22 stycznia - DZIEŃ DZIADKA
DZIADEK WDOWIEC
Myśli sobie wdowiec jary -
- przecież jam jest nie tak stary.
Zęby włożę - od dentysty,
chodzę sobie zawsze czysty.
Sam gotuję, robię pranie
i nic u mnie nie ma na NIE!!!
Włosy przytnę i przygładzę,
jakoś sobie w życiu radzę.
Lecz gdy przyjdzie piękny wieczór,
wiele sobie nie obiecuj.
Będziesz leżał sam jak cielę,
o kobiecie nie myśl wiele.
Podciąg portki, wytrzyj śpika,
za babami nie chodź nika.
Bo one na miedzach siedzą
i o chłopach wszystka wiedzą.
Który mocny i bogaty,
ma samochód - nieżonaty.
Spojrzyj w lustro stary grzmocie
i nie myśl o "tej robocie".
Lustro powie ci dokładnie,
ileś latek przeżył ładnie.
To nieprawda, lustro kłamie,
jeszcze dzisiaj go połamię.
Kupię sobie lustro nowe,
będę młodszy o połowę.
O połowę? Może kopa?
Bo w portkach już nie ma chłopa.
Rano wstaniesz źle wyspany,
bąka puścisz obok ściany.
A w łazience spojrzysz w lustro,
twarz ogolisz i to wszystko.
W twoim życiu "już sobota"
i to wszystko co masz z chłopa.
Autor: Stanisław Biłek
Ze zbioru "NAJMILSZE WSPOMNIENIA"
wydanego nakładem TMZŻ O/Porąbka
wybrał: Józef Pszczółka