Nad Sołą i Koszarawą - nr 5 (228) - 1 Marca  2008

  |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|    |następny artykuł| 



Czy wiecie że...?

Rok 1965

W Milówce zmarł Józef Szczotka (ur. 1893) nauczyciel, kierownik szkoły, miłośnik folkloru i twórca sztuki góralskiej. Zbieracz pieśni i tańców góralskich. Wielki propagator i organizator licznych zespołów regionalnych dla dzieci, młodzieży i dorosłych, świetny gawędziarz, animator zabaw i wycieczek turystycznych dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Autor sztuki scenicznej "Wesele góralskie góroli od Żywca". W 1939 roku organizował występy dla internowanych żołnierzy polskich na Węgrzech. W 1940 r. wrócił do kraju i został wysiedlony do GG. W ostatnich latach okupacji w Krakowie. Istniejący w Milówce Regionalny Zespół Pieśni i Tańca "Wierchy" nosi jego imię.

Na bazie istniejącego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji z dniem 1 stycznia powstało Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPGK). Przedmiotem działania przedsiębiorstwa jest zaopatrzenie miasta w wodę, budowa i konserwacja urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych.

30 maja odbyły się wybory do sejmu i rad narodowych. Przewodniczącym MRN w Żywcu wybrany został ponownie Franciszek Szlagór, sekretarzem Albin Krajcarz. W skład prezydium weszli: Ludwik Haslinger, Adam Kupczak i Zofia Rączka.

Na czele Prezydium Powiatowej Rady Narodowej stanął Stefan Mlaskawa, jego zastępcą był nadal Antoni Ginter (1901-1972), od 1967 roku Ferdynand Łukaszek, a sekretarzem nadal Władysław Gawlas. W roku 1968 Władysław Gawlas odszedł na stanowisko przewodniczącego PRN w Nowym Targu. W jego miejsce w Żywcu powołany został Karol Pawlus.
W skład Prezydium na prawach członka weszli: Kazimierz Pochłódka (PZPR), Adam Janica (ZSL) i Antoni Ostrowski (SD).

Prezesem Sądu Powiatowego był Gulgowski, a szefem prokuratury Franciszek Kasperczyk. W 1963 roku zmarł nagle inspektor oświaty Stefan Majkut (1903-1963), jego miejsce zajął przybyły z Suchej Beskidzkiej Jerzy Masłowski (1908-1986).

I Sekretarzem KP PZPR i PK FJN był Adam Kawalec.

Szkoły z prawdziwego zdarzenia doczekała się Węgierska Górka w roku 1965. Wówczas to w ramach obchodu jubileuszu 1000-lecia państwa polskiego, w powiecie żywieckim powstało kilka szkół pomników tzw. tysiąclatek. Jedną z nich była szkoła w Węgierskiej Górce.

Dla uczczenia XX-lecia wyzwolenia Milówki na Placu Wolności odsłonięto obelisk ku czci poległych funkcjonariuszy MO i SB.

 

Rok 1966

W latach 1960-1966 w ramach akcji 1000 szkół na 1000-lecie państwa polskiego oddano do użytku szkoły tysiąclatki w Żywcu Zabłociu (nr 1), w Węgierskiej Górce, w Sporyszu (nr 3), w Osiedlu 700-lecia (SP nr 5), w Pietrzykowicach, Czańcu i Międzybrodziu Bialskim (nr 2).

Wadowickie gimnazjum, do którego w latach 1930 - 38 uczęszczał Jan Paweł II w roku 1966 obchodziło 100-lecie powstania. Była to w tych stronach po Białej najstarsza "buda" tego typu. Gdy przygotowania zostały już zapięte na ostatni guzik, a do Wadowic zaczęły nadciągać byli absolwenci z całego świata, dyrektor Kazimierz Foryś został wezwany do KP PZPR, gdzie oświadczono mu, że zjazd jest odwołany. Przyczyną jak się później okazało był fakt, że na zjazd zapowiedziała przyjazd spora grupa absolwentów - księży z arcybiskupem Karolem Wojtyłą na czele.

Zelektryfikowano Soblówkę, Pewel Wielką, Kocierz Rychwałdzki, Sól, Adamki (26 zagród), Porąbkę Łazy. W całym powiecie w roku 1968 zelektryfikowanych było już 94% gospodarstw.

