Nad Sołą i Koszarawą - nr 9 (40) - rok III - 1 maja 2000

|poprzedni artykuł|   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

90 lat TS "Koszarawa" w Żywcu

                                                                                   

   Z pól bitewnych zaczęli wracać działacze i zawodnicy, którzy pomimo wojny rozgrywali mecze na zapleczach frontów. Mecze rozgrywano nieraz tuż za linią frontu nie zwracając uwagi na niebezpieczeństwo.                  Pasja  i ambicje sportowe były silniejsze od rozsądku.
   Skończyła się wojna i zapoczątkowane przed wojną prace organizacyjne zaczęły nabierać tempa. Sprawa powołania jednolitego nadrzędnego organu piłkarskiego dla całej Polski zaczęła być nagląca wobec niezbyt zorganizowanego ale przybierającego na sile ruchu piłkarskiego.
   W dniach 20-21 grudnia 1919 r. w Warszawie odbyło się zebranie delegatów z 31 klubów sportowych, które zaowocowało powstaniem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Prezesem został wybrany dr Edward Cetnarowski. Przyjęto statut. Kraków wybrano jako siedzibę Zarządu PZPN na okres trzech lat. Postanowiono utworzyć pięć okręgowych związków a to: krakowski, lwowski, łódzki, poznański i warszawski oraz uchwalono organizację mistrzostw Polski w 1920 r. 
   Krakowski Okręgowy Związek Piłki Nożnej zorganizował się jako pierwszy, mając dużo dobrze zorganizowanych drużyn, duże grono już doświadczonych działaczy oraz niemałe doświadczenie w organizacji zawodów piłkarskich. Przystąpiono do rejestracji wszystkich klubów piłkarskich aby utworzyć klasy rozgrywkowe i rozpocząć rozgrywki mistrzowskie. Do końca 1920 r. prawa członków zwyczajnych posiadały kluby z Krakowa: Cracovia, Wisła, Jutrzenka, Wawel, Korona, Olsza, Makkabi, Podgórze, Sparta i Orkan, tarnowskie Samson i Tarnovia, Czarni Jasło, Polonia Wadowice, Rzeszowskie Koło Sportowe, poniemieckie BBSV i Sturm z Bielska.
   Członkami nadzwyczajnymi KOZPN były kluby, które z różnych powodów nie dopełniły formalności statutowych lub nie miały osobowości prawnej i nie mogły uczestniczyć w mistrzowskich rozgrywkach. Wśród nich ze znanych drużyn były: Zwierzyniecki, Beskid Andrychów, Makkabi Mielec, Makkabi Jasło, Piast Cieszyn, Soła Oświęcim i Koszarawa Żywiec.
   Teren KOZPN podzielony został na okręgi: krakowski i wadowicki. W 1921 r ; krakowski, bielski, jasielski. Rok póżniej działały już cztery okręgi: krakowski, bielski, tarnowski i zagłębiowski zrzeszając łącznie 45 klubów.
   Rozpoczyna się również na szeroką skalę ruch sportowy, w tym piłka nożna na Śląsku, gdzie do końca 1918 r. nie było ani jednego polskiego klubu a młodzież chcąca uprawiać sport musiała należeć do niemieckich klubów. Powstające polskie kluby na tym terenie zaczęły korzystać z doświadczeń działaczy i trenerów krakowskich, lwowskich, warszawskich i szybko ich poziom sportowy zaczął dorównywać poziomowi klubów już zorganizowanych.
W Żywcu gdzie ścierały się wpływy krakowskie /galicyjskie/ i śląskie szybko wznowiono po zawierusze wojennej życie sportowe. Na pierwszym powojennym zebraniu działaczy TS "Koszarawa" w Żywcu wybrano nowego prezesa klubu. Wybór padł na naczelnika Urzędu Pocztowego w Żywcu /Zabłociu/ Rudolfa Piwowarczyka, który pełnił tę funkcję przez rok.
   Był to ciężki rok. Boisko zniszczone. Brak sprzętu sportowego a przechowywana i uratowana część przedwojennego sprzętu przez Władysława Pantoflińskiego nie wystarczała na potrzeby masowo napływającej do klubu młodzieży. Pomimo trudności zaczęto trenować i rozgrywać mecze. Wspomniane już położenie Żywca, na pograniczu dwóch regionów, owocowało kontaktami z mocnymi drużynami Śląska i okręgu krakowskiego.
   W swojej kronice Edward Moroń pisze: Sprzęt sportowy przechowywany podczas wojny u p.Pantoflińskiego Władysława zabraliśmy i rozpoczęliśmy treningi w dąbkach koło budnika nad rzeką Koszarawą. Boisko było zniszczone i nie ogrodzone a po bokach były wysypiska, ale młodzież zakasała rękawy i w czynie społecznym pod nadzorem inż. Wierzbowskiego z Zarządu Wodnego w Żywcu zniwelowała teren. W dużej mierze przyczynił się zawodnik Edward Studencki, który załatwił w Parowozowni PKP w Żywcu żelazne słupki, miedzy którymi naciągnięto drut. Trenerem i kapitanem drużyny w 1919 r. był Michał Augustynowicz. Pierwszy mecz został rozegrany z niemiecką drużyną szkolną z Bielska. Mecz rozegrano na łące za trybuną obecnego stadionu.
