Nad Sołą i Koszarawą - nr 5 (228) - 1 Marca  2008

  |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|    |następny artykuł| 



Sukcesy na skoczniach

Dobiegła końca jedna z największych imprez w skokach narciarskich, organizowana dla dzieci i młodzieży nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

W dniach 6-9.02.08 r. na skoczniach w Zakopanem rozegrano 3 ostatnie konkursy skoków w ramach LOTOS CUP 2008. Były to bardzo ważne konkursy, bo decydowały o końcowej klasyfikacji generalnej. Sześciu naj-lepszych w 4 kategoriach wiekowych zdo-bywało nagrody i ro-czne stypendia. Na podstawie tej klasyfikacji zostanie też powołana reprezentacja Polski, która wystartuje w LOTOS GRAND PRIX - mistrzostwach świata dzieci. W 6 kategoriach wiekowych wystartuje po 7 zawodników z Polski.

To były bardzo udane zawody dla skoczków narciarskich z Gilowic. Do reprezentacji Polski zakwalifikowali się - Hulbój Mateusz, Biegun Krzysztof oraz Pyclik Michał (szanse ma jeszcze Kantyka Przemysław). Nominacje te były możliwe dzięki wynikom, jakie uzyskali podczas ostatnich zawodów w Zakopanem.

W kat. junior E Mateusz Hulbój dwa razy zajął miejsce czwarte, a raz był trzeci.

W klasyfikacji generalnej uplasował się na drugim miejscu w Polsce. Lepszy okazał się Krzysztof Leja ze Startu Krokiew Zakopane. Pięknie skakał także drugi skoczek "Olimpijczyka" Kantyka Przemysław, który zajmował odpowiednie 8. 7. i 6. miejsce, co dało mu w klasyfikacji generalnej miejsce 9. Na 17. miejscu uplasował się kolejny skoczek "Olimpijczyka" Dominik Kastelik. W kategorii junior E sklasyfikowano 65 zawodników. W kat. junior D (rocz. 94) na skoczni HS-72 Biegun Krzysztof dwukrotnie był drugi, a raz 3. co dało mu w klasyfikacji generalnej miejsce trzecie i roczne stypendium. Bezapelacyjnym zwycięzcą w tej kategorii okazał się Stanisław Biela ze Startu Krokiew Zakopane. W kat. junior B na skoczni HS-72 Pyclik Michał zajmował miejsca - 4. 5. i 2. co dało mu w końcowej klasyfikacji miejsce piąte. W kat. dziewcząt Monika Luber trzykrotnie zajmowała miejsce 4. W Zakopanem skakali jeszcze - Hebel Sebastian i Połeć Daniel oraz Piotr Kastelik i Caputa Konrad.

To było piękne święto skoków narciarskich w Polsce. Dopisała zimowa pogoda. Padał śnieg, a także przymroziło. Do Zakopanego przyjechali wszyscy najlepsi młodzi skoczkowie Polski. Poziom był wysoki, o czym przekonał się tak znany skoczek jak Klimek Murańka, który w kat. junior C w I konkursie był dopiero 3. To bardzo miły chłopak, o czym mogliśmy się przekonać, gdy pokazywał nam swoje trofea - puchary i medale. To niesamowite, aby w tym wieku można było pochwalić się taką kolekcją. Tak się złożyło, że byliśmy zakwaterowani u Państwa Murańków.

Było to także święto Parafialnego Klubu Sportowego "Olimpijczyk" Gilowice. Z klubu, który dopiero co zaistniał na sportowej mapie skoków narciarskich w Polsce, aż trzech zawodników uplasowało się na czołowych miejscach. Teraz będziemy czekać jak wypadną w LOTOS GRAND PRIX Zakopane 2008 - nieoficjalnych mistrzostwach świata dzieci, które zostaną rozegrane na początku marca w Zakopanem. To wielka radość i satysfakcja z odniesionego sukcesu. To wspólny sukces zawodników, działaczy i rodziców "Olimpijczyka" Gilowice. To sukces Gilowic.

PREZES Parafialnego Klubu Sportowego "Olimpijczyk" - Henryk Pasko


                

 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.