Minął rok 2007...
Kolejny rok kalendarzowy
2007 odszedł do lamusa historii. Jest jednak taki zwyczaj i
zarazem potrzeba, by zatrzymać się na chwilę w wartko upływającym
czasie, spojrzeć wstecz, zastanowić się nad dokonaniami, a
może wyciągnąć z tego jakieś wnioski na przyszłość.
Rolnicy robią to przy wigilijnym stole, a my spróbujmy to
uczynić bardziej publicznie - na łamach gazety. Oczywistą
jest rzeczą, że nie będzie tu mowy o Kaczyńskich, PiS-ie,
Tusku czy Platformie Obywatelskiej, bo o tym wszystkim
informują nas codziennie od rana do wieczora media krajowe i
regionalne.
Interesuje nas nasze miasto
i powiat żywiecki. Zaczniemy od naszego skromnego podwórka,
czyli dwutygodnika "Nad Sołą i Koszarawą", któremu
stuknęło 9 lat. Już wkroczyliśmy w dziesiąty rok
istnienia gazety na prasowym rynku żywieckim. Jubileusz
przypada na wrzesień. Zastanawiamy się w redakcji, co mamy
uczynić na tę okoliczność.
W minionym roku kontynuowaliśmy
stałe rubryki "Jednym zdaniem" Tomasza Terteki,
"Czy wiecie że" - Hieronima Woźniaka, "Prosto
z mostu" - Kazimierza Semika. Pojawiły się nowe -
"Panorama gmin Żywiecczyzny" i nowa rubryka
"Czas przypomnieć ojców dzieje" - zapoczątkowana
przez Józefa Pszczółkę oraz cykl artykułów "Moje
spotkania z papieżem Janem Pawłem II".
W czerwcu redakcja nasza
przy współudziale burmistrza, starosty, wydawcy i browaru była
organizatorem ogólnopolskiej sesji dziennikarzy prasy
lokalnej zrzeszonych w Polskim Stowarzyszeniu Prasy Lokalnej.
Sesję, jej uczestnicy oceniają jako bardzo udaną, czego
dowodem są stale napływające do redakcji artykuły traktujące
o gościnnej ziemi żywieckiej. Jeden raz w miesiącu gościmy
na naszych łamach Starostwo Powiatowe, które, moim zdaniem
może jednostronnie wykorzystuje możliwości promowania
powiatu.
Początek nowego roku 2007
zaczął się oddaniem do eksploatacji dwóch odcinków drogi
S 69, w Milówce i obwodnicy Żywca na odcinku rondo na Wesołej
- Przybędza. Skończyła się długo trwająca uciążliwość
na drodze Żywiec - Kęty, związana z zabezpieczeniem skarpy
przy zaporze w Tresnej.
Szkoda, że tak długo ślimaczy
się budowa odcinka drogi od ronda na Brackiej do ulicy
Sienkiewicza, oraz budowa nowego mostu drogowego na Sole.
Miasto, po rewitalizacji
Ratusza, Starego Zamku i Parku przystąpiło do kapitalnego
remontu i przywrócenia blasku oficynom zamkowym, które z
zewnętrznego oglądu budzą już zainteresowanie. Obecnie
wykonawca wszedł do środka. Niezależnie od tego jak te
pomieszczenia zostaną ostatecznie zagospodarowane, będzie to
w niedalekiej przyszłości ciekawy fragment kompleksu
parkowo-pałacowego.
Zakończył się remont
"Siejby". Niedawno byliśmy świadkami uroczystości
otwarcia Biblioteki Samorządowej w tym obiekcie. Gdyby tak
udało się wyburzyć stojącą obok Siejby narożną ruderę,
to i ten fragment miasta zyskałby na wyglądzie.
Żywcowi aspirującemu do
miana stolicy regionu turystycznego potrzebny jest nowoczesny
hotel (miał stanąć na targowicy, ale stanął na jego
miejscu kolejny market), hala sportowo-widowiskowa i szpital.
Sprawa budowy szpitala na polach Lisickich nabrała rumieńców
po wyborach samorządowych, ale ostatnio przycichła.
Z drobniejszych inwestycji
poczynionych w minionym roku wymienić należy chybiony remont
przejścia podziemnego pod ulicą Dworcową. Nie widać postępu
przy budowie hoteliku na Campingu "Dębina". W
powiecie, - z tego co wiem - na uwagę zasługuje oddanie do użytku
domu wielofunkcyjnego w Lasie w gminie Ślemień, oczyszczalni
ścieków w Międzybrodziu Żywieckim i w Łękawicy, i
skoczni narciarskiej dla dzieci i młodzieży w Gilowicach.
