Kącik kulinarny
Wojciech Charewicz - od 23 lat dziennikarz Gazety Olsztyńskiej.
Redaktor naczelny Naszego Mazura w Szczytnie. Z zamiłowania
kucharz, myśliwy, globtroter, historyk i szachista. Mistrz
Polski w grillowaniu ryb z 2001 roku, wicemistrz w konkursie
kuchni regionalnej Warmii i Mazur w 2003 i 2005 roku. W 2006
mistrz kuchni Warmii i Mazur. W 2007 pierwsza nagroda
publiczności na mistrzostwach w Starych Jabłonkach.
Dwukrotny finalista Mistrzostw Polski w Grillowaniu. Otrzymał
certyfikat za węgorza wędzonego po polsku, białą kiełbasę
z dzika oraz pstrąga faszerowanego z grilla. Rozmiłowany w
tradycyjnej kuchni polskiej.
Pieczyste Celiny
Bardzo mi się ten przepis
spodobał. Po pierwsze, pani Celina, której przecież osobiście
nie znam, napisała do mnie przemiły, prawdziwy, bo pisany ręcznie
list, z recepturą na potrawę z dzika (lub wieprzowiny). A to
rzadkość absolutna. Po drugie, z rzeczowości przepisu wnoszę,
że moja przesympatyczna czytelniczka na kuchni się zna,
gotować lubi i wierzę, że ma w zanadrzu jeszcze kilka
dobrych, a oryginalnych przepisów.
Zwracam Państwa uwagę
szczególnie na sos do pieczeni. Sos z duszoną cebulą w
towarzystwie orzechów i rodzynek. Palce lizać!
Składniki:
- karkówka wieprzowa lub
z dzika o wadze 1,5- 2,0 kg (można użyć też biodrówki,
łopatki, szynki lub schabu),
- drobiowa kostka rosołowa,
- 5 dużych cebul,
- garść orzechów,
- garść rodzynek,
- olej do smażenia
- sól, pieprz i szałwia do
przyprawienia mięsa.
Składniki do sosu:
- pół szklanki majonezu o
gęstej konsystencji,
- łyżka (stołowa) sosu
sojowego,
- 2-3 łyżki koniaku lub
dobrego bimbru,
- 2-3 łyżki miodu,
- łyżka soku z cytryny,
- 2 łyżki keczupu (pani
Celina poleca pikantny),
- ząbek czosnku lub pół
łyżeczki granulowanego.
Przygotowanie:
Mięso umyte i osuszone
natrzeć należy solą, pieprzem i szczyptą szałwii. Soli
powinno się dać nie więcej niż 2 dkg na 1 kg mięsa.
Potem można ewentualnie
dosolić już na talerzu. Wystarczy odłożyć na godzinę.
Potem mięso trzeba zapakować do brytfanny, opiec na tłuszczu
na ostrym ogniu, następnie podlać szklanką rosołu (z
kostki) i piec pod przykryciem do miękkości, od czasu do
czasu polewając wywarem.
Przygotowanie sosu: cebulę
pokrojoną w talarki podsmażam na patelni na oleju z
dodatkiem sosu spod pieczeni oraz z orzechami i rodzynkami.
Kiedy miękkie, dodaję wszystkie składniki na sos (ząbek
czosnku zmiażdżony) i chwilę podduszam mieszając, by się
nie przypalił.
Podaję: pieczeń kroję w
plastry, które układając na półmisku przekładam
cebulowo-orzechowo-rodzynkowym farszem i polewam sosem.
w.charewicz@gazetaolsztynska.pl