Kaziu, zakochaj się...
"Kaziu, zakochaj się"
8 lutego 2008 r. na scenie Miejskiego Centrum Kultury w Żywcu.
Próg - powiedziała
Paulina, jedna z naszych aktorek - i tak już zostało.
Na zaproszeniu można było
więc przeczytać: Spektakl Żywieckiej Grupy Teatralnej PRÓG.
Premiera była wyjątkowa,
bo i nazwy, i rodzaju spektaklu. Nigdy jeszcze
"bezimienny" do tej pory zespół nie wystawiał
przedstawienia w całości śpiewanego. Niewątpliwie więc,
poważny próg umiejętności został przekroczony. Spektakl
przygotowano w ramach warsztatów organizowanych przez MCK.
Realizacji podjęli się dwaj wybitni i znani naszej publiczności
aktorzy sceny bielskiej - Kuba Abrahamowicz i Jerzy Dziedzic.
Zaledwie dwa tygodnie pracy
dało doskonały efekt w postaci przedstawienia "Kaziu
zakochaj się", opartego na niezapomnianych piosenkach
"Kabaretu Starszych Panów". Dwa tygodnie to mało,
ale nie dla "Progu", który w obecnym składzie ma
na swoim koncie już kilkukrotną współpracę z zawodowymi
aktorami i scena (zwłaszcza ta w MCK) jest miejscem szczególnie
mu bliskim, a publiczność zawsze pasjonującym wyzwaniem.
Bardzo istotna twórczo dla
zespołu jest trwająca od dwóch lat przyjaźń z Kubą
Strzeleckim, niegdyś także członkiem grupy teatralnej w
MCK, a obecnie kończącym swoje studia na łódzkiej filmówce.
Kuba począwszy od naszych przygotowań do
"Balladyny", aż po ostatnie warsztaty służy swoim
talentem i aktorską wiedzą. Zespół czuje się z nim bardzo
związany, jak myślę z wzajemnością z jego strony i już
wkrótce wybiera się do Łodzi, by obejrzeć dyplomowy
spektakl Kuby.
"Kaziu, zakochaj się" - 17 pełnych
elegancji i humoru piosenek niezapomnianych "Starszych
Panów" na pewno jeszcze powtórzymy. Gdzie i kiedy? O
tym z pewnością poinformujemy.
Tekst: Bolesław Słomiński,
foto: K. G.