Nad Sołą i Koszarawą - nr 3 (226) - 1 Luty  2008

  |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|

 

 Stowarzyszenie do Współpracy Międzynarodowej - SOŁA
podsumowało swą działalność

Do dobrej tradycji Stowarzyszenia należy dokonywanie podsumowania rocznej działalności na progu Nowego Roku. Jest też okazja do wzajemnego składania sobie życzeń noworocznych dzieląc się wigilijnym opłatkiem.

Tegoroczne spotkanie zorganizowano w dniu 23 stycznia 2008 roku w Szkole Podstawowej w Międzybrodziu Żywieckim. Po uroczystości opłatkowej, sprawozdanie z rocznej działalności złożyli: Wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Jan Pituła, skarbnik Jadwiga Chamera i Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Roman Rokita. Stowarzyszenie prowadzi współpracę z gminami: Neunkirchen-Seelscheid w Niemczech, Opponitz w Austrii i Bicester w Anglii. W minionym roku zorganizowano kolejne wzajemne spotkania, z których najbardziej uroczyste, to spotkanie z liczną delegacją przyjaciół z Opponitz w czasie uroczystości Święta Morza w Gminie Czernichów w dniu 7 lipca 2007 roku. W dniu tym podpisano umowę o współpracy, którą kilka lat wcześniej zapoczątkowano.

Młodzież brała udział w Euro Olimpiadzie w Niemczech, a Gmina Czernichów gościła przedstawicieli i młodych sportowców z angielskiej Gminy Bicester w czasie V Turnieju Sołectw w dniu 4 sierpnia 2007 roku.

O planach na 2008 rok poinformował zebranych Przewodniczący Stowarzyszenia i jednocześnie Wójt Gminy Czernichów Adam Kos. Planowane są: majowy wyjazd delegacji do Austrii i rewizyta Austriaków i Niemców w lipcu, wizyta Anglików we wrześniu i rewizyta w Anglii w październiku. Istotna współpraca partnerskich gmin przejawia się też we wzajemnej wizytach młodzieży.
W sierpniu pojadą do Anglii młodzi sportowcy z Gminy Czernichów, a już w lutym Zespół Szkół w Międzybrodziu Bialskim gościł będzie młodzież z Anglii z Gminy Bicester. Organizatorzy tego spotkania dokładają starań, aby polska młodzież doskonaliła język angielski, a goście poznali Beskidy, Kraków i Wieliczkę, nasze zabytki i kulturę. Może to zabawne, ale wielu młodych Anglików nie widziało jeszcze śniegu. Dlatego przewidywane są zajęcia i białe szaleństwa na nartach, sankach, a nawet rzeźba w lodzie. Miejmy nadzieję, że co najmniej uda się lepić bałwany.

Gościom życzymy miłego pobytu.

Józef Pszczółka

 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.