Czy wiecie że...?
Rok 1965
W Milówce zmarł Józef
Szczotka (ur. 1893) nauczyciel, kierownik szkoły, miłośnik
folkloru i twórca sztuki góralskiej. Zbieracz pieśni i tańców
góralskich. Wielki propagator i organizator licznych zespołów
regionalnych dla dzieci, młodzieży i dorosłych, świetny
gawędziarz, animator zabaw i wycieczek turystycznych dla
dzieci, młodzieży i dorosłych. Autor sztuki scenicznej
"Wesele góralskie góroli od Żywca". W 1939 roku
organizował występy dla internowanych żołnierzy polskich
na Węgrzech. W 1940 r. wrócił do kraju i został wysiedlony
do GG. W ostatnich latach okupacji w Krakowie. Istniejący w
Milówce Regionalny Zespół Pieśni i Tańca
"Wierchy" nosi jego imię.
Na bazie istniejącego Zakładu
Wodociągów i Kanalizacji z dniem 1 stycznia powstało
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPGK).
Przedmiotem działania przedsiębiorstwa jest zaopatrzenie
miasta w wodę, budowa i konserwacja urządzeń wodociągowych
i kanalizacyjnych.
30 maja odbyły się wybory
do sejmu i rad narodowych. Przewodniczącym MRN w Żywcu
wybrany został ponownie Franciszek Szlagór, sekretarzem
Albin Krajcarz. W skład prezydium weszli: Ludwik Haslinger,
Adam Kupczak i Zofia Rączka.
Na czele Prezydium
Powiatowej Rady Narodowej stanął Stefan Mlaskawa, jego zastępcą
był nadal Antoni Ginter (1901-1972), od 1967 roku Ferdynand
Łukaszek, a sekretarzem nadal Władysław Gawlas. W roku 1968
Władysław Gawlas odszedł na stanowisko przewodniczącego
PRN w Nowym Targu. W jego miejsce w Żywcu powołany został
Karol Pawlus.
W skład Prezydium na prawach członka weszli: Kazimierz Pochłódka
(PZPR), Adam Janica (ZSL) i Antoni Ostrowski (SD).
Prezesem Sądu Powiatowego
był Gulgowski, a szefem prokuratury Franciszek Kasperczyk. W
1963 roku zmarł nagle inspektor oświaty Stefan Majkut
(1903-1963), jego miejsce zajął przybyły z Suchej
Beskidzkiej Jerzy Masłowski (1908-1986).
I Sekretarzem KP PZPR i PK
FJN był Adam Kawalec.
Szkoły z prawdziwego
zdarzenia doczekała się Węgierska Górka w roku 1965. Wówczas
to w ramach obchodu jubileuszu 1000-lecia państwa polskiego,
w powiecie żywieckim powstało kilka szkół pomników tzw.
tysiąclatek. Jedną z nich była szkoła w Węgierskiej Górce.
Dla uczczenia XX-lecia
wyzwolenia Milówki na Placu Wolności odsłonięto obelisk ku
czci poległych funkcjonariuszy MO i SB.
Rok 1966
W latach 1960-1966 w ramach
akcji 1000 szkół na 1000-lecie państwa polskiego oddano do
użytku szkoły tysiąclatki w Żywcu Zabłociu (nr 1), w Węgierskiej
Górce, w Sporyszu (nr 3), w Osiedlu 700-lecia (SP nr 5), w Pietrzykowicach, Czańcu i Międzybrodziu Bialskim (nr 2).
Wadowickie gimnazjum, do którego
w latach 1930 - 38 uczęszczał Jan Paweł II w roku 1966
obchodziło 100-lecie powstania. Była to w tych stronach po
Białej najstarsza "buda" tego typu. Gdy
przygotowania zostały już zapięte na ostatni guzik, a do
Wadowic zaczęły nadciągać byli absolwenci z całego świata,
dyrektor Kazimierz Foryś został wezwany do KP PZPR, gdzie oświadczono
mu, że zjazd jest odwołany. Przyczyną jak się później
okazało był fakt, że na zjazd zapowiedziała przyjazd spora
grupa absolwentów - księży z arcybiskupem Karolem Wojtyłą
na czele.
Zelektryfikowano Soblówkę,
Pewel Wielką, Kocierz Rychwałdzki, Sól, Adamki (26 zagród),
Porąbkę Łazy. W całym powiecie w roku 1968
zelektryfikowanych było już 94% gospodarstw.