Ruszyła kontynuacja budowy gimnazjum w Rajczy.
Starostwo Powiatowe
zdecydowało się na wykwaterowanie Zespołu Szkół Drzewnych
i Leśnych do Sporysza, przekazania pałacu miastu, które ma
poddać go generalnemu remontowi i przeznaczyć na inne cele.
W przyspieszonych wyborach
parlamentarnych z terenu powiatu żywieckiego do sejmu wybrany
został Kazimierz Matuszny (PiS) z Milówki. Nie wszedł M. Kędracki
(PO) i Karol Stasica (LiD).
Jubileusze 400-lecia założenia
wsi obchodzi Sienna, 100-lecia powstania obchodziły OSP Żywiec
- Sporysz i Węgierska Górka, Klub Śrubka 60-lecie,
"Ziemia Żywiecka" - 35-lecie, a Oddział TMZŻ w
Porąbce 30-lecie.
Oprócz tradycyjnych
corocznych imprez typu TKB, Gody żywieckie, przegląd
orkiestr dętych, warzenia kwaśnicy, Dni Żywca, Milówki,
Jeleśni, redyków, hołdymasów, przeglądacek, jasełek,
koncertów kolęd i pastorałek, warsztatów folklorystycznych
itp. pojawiły się nowe. Do nich zaliczyłbym udaną
rekonstrukcję bitwy o Węgierską Górkę we wrześniu 1939
roku i święto niepodległości w listopadzie i drogę krzyżową
w Wielkim Tygodniu na Matysce w Radziechowach.
Stowarzyszeniu Marek Ziem Górskich
udało się zarejestrować w Brukseli oscypek jako produkt
regionalny z Żywiecczyzny i Podhala.
W rocznicę wybuchu
Powstania Warszawskiego odbył się Zlot Hufca Żywieckiego
ZHP, a Towarzystwo Miłośników Ziemi Żywieckiej było
organizatorem I Konferencji Regionalistów Żywieckich, na której
narodziła się kolejna już inicjatywa budowy skansenu
etnograficznego Żywiecczyzny.
Pan Grzegorz Śleziak z Milówki
uruchomił w Prusowie Park Leśny jako obiekt relaksu na łonie
przyrody.
Po 10 latach przerwy Żywiecczyznę
we wrześniu nawiedziła powódź, na szczęście nie przybrała
rozmiarów katastrofy, ale była okazją do sprawdzenia w
praktyce zainstalowanego w powiecie kosztem kilku milionów
monitoringu przeciwpowodziowego.
Na dobre wyszła miastu
reorganizacja i zmiany personalne w domu kultury, obecnie
Miejskie Centrum Kultury i w Muzeum miejskim w Starym Zamku.
Obie te placówki po reorganizacjach znacząco zaktywizowały
swoją działalność.
Ponieważ redakcja nasza
patronuje i sprzyja wszelkim wydawnictwom lokalnym, wspomnieć
warto, że w roku 2007 ukazało się kilka wartościowych
publikacji, do których zaliczyłbym w szczególności
"Lawina vs kamienie i Rynek w Żywcu przez wieki"
autorstwa Mirosława Miodońskiego, przewodnik turystyczny po
Żywiecczyźnie "Ziemia Żywiecka" Jerzego
Koniecznego, "Straty wojenne Gilowic" Bronisława
Sroki, "Pamiętnik wysiedlonego z Żywiecczyzny"
Jana Śleziaka i ostatnia pozycja kroniki Franciszka
Augustina. Wydarzeniem jest też film o Habsburgach "Księżna
Pani" i film Jerzego Dudy o pięknej ziemi żywieckiej. Z
zakresu wystawiennictwa na uwagę zasługuje wystawa w Muzeum
"Kobiety Habsburgów".
Upływający czas niesie też
ze sobą wydarzenia smutne. W minionym roku pożegnaliśmy
naszą redakcyjną koleżankę Stanisławę Białożytową z
Milówki, związanych z naszą gazetą Zbyszka Gałuszkę ze
Sporysza i Tadeusza Sandra ze Ślemienia, a ponadto Stefana
Mlaskawę, Stefana Sapetę z Radziechów, ostatniego
z żyjących, obrońcę Węgierskiej Górki w 1939 r. i wielu
innych.
Hieronim Woźniak