Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (62) - rok IV - 1 kwiecień  2001

poprzedni  artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|  


 

30 LAT KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ WIĘCEJ  ŚRODKÓW DLA MZK.

1 kwietnia br. 30-lecie istnienia obchodzić będzie Miejski Zakład Komunikacyjny w Żywcu, który zapoczątkował w roku 1971 swoją działalność. Zgodę na uruchomienie komunikacji miejskiej w Żywcu wyraził ówczesny minister gospodarki komunalnej decyzją z dnia 26.X.1970, który przydzielił miastu 5 autobusów marki "San" niezbędnych do uruchomienia pierwszej linii komunikacyjnej.
Uroczyste przekazanie 5 "Sanów" odbyło się na żywieckim Rynku 1 kwietnia 1971 roku. Po uroczystościach oficjalnych autobusy wykonały pierwszy kurs na trasie Browar - Świnna przewożąc pasażerów za darmo. Organizacyjnie Zakład Komunikacji Miejskiej podlegał Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej, któremu dyrektorował wówczas Bolesław Twardowski. Pierwszym kierownikiem ZKM został Józef Salachna. Początkowo Zakład Komunikacji Miejskiej prowadził działalność na jednej linii Świnna - Browar. Później uruchomiono dalsze: nr "2" PKP - Trzebinia, nr "3" Sporysz - Sienna oraz nr "4" PKP - Oczków. Zatrudniał w tym czasie około 30 osób, przewożąc w 1971 r. 2,5 mln osób, w 1972 r. 3,8 mln, a w 1973r. 5,0 mln. Od chwili powstania po dzień dzisiejszy pracują tutaj tylko Maria Kłyszyńska i Stanisław Kliś. 
Do obecnej, przestronnej, zadbanej i pięknie utrzymanej bazy przy alei Wolności ZKM przeniósł się w 1976 r. Wtedy funkcjonował on w ramach struktury organizacyjnej Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Bielsku - Białej jako Zakład nr 2 w Żywcu. Od 1.I.1991r. Miejski Zakład Komunikacyjny jest przedsiębiorstwem samodzielnym, funkcjonującym jako zakład budżetowy. Świadczy usługi w zakresie: przewozów pasażerskich i turystycznych, przeglądów technicznych autobusów, samochodów ciężarowych, ciągników i przyczep, napraw taboru samochodowego i usług reklamowych jak również zajmuje się wulkanizacją ogumienia autobusowego i ciężarowego.
O działalności i problemach MZK rozmawiamy z obecnym dyrektorem Leszkiem Kamińskim, który pracuje w tej zasłużonej dla Żywca firmie od 1.II.1986 r., "Codziennie z usług naszego zakładu korzysta przeciętnie 20 tysięcy pasażerów. Układ komunikacyjny wyznaczają skupiska osiedli mieszkaniowych oraz zakłady pracy, między którymi utworzono 16 linii autobusowych, w tym 7 o charakterze miejskim. Ogólna długość linii wynosi 189 km. Przewozy realizowane są 35 autobusami, które codziennie wykonują 266 kursów w dni robocze i 156 w dni wolne od pracy. Aktualnie zatrudnionych jest w zakładzie 140 pracowników, w tym 84 kierowców. W ubiegłym roku przewieźliśmy prawie 7 mln pasażerów, wykorzystując tabor w 80%, przy wskaźniku regularności kursowania 99,7% i przejechaliśmy 2.108.261 wozokilometrów."
Układ ulic w Żywcu cechuje duża ciasnota i mała przepustowość, co ma zasadniczy wpływ na możliwości usprawnienia komunikacji miejskiej. Stan dróg na terenie miasta, mówiąc oględnie, jest nienajlepszy. Tegoroczna zima poczyniła dalsze zniszczenia nawierzchni, co widoczne jest na każdym kroku. Psioczą na drogowców użytkownicy dróg, a najbardziej kierowcy Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Żywcu, który rokrocznie na wymianę zawieszeń w autobusach przeznacza kilkaset milionów starych złotych.
W chwili obecnej zachodzi pilna potrzeba budowy zatok autobusowych, zadaszeń na przystankach, jak również profilowanie zakrętów, po których jeżdżą autobusy komunikacji miejskiej. Bardzo palącą sprawą jest remont i naprawa nawierzchni głównych ciągów komunikacji, między innymi ul. Kościuszki, Dworcowej, al. Piłsudskiego, Komorowskich, Sienkiewicza. Plagą na ulicach jednokierunkowych jest niewłaściwe parkowanie samochodów osobowych, których właściciele łamią nagminnie przepisy Kodeksu drogowego, na dodatek utrudniają pracę kierowcom komunikacji miejskiej. W dalszym ciągu nie został rozwiązany problem dostaw towarów do sklepów w głównych ciągach komunikacyjnych, mimo przyjętej w tej sprawie uchwały przez Radę Miasta. 
Szkoda, iż Żywiec nie ma opracowanej polityki transportowej na dziś, ale także na najbliższą przyszłość. Na całym świecie priorytet ma komunikacja masowa, dla której wytycza się specjalne pasy ruchu, ulice. W większości miast w Polsce, gdzie funkcjonuje komunikacja miejska, samorządy traktują ją priorytetowo, na równi z oświatą. Prawdą jest, iż kiedy w 1990 r. żywiecki samorząd przejął komunikację na swój garnuszek, nie otrzymał z Urzędu Wojewódzkiego ani grosza.
Jubileusz trzydziestolecia nie nastraja optymistycznie, choć oddanie drugiej przeprawy mostowej na Sole rozwiązało gordyjski węzeł układu komunikacyjnego między Żywcem i Zabłociem. Mimo takich , a nie innych uwarunkowań, nie można załamywać rąk lecz należy szukać rozwiązań satysfakcjonujących żywiecką społeczność.
Całej załodze i dyrekcji MZK w dniu jubileuszu pragniemy życzyć samych bezawaryjnych i bezwypadkowych przewozów, dalszego rozwoju firmy, a przede wszystkim sukcesywnej wymiany taboru autobusowego na zdające egzamin w naszym mieście "Daaby", także niskopodłogowe, przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych.
Oby następne trzydziestolecie MZK zapisało się w historii Żywca i Żywiecczyzny zwielokrotnieniem przewozów pasażerskich ku zadowoleniu jej mieszkańców oraz licznie odwiedzających ziemię żywiecką turystów.

Tekst i foto: A. Matlakiewicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.