Kącik poetycki
Do polskiego wojska wstąp
Jeśli chcesz być żołnierzem i mordercą
Bez przymusu do polskiego wojska wstąp
Potem jedź do Afganistanu z chęcią
Gdy wrócisz do kraju ogarnie cię ziąb
Bo po wysiłku z niebezpiecznej misji
Wywloką cię z mieszkania łotry w maskach
Na wzór butnej z komunizmu milicji
Radośni będą - mają cię w kajdankach
Wojskowy prokurator wniesie zarzut
Że zastrzeliłeś kobiety i dzieci
W czasie dzikich afgańskich weselnych burd
Był to odruch na wieść o nowej śmierci
I za kumplem który nie tak dawno padł
Rażony kulą przez brudnych Talibów
Rozpaczałeś za nim jak rodzony brat
Żałość swą wyraziłeś z karabinu
Też bym tak uczynił w Afganistanie
Gdyby mi druha zjedli Talibowie
Myślałbym że mnie kula też dosięgnie
Nie wiedziałbym co czynić - kto mi powie
Natrętne zadaję sobie pytanie
Po co muszą tam być polscy żołnierze
Chcę by któryś z rządców wyraził zdanie
Teraz chłopacy z grupy C kryją twarze
24 listopad 2007 Jan Słapa