Rozpoczęto budowę szkoły specjalnej w Żywcu Sporyszu. Był to kompleks składający się z budynku szkolnego, sali gimnastycznej, zaplecza socjalnego i internatu. Do szkoły tej kierowane były dzieci o opóźnionym rozwoju umysłowym.

Dynamicznie przebudowywała się wieś żywiecka. W miejsce przedwojennych, drewnianych 95 budynków mieszkalnych i inwentarskich, powstawały nowe domy murowane, często piętrowe, wznoszone sposobem gospodarczym na bazie lokalnych wytwórni materiałów budowlanych. Spadła hodowla koni, które zastępowane były ciągnikami, często własnej domowej produkcji. W rozdrobnionym rolnictwie żywieckim wytworzyła się warstwa tzw. chłopo-robotników, którzy z powodzeniem łączyli pracę w przemyślę z utrzymywaniem drobnego gospodarstwa rolnego. Nowe domy wyposażane były w nowoczesne artykuły gospodarstwa domowego. Radia i telewizory stały się urządzeniami powszechnego użytku.
W powszechnym użyciu były rowery i motocykle, chociaż na ich kupno trzeba było otrzymać talon. Coraz więcej było na wsi samochodów osobowych i dostawczych. Zarobki nie były zbyt wysokie, ale praca była dla każdego, kto chciał pracować.

Ponieważ prawie wszystkie materiały budowlane były reglamentowane, budowniczowie musieli pokonywać karkołomne nieraz przeszkody w celu ich pozyskania. Powszechne były po wsiach zespoły do polowej produkcji cegły, dachówek, pustaków lub pozyskiwania kamienia budowlanego i wapna w miejscowych kamieniołomach i wapiennikach. Niebagatelną rolę w rozbudowie wsi żywieckiej odegrały lasy.

Ważnym czynnikiem ucywilizowania się wsi żywieckiej było zaopatrzenie w wodę. Do początków lat 60. powszechnie stosowanym źródłem czerpania wody były studnie przydomowe, a często przepływające obok strumyki i wypływające z ziemi źródła. Uchwała Rady Ministrów z 1963 roku w sprawie zaopatrzenia wsi w wodę stwarzała możliwości otrzymania dotacji na budowę wodociągów. Odpowiednia konfiguracja terenu i zasobne w wodę zbocza górskie stwarzały dogodne warunki budowy wodociągów grawitacyjnych. W gminach, wsiach i osadach w latach 60. i 70. w sposób spontaniczny powstawały zespoły do budowy wodociągów. Jedne z nich budowane były w sposób planowy i kontrolowany, i dofinansowywane były ze środków budżetowych, inne powstawały poza planem i poza kontrolą administracyjną, dokumentacyjną i budowlaną.

Wsparcie finansowe na wodociągi wiejskie otrzymały zespoły lub zagrody w takich wsiach jak: Sopotnia Wielka, Międzybrodzie Bialskie, Krzyżowa, Kobiernice, Pewel Wielka, Gilowice, Bujaków.

Bieżąca woda w domu powoduje zwiększenie jej zużycia i produkcję ścieków. Wodociągowanie powinna poprzedzać budowa kanalizacji sanitarnej. U nas stało się odwrotnie, co po kilkunastu latach zaowocowało zanieczyszczeniem środowiska z szamb przydomowych lub z powodu ich braku. Dopiero w latach 80. i 90. gminy rozpoczęły wielkie dzieło w zakresie ochrony środowiska, czyli budowę oczyszczalni ścieków.

W Milówce powstała filia Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego "Pilsko". Zaczęło się kursem przyuczenia do zawodu dla 25 osób. Kolejni kierownicy: Kazimierz Siwek, Władysław Koźbiał, Lucyna Dędys. W 1988 r. zakład zatrudniał 58 osób, produkował rocznie 3090 m2 kilimów i 210 m2 gobelinów. Całą produkcję zbywano w krajach drugiego obszaru płatniczego.

11 listopada zmarła Janina Koczur (1909-1966) nauczycielka, córka Feliksa, radna WRN w Krakowie, działaczka ZNP - prezes Oddziału w Żywcu. Godnie reprezentowała rodzinną tradycję.

Redaguje Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.