Nad Sołą i Koszarawą - nr 23 (222) - 1 Grudzień 2007

 | poprzedni  artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł| 

 

Czas przypomnieć Ojców dzieje 

Korbielów

Dzisiejszy Korbielów to urocza, turystyczna wieś, położona w Beskidzie Żywieckim u północno-wschodnich podnóży masywu Pilska (1557 m n.p.m.), którego południowe zbocze należy do Słowacji. Na przełęczy Glinne (809 m n.p.m.) znajduje się przejście graniczne, drugie po Zwardoniu, prowadzące z Żywiecczyzny do południowych sąsiadów. Wieś liczy ponad 1200 mieszkańców, należy do gminy Jeleśnia w powiecie żywieckim. Domy mieszkalne (ponad 400) rozmieszczone są na wzniesieniach od 560-650 m n.p.m. Istnieją tu bardzo dobre warunki klimatyczne i narciarskie, przez co Korbielów jest wyjątkowo atrakcyjną miejscowością turystyczną latem i zimą.

Pochodzenie nazwy wsi Korbielów nie jest jednoznaczne. Być może pochodzi od nazwiska Korbiel, osiadłego tu przywódcy pasterzy wołoskich, którzy w XV wieku zasiedlili tereny Beskidu Żywieckiego i sąsiednich. Pisemne udokumentowanie wsi znajdujemy w listach Mikołaja Komorowskiego, żyjącego w latach 1578-1633, będącego od roku 1608 właścicielem "państwa żywieckiego". Wówczas, po śmierci Krzysztofa Komorowskiego, Żywiecczyznę podzielono między trzech synów. Najstarszy Mikołaj pozostał w Żywcu, Piotr otrzymał "państwo suskie", a najmłodszy Aleksander "państwo ślemieńskie".

Pierwszy ze wspomnianych listów Komorowskiego, z dnia 9 lipca 1618 roku, był napisany do Emeryka Thurzona, właściciela Orawy, a dotyczył sądów rozjemczych za wzajemne krzywdy i wykroczenia. W drugim, z 29 lipca 1618 roku, Komorowski domagał się od Thurzona m. in. zapobieżenia napadom na jego ziemie oraz wypuszczenia z tamtejszych więzień jego poddanych, choć sam więził kupców orawskich. Jako miejsce sądu polubownego proponował równinę między wsią Korbielowem, a orawską wsią Polhora.

Przez Przełęcz Półgórską, Krzyżową, Jeleśnię i Żywiec prowadził szlak handlowy zwany Traktem Miedzianym. Dochodziło tam do napadów zbójeckich, z czego słynęli mieszkańcy osady "Dół" (obecnie Korbielów Dolny). Traktem tym przewożono z kopalń i hut miedzi należących do Thurzonów wyroby z miedzi i spiżu do Polski, a z Polski: sól, ołów, płótna i sukna na południe Europy. Spór zakończono decyzją króla polskiego Zygmunta III Wazy, który nakazał Komorowskiemu uwolnić kupców orawskich więzionych w Żywcu. Dzięki temu, uwięzieni w Jabłonce chłopi Komorowskiego wrócili do Krzyżowej i Jeleśni. Warto dodać, że z powodu okrutnych rządów Mikołaja Komorowskiego, zdzierstwa i ucisku poddanych, wielu mieszkańców Jeleśni i okolic masowo uciekało na Orawę, a nawet na Węgry, w czym pomagali im południowi sąsiedzi.

Głównym zajęciem ludności było pasterstwo. Dla pozyskania pastwisk wypalano lub karczowano lasy.

Hodowano owce, kozy i świnie, nieco później krowy, woły i konie. Pożywieniem mieszkańców było mięso, mleko i wyroby z mleka. Okrywano się szytymi ze skór kożuchami, a z wełny owczej wyrabiano sukno. W miarę osiedlania się trzeba było używać narzędzi do budowy domostw i wyrobu niezbędnych przedmiotów. Rozwijało się rzemiosło, potrzebne zwłaszcza wówczas, gdy zaczęto uprawiać rolę. Ile jest prawdy w legendzie, że nazwy "Kamienna" i "Glinne" wywodzą się z kamieniarstwa i wyrobu naczyń glinianych trudno teraz udowodnić. Prawdą jest, że żyli tu ludzie pracowici, lasom ziemię wydzierali, uprawiali ją w trudzie i mozole tym większym, że na stoku i w trudnych warunkach atmosferycznych. Warunki zimowe trwają tu długo, od początku listopada do końca kwietnia.

Rok 1608 to początek dynamicznego rozwoju folwarków na Żywiecczyźnie. Były to wielkie gospodarstwa rolne lub rolno-hodowlane, których produkty przeznaczano na zbyt. Siłę roboczą na folwarku stanowili chłopi pańszczyźniani. Już w 1568 roku istniał pierwszy folwark w Sporyszu, założony przez braci Jana Spytka i Krzysztofa Komorowskich. W dokumentach z 1608 roku znajdują się informacje, że istniały już wsie: Jeleśnia, Krzyżowa i Przyborów. Powracając do opisanych powyżej dokumentów, możemy mieć przekonanie, że lokacja wsi Korbielów nastąpiła pomiędzy rokiem 1608, a 1618. Administracyjnie Korbielów stał się kolejną wsią folwarku jeleśniańskiego. Koczujący w dolinie potoku Kamienna Wołosi otrzymali zarębki w użytkowanie, zostali zarejestrowani w dokumentach zamkowych i nałożono na nich świadczenia feudalne. Zapewne osiedlono tam też rodziny chłopskie z terenu przeznaczonego na folwark.