   Skład drużyny w 1919 r. przedstawiał się następująco:
Studencki Kazimierz /bramkarz/
Wyrwalski Karol - obrońcy
Dubowski Wiktor 
Hyliński Ludwik 
Packa Franciszek - pomocnicy i napastnicy
Ropek Albin
Studencki Bronisław
Studencki Edward
Zeman Czesław
Augustynowicz Michał - trener i kapitan drużyny
Pecha Franciszek
Munk Artur
Caputa Józef
Wyrwalski Stanisław - kierownik drużyny
   W marcu 1920 r. wybrano nowy zarząd w składzie:
   Prezes - mgr Stanislaw Foltyński / aptekarz, opiekun i przyjaciel młodzieży. Funkcję prezesa klubu pełnił aż do wybuchu II wojny światowej w 1939 r., z-ca prezesa - Bronisław Ochoński, sekretarz - Marian Grzywacz, członek zarządu - Antoni Zeman, inż. Marek Petrusewicz, dr Jan Pułka /adwokat/, Władysław Walas, Franciszek Kubera, Edward Pawełek, Jan Fabrowicz, Michał Sapeta.
   Nowo wybrany zarząd zdecydował o zmianie barw klubowych na niebiesko-czarne, które obowiązują do obecnego czasu. Zapisy w kronikach klubowych nie podają przyczyn nie uczestniczenia "Koszarawy" Żywiec w rozgrywkach mistrzowskich polegających na rozgrywaniu meczy w klasach "A", "B" i "C", poszczególnych okręgów.
   Mistrzowie pięciu okręgów /klas "A"/ rozgrywali turniej między sobą o mistrzostwo Polski. Pierwszy tytuł i mistrzostwo Polski w 1921 r.zdobyła Cracovia pokonując Polonię Warszawa, Wartę Poznań, Pogoń Lwów i Łódzki Klub Sportowy.
   W Żywcu w latach 1920-25 rozgrywano tylko mecze towarzyskie. Drużyna "Koszarawy" reprezentowała wysoki poziom sportowy, więc chętnie przyjeżdżały tu drużyny nawet "A-klasowe". W miedzyczasie remontowano boisko. Dużą pomoc w tym przedsięwzięciu wykazała jednostka wojskowa stacjonująca obok boiska, dowodzona przez sympatyka sportu mjra Ziętkiewicza. Otwarcie boiska /teren obecnego stadionu/ nastąpiło w 1921 r. Poświęcenia boiska dokonał ksiądz Michał Trzop.
   Zaczęto rozgrywać prawdziwe mecze piłkarskie, goszcząc takie drużyny jak: Sturm Bielsko, BBSV Bielsko, Olsza Kraków, Korona Kraków, Soła Oświęcim, Polonia /Skawa/ Wadowice, 12 Pułk Wadowice a nawet czołową drużynę Polski Cracovię. Mecze odbywały się na zasadzie rewanżu. Koszty przejazdów ponosili zawodnicy i być może względy finansowe, brak dobrego boiska oraz przedłużające się formalności statutowe i brak osobowości prawnej były przyczynami nie uczestniczenia w rozgrywkach okręgowych. Pomimo to zaczęli się pojawiać nowi zawodnicy, zaczęła procentować praca z młodzieżą / dużo pracy wniósł były zawodnik Rapidu Wiedeń, p Rakowski, który trenował drużynę "Koszarawy" w 1922 r./.
   Poziom sportowy podnosił się coraz wyżej. Fama o dobrej grze drużyny z Żywca docierała coraz dalej, przynosząc w efekcie kolejne zaproszenia do rozegrania meczy. Doszło nawet do spotkań z drużynami czeskimi Witkowic i Cieszyna.
   W latach 1920-1925 w drużynie pojawiali się nowi zawodnicy tacy jak: Stefko, Petrich, Władysław Pantofliński, Antoni Ostrowski, bracia Kazimierz i Wit Bydlińscy, Roman Satława, Zdzisław Pilarz, bramkarz Leon Ozaist, Wiktor Babilonek, Kryspin Romowicz, Jan Fabrowicz, Stanisław Zyzak, Marian Wrężlewicz, Edmund Waś i inni.
   Przychodzili i odchodzili również działacze. Należy tu wymienić oprócz już wyżej wspomnianych członków zarządu inż. Bronisława Błasiaka, Dionizego Dybczyńskiego, Józefa Hylińskiego, Franciszka Kastelnika, Franciszka Wyrobka, i innych. TS "Koszarawa" Żywiec prowadziło działalność sportową nie tylko w sekcji piłki nożnej. W 1925 r. w klubie działały również sekcje: narciarska, którą założył Michał Augustynowicz pociągając w tym kierunku młodzież studencką i rzemieślniczą, lekkoatletyczną, w której wyróżniali się Adam Pawełek w skoku w dal, Zdzisław Pilarz w biegach krótkich i średniodystansowych, Jan Fabrowicz w pchnięciu kulą, wszechstronny Antoni Ostrowski i inni. Działała również sekcja kolarska w której najlepszymi zawodnikami byli Oskar Kania / posiadający bogatą kolekcję zdobytych pucharów i medali /oraz Pawluszkiewicz / ojciec grających piłkarzy w latach 60-tych lekarzy Jerzego i Tadeusza Pawluszkiewiczów/.
c.d.n.


W. Duniewicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.