Nad Sołą i Koszarawą - nr 23 (222) - 1 Grudzień 2007

 | poprzedni  artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł| 

 

 Drzewa umierają stojąc



Często widzimy stojąc
e, dorodne i okazałe, wydawałoby się, zdrowe drzewo. Nawet zachwycamy się jego pniem ozdobionym grzybami, żałując, że nie jadalnymi. Te grzyby to pasożyt, kolejny po korniku i opieńce szkodnik dla drzewostanu. Takim pasożytem, najczęściej występującym w naszych lasach jest żagiew łuskowata /Polyporus squamosus/, duży, nerkowaty grzyb z ochrowożółtym kapeluszem o średnicy dochodzącej do 50 cm. Rośnie przyczepiony bocznym trzonem do drzewa żywiciela pojedynczo, a niekiedy jeden nad drugim lub obok.


Występu
je na żywych drzewach liściastych, ale częściej na ich pniach. Jest to przedstawiciel hub, dużej grupy grzybów pasożytniczych, żyjących w ekosystemach leśnych. Jego różnorodność form zależy od żywiciela, którym często są buki, osiki i brzozy, a nawet jabłonie. Powoduje białą zgniliznę drewna, która doprowadza do zamierania drzew i ich rozkładu poprzez wprowadzanie do obiegu materii organicznej. Efektem owej zgnilizny (zhubienia) drewno traci właściwą twardość i wytrzymałość na siły łamiące.


Ten 200-letni buk Na Skolu, przy drodze na Słowiankę, zaatakowany przez huby, padł pod naporem wichru latem 2007 roku.


Józef Pszczółka

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.