Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (62) - rok IV - 1 kwiecień  2001

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

WIEKOWE ODKRYCIE, SKARB W DZWONNICY.

W dniu 5 marca 2001 r., w czasie remontu zabytkowej dzwonnicy w Żywcu, pracownicy znaleźli w tzw. bani dokumenty, które są kronikarskim opisem wszystkich remontów dzwonnicy. Jest tych dokumentów i pamiątek ponad czterdzieści. Wszystkie były schowane w słoju, który był kilkakrotnie przestrzelony - prawdopodobnie podczas działań wojennych w czasie II wojny światowej.
Po otwarciu słoja - mówi Dorota Firlej - historyk sztuki, pracownica muzeum okazało się, że znajdują się w nim niezwykle cenne dokumenty i pamiątki związane z Żywcem. Najstarszy dokument pochodzi z 1723 r. i napisany jest w języku polskim tak jak i pozostałe. Mowa w nim o pożarze drewnianej dzwonnicy w 1721 r. i domów w rynku oraz o budowie nowej, murowanej kosztem Franciszka Wielopolskiego. W dokumencie jest pierwsza informacja na temat konserwacji krzyża na dzwon-nicy oraz wiadomość, że w czasie pożaru dzwonnicy ocalał kościół oraz zamek.
Następny dokument z 9 lipca 1770 r. jest kopią tego najstarszego z 1723 r. i opisuje kolejne renowacje dzwonnicy i krzyża. Trzeci z 2 pażdziernika 1799 r. informuje o kolejnym remoncie dzwonnicy, podpisany jest przez Marcina Rybarskiego i przynosi wiadomości na temat Żywca oraz działalności papieży. Do osiemnastowiecznych materiałów należą także wstępy ze wszystkich czterech Ewangelii, z przedstawieniami czterech ewangelistów. Dokumenty osiemnastowieczne nazywane są karteluszami. W dwóch dokumentach dziewiętnastowiecznych z 1832 r. opisano prace konserwatorskie przy dzwonnicy, nałożenie krzyża, ale także odtworzona jest historia cholery z 1831 r., która w tym czasie przyszła do Żywca z Austrii. Są nazwiska lekarzy, felczerów i aptekarzy, którzy działali na terenie miasta i walczyli z tą ostrą chorobą zakaźną.
Z dwudziestowiecznych dokumentów mamy dwa : z 1902 i 1914 r., w których informacji o mieście jest coraz więcej, między innymi, o wielkiej powodzi z 1902 r., jest także spis radnych miasta oraz wykaz służb magistratu. Rozpoczynają się one inwokacją: W imię Ojca, Syna i Ducha Świętego Amen, a kończą się przesłaniami dla potomnych, jak to znalezione w butelce z 1914 r. wykonanej przez żydowskiego glasnera: "Wreszcie prosimy po odnalezieniu tego dokumentu wnieść westchnienie do Boga za nasze dusze. Zostańcie z Bogiem".
Oprócz dokumentów znaleziono w bani pocztówki z 1902 roku, stare fotografie rynku, magistratu, dzwonnicy, procesji na rynku. Z gazet schowano egzemplarz Nadzwyczajnego Drugiego Wydania Ilustrowanej Gazety Polskiej z czerwca 1914 r. o zabójstwie w Sarajewie następcy austriackiego tronu arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Z żywieckich wydań umieszczono Statut Kasy Oszczędności z 1892 r. podpisany przez Badeniego, Sprawozdanie Zarządu Uzupełniającej Szkoły Przemysłowej w Żywcu z 1902 r. i zamknięcie rachunku Kasy Oszczędności Miasta Żywca z 1913r. Znaleziono także 4 monety austriackie - halerze z 1894, 1895, 1896, które opakowane były gazetami reklamowymi sprzedawanymi w Żywcu przez Jana Konrada z Czech.
W butelce znajdował się także dokument z 1914 r., który zawierał spis ludzi pracujących przy remoncie dzwonnicy: majstra i murarzy, opisywał sytuację w mieście, a podpisany jest przez burmistrza Antoniego Minkinskiego. Do muzeum w Żywcu trafiły także kogucik, wietrznik i Stary Koń, będący herbem Wielopolskich, wykonane z mosiądzu w 1914 r. oraz dwie tablice pamiątkowe z nazwiskami pracowników. Znalezisko, którego właścicielem jest parafia pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Żywcu, do której należy dzwonnica, zostanie poddane pracom konserwatorskim. Po świętach wielkanocnych żywieckie Muzeum zorganizuje wystawę znalezionych skarbów. 9 marca br. pracownicy prowadzący remont dzwonnicy włożyli do nowej bani najświeższe dokumenty sporządzone przez pracowników żywieckiego Muzeum, z których główny rozpoczyna tradycyjna inwokacja, W imię Ojca, Syna i Ducha Świętego Amen.
Do dokumentu dołączono spis wszystkich dokumentów, które zostały znalezione, z












podkreśleniem, że stanowią one własność parafii p.w. NNMP i księdza infułata Władysława Fidelusa. Opisano zakres prac remontowych dzwonnicy w 2001 r. oraz bezpośrednich wykonawców. Umieszczono także przesłanie dla przyszłych pokoleń żywczaków: Wdzięczni przodkom naszym za bardzo cenne informacje historyczne, aby podtrzymać ich tradycje, również do bani na wieży, dla potomnych, wkładamy te informacje o naszym kochanym mieście Żywcu i prosimy następne pokolenia o kultywowanie tej tradycji - Amen
Spisali pracownicy Muzeum Miejskiego w Żywcu: Weronika Kasperek, Dorota Firlej i dyrektor Anna Tuleja.

Tekst i foto: A. Matlakiewicz 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.