Nad Sołą i Koszarawą - nr 5 (228) - 1 Marca  2008

  |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|    |następny artykuł| 



Kaziu, zakochaj się...

"Kaziu, zakochaj się" 8 lutego 2008 r. na scenie Miejskiego Centrum Kultury w Żywcu.

Próg - powiedziała Paulina, jedna z naszych aktorek - i tak już zostało.

Na zaproszeniu można było więc przeczytać: Spektakl Żywieckiej Grupy Teatralnej PRÓG.

Premiera była wyjątkowa, bo i nazwy, i rodzaju spektaklu. Nigdy jeszcze "bezimienny" do tej pory zespół nie wystawiał przedstawienia w całości śpiewanego. Niewątpliwie więc, poważny próg umiejętności został przekroczony. Spektakl przygotowano w ramach warsztatów organizowanych przez MCK. Realizacji podjęli się dwaj wybitni i znani naszej publiczności aktorzy sceny bielskiej - Kuba Abrahamowicz i Jerzy Dziedzic.

Zaledwie dwa tygodnie pracy dało doskonały efekt w postaci przedstawienia "Kaziu zakochaj się", opartego na niezapomnianych piosenkach "Kabaretu Starszych Panów". Dwa tygodnie to mało, ale nie dla "Progu", który w obecnym składzie ma na swoim koncie już kilkukrotną współpracę z zawodowymi aktorami i scena (zwłaszcza ta w MCK) jest miejscem szczególnie mu bliskim, a publiczność zawsze pasjonującym wyzwaniem.

Bardzo istotna twórczo dla zespołu jest trwająca od dwóch lat przyjaźń z Kubą Strzeleckim, niegdyś także członkiem grupy teatralnej w MCK, a obecnie kończącym swoje studia na łódzkiej filmówce. Kuba począwszy od naszych przygotowań do "Balladyny", aż po ostatnie warsztaty służy swoim talentem i aktorską wiedzą. Zespół czuje się z nim bardzo związany, jak myślę z wzajemnością z jego strony i już wkrótce wybiera się do Łodzi, by obejrzeć dyplomowy spektakl Kuby.

"Kaziu, zakochaj się" - 17 pełnych elegancji i humoru piosenek niezapomnianych "Starszych Panów" na pewno jeszcze powtórzymy. Gdzie i kiedy? O tym z pewnością poinformujemy.

Tekst: Bolesław Słomiński, foto: K. G.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.