Nad Sołą i Koszarawą - nr 3 (226) - 1 Luty  2008

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|

 
I znowu zagrała Wielka Orkiestra

13 stycznia 2008 r. już po raz 16. zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
W każdym roku Sztab WOŚP na czele z Jurkiem Owsiakiem wyznacza konkretny cel, na który zbiera pieniądze. W tym roku dziesiątki tysięcy wolontariuszy zbierało pieniądze na aparaturę medyczną potrzebną w wykrywaniu i leczeniu chorób laryngologicznych u dzieci.

Na przykładzie działalności WOŚP można z satysfakcją stwierdzić, że Polacy potrafią być ofiarni, jeśli mają pewność, że ich pieniądze idą na konkretny cel i nie są roztrwaniane. A to właśnie zapewnia WOŚP z Jurkiem Owsiakiem, który jest krytykowany przez niektóre kręgi społeczne, zapewne z zazdrości. Jak dotychczas żadnej organizacji społecznej nie udało się zebrać sumy ponad 150 mln dolarów na tak szczytny cel, jakim jest ratowanie zdrowia i życia najmłodszych obywateli, którzy sami nie potrafią się ratować, a państwo z "kulejącą" służbą zdrowia nie potrafi pomóc.

Na terenie Żywiecczyzny największą aktywnością w zbiórce pieniędzy i organizowaniu imprez temu towarzyszących wykazały się dwa sztaby działające w Żywcu: przy Liceum Ogólnokształcącym i w Miejskim Centrum Kultury oraz w Węgierskiej Górce. Finał WOŚP w tej miejscowości jest organizowany przez Ośrodek Promocji Kultury, Komendę Hufca ZHP i połączony jest z przeglądem kolędniczych grup obrzędowych z całej gminy pod nazwą Niesopusty. W Przeglądzie wzięło udział 5 grup kolędniczych: dwa z Żabnicy i po jednej z Węgierskiej Górki, Cięciny i Ciśca. Przegląd grup obrzędowych, w których występuje po kilkanaście osób poprzebieranych za śmierć, niedźwiedzia, Żyda, konie i dziady zgromadził na boisku szkolnym wielu gości-wczasowiczów i mieszkańców gminy. Grupy przedstawiały swój program i składały życzenia noworoczne wszystkim zgromadzonym, łącznie z władzami gminy. Wszystkim bardzo się podobały popisy kolędników, a zwłaszcza taniec koni, koncert heligonistów i trzaskanie z bata. Trzeba zaznaczyć, że zespoły te biorą udział w "Godach Żywieckich" i tam są nagradzani za swoje popisy.

Występ grup kolędniczych jest też okazją do zbierania przez wolontariuszy pieniędzy na WOŚP. W sumie wolontariusze z Węgierskiej Górki i Ujsół zebrali 27500 zł, w tym 7 tys. zebrano z licytacji ok. 100 gadżetów przekazanych nieodpłatnie przez sponsorów, które były licytowane w większości w czasie występów na sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej w Węgierskiej Górce.

Wylicytowano np. drewniane sanie za 350 zł, duży pluszak - renifera za 250 zł, serce z chromowanych rur kupione przez sklep "Jarmark Bis" z Węgierskiej Górki, czy karnet za 600 zł na kulig dla 6 osób z kolacją i pochodniami ofiarowany przez właścicieli "Szałasu pod Baranią".

Występy artystyczne na sali też przyciągnęły wielu widzów. Dużo rodziców i dziadków oglądało występy swoich pociech w "Programie Świątecznym". Podobał się też występ młodego Zespołu "Gronicki" z Cięciny. Najwięcej młodych widzów zgromadził występ Składu Hip-Hopowego WGC - Reprezentacja. Wszystkie występy zakończył po godz. 20.00 pokaz rac i sztucznych ogni w ramach pokazu "Światełko do Nieba".

Pokaźne sumy zebrali też wolontariusze w Żywcu - ok. 76 tys., w Milówce - 7343,48 zł i Świnnej - 7,6 tys. zł.

Żywiecczyzna jak zwykle chlubnie wpisała się w Akcję WOŚP wykazując, że są na naszym terenie młodzi ludzie, zwłaszcza zrzeszeni w ZHP, którzy chętnie biorą udział w tej zbiórce.

Kazimierz Moskal

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.