Swojskie klimaty
13 lutego w sali Ośrodka
Promocji Kultury w Węgierskiej Górce otwarto premierową
wystawę malarską Roberta Żelawskiego, mieszkańca tej
miejscowości, który już od kilkunastu lat przebywa na
emeryturze i z pasją oddaje się swemu umiłowanemu zajęciu.
Na wymienionej wystawie
Robert Żelawski zaprezentował kilkanaście swoich prac
wykonanych w "oleju". Jako malarz amator maluje on
swoje obrazy już kilkadziesiąt lat. Przedstawia na nich głównie
pejzaże i portrety, które są wytworem jego fantazji
przelewanej później na płótno. Jego obrazy przedstawiają
świat, który już minął lub mija.
W czasach dzisiejszych jest
coraz mniej malarzy-amatorów tzw. "naturszczyków",
którzy malują w ten sposób, podkreślił Tadeusz Gołuch,
jeden z miejscowych rzeźbiarzy.
Pan Robert Żelawski prawie
3 lata wahał się, czy udostępnić swoje dzieła szerszemu
gronu publiczności. Jednak dał się wreszcie przekonać,
czego efektem było przygotowanie niniejszej ekspozycji.
Wystawę otworzył dyr. OPG
Marcin Biegun w obecności autora, władz gminy oraz
zaproszonych gości i przyjaciół.
Autor w swoim krótkim wystąpieniu
podkreślił, że motywem jego obrazów jest miłość
do
stron rodzinnych i w swoich obrazach chciał ją utrwalić.
Zwiedzając wspomnianą
wystawę można wysnuć ogólne twierdzenie, że wokół nas
żyją często ludzie ogarnięci różnymi "pasjami"
i zainteresowaniami, i których czasem trzeba zachęcić, aby
podzielili się swoimi osiągnięciami z innymi.
Życzymy Panu Robertowi
dalszych sukcesów w jego twórczości i jeszcze wielu wystaw
z nowymi obrazami, które w kontekście nowoczesnej sztuki
plastycznej zmuszają do zadumy i wspomnień.
Kazimierz Moskal