Rozpoczęto budowę szkoły
specjalnej w Żywcu Sporyszu. Był to kompleks składający się
z budynku szkolnego, sali gimnastycznej, zaplecza socjalnego i
internatu. Do szkoły tej kierowane były dzieci o opóźnionym
rozwoju umysłowym.
Dynamicznie przebudowywała
się wieś żywiecka. W miejsce przedwojennych, drewnianych 95
budynków mieszkalnych i inwentarskich, powstawały nowe domy
murowane, często piętrowe, wznoszone sposobem gospodarczym
na bazie lokalnych wytwórni materiałów budowlanych. Spadła
hodowla koni, które zastępowane były ciągnikami, często własnej
domowej produkcji. W rozdrobnionym rolnictwie żywieckim
wytworzyła się warstwa tzw. chłopo-robotników, którzy z
powodzeniem łączyli pracę w przemyślę z utrzymywaniem
drobnego gospodarstwa rolnego. Nowe domy wyposażane były w
nowoczesne artykuły gospodarstwa domowego. Radia i telewizory
stały się urządzeniami powszechnego użytku.
W powszechnym użyciu były rowery i motocykle, chociaż na
ich kupno trzeba było otrzymać talon. Coraz więcej było na
wsi samochodów osobowych i dostawczych. Zarobki nie były
zbyt wysokie, ale praca była dla każdego, kto chciał
pracować.
Ponieważ prawie wszystkie
materiały budowlane były reglamentowane, budowniczowie
musieli pokonywać karkołomne nieraz przeszkody w celu ich
pozyskania. Powszechne były po wsiach zespoły do polowej
produkcji cegły, dachówek, pustaków lub pozyskiwania
kamienia budowlanego i wapna w miejscowych kamieniołomach i
wapiennikach. Niebagatelną rolę w rozbudowie wsi żywieckiej
odegrały lasy.
Ważnym czynnikiem
ucywilizowania się wsi żywieckiej było zaopatrzenie w wodę.
Do początków lat 60. powszechnie stosowanym źródłem
czerpania wody były studnie przydomowe, a często przepływające
obok strumyki i wypływające z ziemi źródła. Uchwała Rady
Ministrów z 1963 roku w sprawie zaopatrzenia wsi w wodę
stwarzała możliwości otrzymania dotacji na budowę wodociągów.
Odpowiednia konfiguracja terenu i zasobne w wodę zbocza górskie
stwarzały dogodne warunki budowy wodociągów grawitacyjnych.
W gminach, wsiach i osadach w latach 60. i 70. w sposób
spontaniczny powstawały zespoły do budowy wodociągów.
Jedne z nich budowane były w sposób planowy i kontrolowany,
i dofinansowywane były ze środków budżetowych, inne
powstawały poza planem i poza kontrolą administracyjną,
dokumentacyjną i budowlaną.
Wsparcie finansowe na wodociągi
wiejskie otrzymały zespoły lub zagrody w takich wsiach jak:
Sopotnia Wielka, Międzybrodzie Bialskie, Krzyżowa,
Kobiernice, Pewel Wielka, Gilowice, Bujaków.
Bieżąca woda w domu
powoduje zwiększenie jej zużycia i produkcję ścieków.
Wodociągowanie powinna poprzedzać budowa kanalizacji
sanitarnej. U nas stało się odwrotnie, co po kilkunastu
latach zaowocowało zanieczyszczeniem środowiska z szamb
przydomowych lub z powodu ich braku. Dopiero w latach 80. i
90. gminy rozpoczęły wielkie dzieło w zakresie ochrony środowiska,
czyli budowę oczyszczalni ścieków.
W Milówce powstała filia
Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego
"Pilsko". Zaczęło się kursem przyuczenia do
zawodu dla 25 osób. Kolejni kierownicy: Kazimierz Siwek, Władysław
Koźbiał, Lucyna Dędys. W 1988 r. zakład zatrudniał 58 osób,
produkował rocznie 3090 m2 kilimów i 210 m2 gobelinów. Całą
produkcję zbywano w krajach drugiego obszaru płatniczego.
11 listopada zmarła Janina
Koczur (1909-1966) nauczycielka, córka Feliksa, radna WRN w
Krakowie, działaczka ZNP - prezes Oddziału w Żywcu. Godnie
reprezentowała rodzinną tradycję.
Redaguje Hieronim Woźniak