ustalony na 2:0. Na nic się zdały ataki przeciwników, Koszarawa nie pozwoliła już odebrać sobie zwycięstwa. 

M@S

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.