Przewodnik czeka
Pod tym hasłem kryje się bardzo
ciekawa inicjatywa Babiogórskiego Oddziału PTTK w Żywcu, polegająca
na organizowaniu niezwykle interesujących wypadów w góry.
Od kilku już lat w sezonie letnim
/lipiec, sierpień/, w każdą sobotę, przewodnik tego oddziału czeka
na umówionym miejscu /dworzec PKP lub PKS/, aby chętnych do zaliczenia
górskiej przygody poprowadzić z góry wyznaczoną trasą. Okazuje się,
że chętnych na górskie wyprawy nie brakuje. Wycieczki takie liczą od
50-60 osób, co pomnożone średnio przez 10 wyjść daje wcale pokaźną
liczbę turystów pokonujących górskie szlaki.
Organizowanie tych wypraw, szczególnie
tam, gdzie na dojazd potrzebny jest autokar, jest możliwe dzięki życzliwości
sponsorów, w tym głównie Urzędu Miasta w Żywcu, co z naciskiem i
uznaniem podkreśla mój rozmówca Prezes Babiogórskiego Oddziału PTTK
- Józef Talik. Stwarzane możliwości, tylko w minionym roku, pozwoliły
turystom zdobyć: Magurkę, Przegibek k/ Rycerki, Wielką Raczę,
Rysiankę, w Beskidzie Żywieckim, a także być w Zakopanem, czy na Słowacji
w rejonie Wielkiej i Małej Fatry.
Babiogórski Oddział PTTK znany jest
z wielu masowych imprez popularyzujących i ożywiających turystykę górską.
Tradycyjnie do najbardziej znanych należą:
- wiosenny zlot na Pilsku, odbywany w
ostatnią niedzielę maja,
- spotkanie Żywczaków na Babiej Górze,
które ma miejsce pod koniec września.
Mimo wielu inicjatyw, coraz rzadziej
spotyka się turystów wędrujących po beskidzkich szlakach. Przyczyn
tego stanu rzeczy jest wiele. Dla przeciętnego Polaka turystyka piesza,
nawet ta najbardziej podstawowa, z plecakiem na ramieniu, staje się
zbyt droga, szczególnie jeżeli chce się - jak to dawniej bywało -
wybrać na kilkudniową eskapadę, od schroniska do schroniska.
Schroniska, nawet w okresie wakacyjnym, świecą pustkami. Częściej
zaglądają do nich zmotoryzowani wygodniccy, którzy podjeżdżają
samochodami byle dalej, głębiej w las, wyskakują w góry, aby
"zaliczyć pobyt" w schronisku, wypić herbatę i pod wieczór
wrócić do domu.
Jest także inny, znacznie groźniejszy
powód opustoszałych szlaków. Był czas, kiedy Żywiecki Oddział PTTK
liczył 3600 członków. Dzisiaj ma ich zaledwie 450. W owych - dobrych
czasach - duże, liczne koła PTTK istniały przy Śrubiarni, Papierni,
Browarze i wielu innych, większych zakładach przemysłowych.
Organizowały one rajdy, zloty, spotkania. Sprzyjało to dobremu
relaksowi, wytwarzaniu się klimatu serdeczności i więzi wśród
kolektywów pracowniczych. Dzisiaj, jedyne większe, aktywne koła
istnieją przy Urzędzie Skarbowym w Żywcu i Urzędzie Gminy w Węgierskiej
Górce. Szkoda, że tylko tam, gdyż świetni, sprawdzeni
przewodnicy
czekają.
Nowo powstające zakłady pracy, a także
te, istniejące, które zmieniły właścicieli, o organizowaniu dla
swoich załóg imprez turystycznych niewiele myślą. Jakby uważały,
że ich pracownikom wystarczą pensje, które otrzymują, a o resztę
niech się martwią sami. Oby takie myślenie na klimacie wśród załóg,
ich kondycji i zdrowiu psychicznym, a co za tym idzie na ich wydolności
produkcyjnej, się nie odbiło.
Jaskółką, która być może
zwiastuje turystyczną wiosnę, jest bardzo aktywna działalność
Komisji Turystyki Młodzieżowej PTTK. Przewodniczy jej kolega Andrzej
Szewczyk. Komisja ta organizując szereg ciekawych wycieczek turystyczno
- krajoznawczych dla młodzieży szkolnej tak w polskie, jak i w słowackie
góry, wszczepia młodzieży zamiłowanie do turystyki od najmłodszych
lat. Godna podkreślenia jest także /opisywana na naszych łamach/ działalność
prowadzonego przez kol. Jacka Seweryna Klubu Turystyki Górskiej -
Kangchendzonga, działającego przy Gimnazjum nr 3 w Żywcu, który również
organizuje szereg ciekawych wycieczek, w tym słynne wycieczki za złotówkę.
Miejmy nadzieję, że kiedy młodzież
ta wyrośnie na menadżerów - kierowników - naszego życia społeczno
- gospodarczego, zadba także o to, aby Beskidy na powrót zaczęły
rozbrzmiewać śmiechem wesołych, zadowolonych z życia ludzi.
A póki co, kolejny sezon turystyczny
przed nami. Sprawdźmy sprzęt. Zobaczmy, czy ma-my dobre do górskiej
wspinaczki, wygodne buty i ruszajmy w góry.
Antoni Urbaniec