Sukcesy na skoczniach
Dobiegła końca jedna z
największych imprez w skokach narciarskich, organizowana dla
dzieci i młodzieży nie tylko w Polsce, ale i na świecie.
W dniach 6-9.02.08 r. na
skoczniach w Zakopanem rozegrano 3 ostatnie konkursy skoków w
ramach LOTOS CUP 2008. Były to bardzo ważne konkursy, bo
decydowały o końcowej klasyfikacji generalnej. Sześciu
naj-lepszych w 4 kategoriach wiekowych zdo-bywało nagrody i
ro-czne stypendia. Na podstawie tej klasyfikacji zostanie też
powołana reprezentacja Polski, która wystartuje w LOTOS
GRAND PRIX - mistrzostwach świata dzieci. W 6 kategoriach
wiekowych wystartuje po 7 zawodników z Polski.
To były bardzo udane zawody
dla skoczków narciarskich z Gilowic. Do reprezentacji Polski
zakwalifikowali się - Hulbój Mateusz, Biegun Krzysztof oraz
Pyclik Michał (szanse ma jeszcze Kantyka Przemysław).
Nominacje te były możliwe dzięki wynikom, jakie uzyskali
podczas ostatnich zawodów w Zakopanem.
W kat. junior E Mateusz Hulbój
dwa razy zajął miejsce czwarte, a raz był trzeci.
W klasyfikacji generalnej
uplasował się na drugim miejscu w Polsce. Lepszy okazał się
Krzysztof Leja ze Startu Krokiew Zakopane. Pięknie skakał
także drugi skoczek "Olimpijczyka" Kantyka Przemysław,
który zajmował odpowiednie 8. 7. i 6. miejsce, co dało mu w
klasyfikacji generalnej miejsce 9. Na 17. miejscu uplasował
się kolejny skoczek "Olimpijczyka" Dominik
Kastelik. W kategorii junior E sklasyfikowano 65 zawodników.
W kat. junior D (rocz. 94) na skoczni HS-72 Biegun Krzysztof
dwukrotnie był drugi, a raz 3. co dało mu w klasyfikacji
generalnej miejsce trzecie i roczne stypendium. Bezapelacyjnym
zwycięzcą w tej kategorii okazał się Stanisław Biela ze
Startu Krokiew Zakopane. W kat. junior B na skoczni HS-72
Pyclik Michał zajmował miejsca - 4. 5. i 2. co dało mu w końcowej
klasyfikacji miejsce piąte. W kat. dziewcząt Monika Luber
trzykrotnie zajmowała miejsce 4. W Zakopanem skakali jeszcze
- Hebel Sebastian i Połeć Daniel oraz Piotr Kastelik i
Caputa Konrad.
To było piękne święto
skoków narciarskich w Polsce. Dopisała zimowa pogoda. Padał
śnieg, a także przymroziło. Do Zakopanego przyjechali
wszyscy najlepsi młodzi skoczkowie Polski. Poziom był
wysoki, o czym przekonał się tak znany skoczek jak Klimek
Murańka, który w kat. junior C w I konkursie był dopiero 3.
To bardzo miły chłopak, o czym mogliśmy się przekonać,
gdy pokazywał nam swoje trofea - puchary i medale. To
niesamowite, aby w tym wieku można było pochwalić się taką
kolekcją. Tak się złożyło, że byliśmy zakwaterowani u
Państwa Murańków.
Było to także święto
Parafialnego Klubu Sportowego "Olimpijczyk"
Gilowice. Z klubu, który dopiero co zaistniał na sportowej
mapie skoków narciarskich w Polsce, aż trzech zawodników
uplasowało się na czołowych miejscach. Teraz będziemy
czekać jak wypadną w LOTOS GRAND PRIX Zakopane 2008 -
nieoficjalnych mistrzostwach świata dzieci, które zostaną
rozegrane na początku marca w Zakopanem. To wielka radość i
satysfakcja z odniesionego sukcesu. To wspólny sukces
zawodników, działaczy i rodziców "Olimpijczyka"
Gilowice. To sukces Gilowic.
PREZES Parafialnego Klubu Sportowego
"Olimpijczyk" - Henryk Pasko