Kącik kulinarny
Szuba czyli karkówka pod cebulą i serem
To fantastyczna potrawa, którą pierwszy raz
jadłem u mojej szwagierki Doroty. Nie jest najtańszym
daniem, ale wyjątkowo smacznym i łatwym w przygotowaniu.
Doskonale nadaje się do nakarmienia niespodziewanych gości.
Składniki
- kilogram karkówki
wieprzowej lub średnio chudego boczku - zależnie od upodobań,
- 6 dużych cebul,
- pół kilograma żółtego sera,
- dwa ząbki czosnku,
- sól i pieprz lub tylko jarzynka,
- olej rzepakowy do wysmarowania blaszki.
Przygotowanie
Blaszkę z piekarnika smaruję
olejem. Karkówkę kroję na cienkie - jednocentymetrowe
plastry i lekko rozbijam tłuczkiem do kotletów. Mięso
przyprawiam jarzynką. Nie używam wtedy ani soli, ani
pieprzu. Płaty karkówki układam na blaszce, dokładnie
zakrywając jej dno jedną warstwą i smaruję roztartym lub
zmiażdżonym czosnkiem. Cebulę - oczywiście obraną - kroję
w plastry (3 - 4 mm)
i układam szczelną warstwę na mięsie. Cebulę także
posypuję jarzynką. To wszystko zakrywam tartym na jarzynowej
tarce serem i wstawiam do piekarnika na ok. 30 minut. Powinien
być nagrzany do 180 stopni.
Radzę obserwować danie, a
pieczenie zakończyć wówczas, kiedy zaczyna nabierać
rumiano-brązowego koloru. Danie kroi się podobnie jak pizzę.
Najsmaczniejsze jest na gorąco.
Szubę podaję z duszoną w
zasmażce marchewką i czarnym pieczywem, albo z ryżem i
brzoskwiniami, lub ananasami z syropu. Polecam też ziemniaki
w mundurkach z masłem czosnkowym. Ziemniaki podkreślają
wiejski charakter dania. Można dodać ketchup, jednak wówczas
szuba traci swój wyjątkowy charakter
i upodabnia się nieco do pizzy.
Jest to potrawa tak smaczna, że szczególnie
namawiam do jej przyrządzenia
Ziemniaki w mleku czosnkowym
To zapiekanka, którą można
zachwycić wrześniowych gości. Jest delikatna, o wykwintnym
smaku i co równie ważne - tania.
Składniki:
- 2 kilogramy ziemniaków
- litr mleka
- 4 ząbki czosnku
- jedna duża cebula
- 1 dobrze dojrzały pomidor
- 20 dkg sera żółtego
- 10-15 dkg wędzonego boczku
- oregano lub listki świeżego majeranku
- sól i pieprz do smaku.
Przygotowanie
Ziemniaki obieram, a młode
tylko myję i kroję w talarki grubości 3-5 mm.
Mleko wlewam do dużego
garnka, tak dużego, aby mleko z ziemniakami nie zajęło więcej
niż 3/4 wysokości. Dodaję posiekany czosnek, solę i pieprzę
do smaku i zagotowuję. Kiedy mleko zaczyna wrzeć, dodaję do
niego pokrojone w talarki ziemniaki. Gotuję 5-10 minut (zależy
od odmiany) pod przykryciem, aż ziemniaki będą szkliste.
Gotować radzę na niezbyt ostrym ogniu, by nie przypalić
mleka, które nie powinno nawet dobrze zakryć ziemniaków.
Ostatnia faza gotowania (ok. 2-3 minuty) powinna się odbywać
bez przykrywki. Dzięki temu odparuje więcej wilgoci, a z
mleka zacznie tworzyć się gęstawy sos. Kiedy ziemniaki są
dobrze szkliste, przekładam je do naczynia żaroodpornego,
przetykając plasterkami boczku, pomidora i cebuli.
Przelewam też do ziemniaków
mleko, w którym się gotowały. Wszystko posypuję oregano,
tartym serem i zapiekam w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
Ser powinien przyjąć brunatno- złocistą barwę. Podaję na
gorąco.
Uwagi.
Zamiast boczku dodaję różyczki
kalafiora lub brokuły, marchewkę lub kabaczek pokrojony w
plastry. Doskonały jest też bakłażan lub fasolka
szparagowa. W takim przypadku zapiekanka ziemniaczana w mleku
czosnkowym jest jarska i taką właśnie zajadają się moi
przyjaciele, którzy od mięs stronią.
Czasem przygotowuję dodatkowy sos z wywaru
z suszonych grzybów, śmietany i cebuli. To sos niezwykle
prosty w przygotowaniu: garść suszonych grzybów gotuję z
dużą cebulą do miękkości. Potem wszystko miksuję i dodaję
śmietanę 30-procentową (jeżeli słodka to zakwaszam sokiem
z cytryny, co powoduje też zgęstnienie śmietany)
Wojciech Charewicz