Lokacja każdej wsi oznaczała dla jej mieszkańców koniec swobodnego życia. Do obowiązku poddanych należało odrabianie pańszczyzny na folwarku, a także uiszczanie czynszów i danin. W 1667 roku w Korbielowie było 12 zarębków i jeden młyn. Wieś zamieszkiwało 22 gospodarzy i młynarz. Można liczyć, że było to około 130 mieszkańców. Troje gospodarzy posiadało zarębki, a 18 "siedziało" na półzarębkach. Hodowano 518 owiec, 97 krów, 32 woły i 3 konie. Chłopi odrabiali w Jeleśni na folwarku pańszczyznę pieszą w wymiarze 3 dni tygodniowo od zarębka.

W "Inwentarzu dóbr żywieckich z XVIII wieku ..." znajdujemy obciążenia feudalne ludności z roku 1712.

Wieś Korbielów zarębna klucza jeleśniańskiego

Półzarębnicy: Wojtek Barut, Adam Moczek, Jurek Pastor, Sobek Pastor, Jan Makuch, Bartek Makuch, Sobek Sawina, Stanik Sawina, Stanik Łysień, Kasper Łysień, Jendrys Dendys, Janek Dendys, Sobek Dendys, Mikołaj Dendys, Jan Suchoń, Maciej Ćwikła, Walek Pastor, Maciej Basik, Szczepan Wąż, Paweł Gnojczak, Szymek Krzyszak, Ignacy Krzesak, Urban Basica, Mikołaj Basik.

Jendrys Dendys sołtysuje, wolen od dnia, drugi płaci. Janek Dendys i Jan Suchoń - gajni - liberii od dnia.

Wszyscy półzarębnicy robią po 1 dniu pieszym i po dwa dni powabne, mają po dwa woły. Dają po 1 kurze i po 15 jaj, przędą oprawy za pieniądze po 6 sztuk, robią po 10 kóp gontów, zaś obaj gajowi zwożą pielnie po pół tafli i 1 sztuce, a wszyscy pozostali po 1 sztuce pielnic. Imiennie, każdemu przypisano też odpowiedni czynsz przynajmowy. Jedni półzarębnicy płacili zł. 10, a inni zł. 2 gr.15. Były też czynsze młyńskie, stróżne i inne.

Zagrodnik Jędrzej Krzeszek płacił zł. 16, a młynarz Kasper Łysień zł. 11 i mieli też powinności danin.

Komornicy Mikołaj Pastor, Witek Makuch, Mateusz Makuch, Mikołaj Łysień, Kasper Dendys, Wawrzek Krzeszak, Wojtek Ćwikła, Szymon Klaczarz.

Wszyscy komornicy robią po 1 dniu pieszym i po 2 dni powabne oraz przędą oprawy pańskiej po 6 łokci. Cała gromada daje 1 faskę rydzów, 4 jarzębie i 1 cielę oraz płaci rogowego zł. 1 gr. 18. Korbielów był zamieszkały przez 24 półzarębników osiadłych na 12 zarąbkach, 8 komorników i 1 zagrodnika. Zwierzętami pociągowymi było 48 wołów najczęściej używanych do wywożenia drzewa z lasu na brzeg rzeki Koszarawy, które było Sołą i Wisłą spławiano pod Kraków i dalej do Gdańska. Wołów używano też do prac polowych. Poddani nie mogli pozbywać się wołów, ani inwentarza, bo to należało do właściciela folwarku.

Podstawową jednostką gospodarczą w okresie tworzenia folwarków były zarębki, liczące około 75 morgów małopolskich. W opisywanym okresie istnieją półzarębki powstałe w wyniku podziałów rodzinnych. Na półzarębkach przebywali też często zagrodnicy, chałupnicy i komornicy, zatrudnieni u półzarębnika. Wymiar pańszczyzny i czynszów dotyczył zawsze zarębka. Zagrodnicy posiadali kilkunastomorgowe zagrody i często zajmowali się zawodami pozarolniczymi (młynarze, robotnicy leśni). Chałupnicy nie posiadali ziemi, jedynie chałupę i utrzymywali się z pracy najemnej u bogatszych chłopów, a bardzo często rzemiosłem. Komornicy to najbiedniejsza kategoria ludności wiejskiej. Mieszkali u bogatszych wieśniaków i pracowali na ich gospodarstwach. W rejonach górskich występowali też polaniarze. Zajmowali się hodowlą bydła na nowych polanach, gdzie mieszkali w szałasach.

Pańszczyzna piesza to prace wykonywane ręcznie (np.: koszenie, kopanie, młocka) wykonywana łącznie przez wieś w ilości 33 dni tygodniowo. Dni powabne to wykonywanie prac na wezwanie w ilości 68 dni rocznie. Dzień pańszczyźniany trwał od wschodu do zachodu słońca z południowym odpoczynkiem, trwającym godzinę na małym dniu i półtorej godziny na wielkim dniu (latem). Powinnością było też dostarczanie dla dworu gontów w ilości 520 kop, służących do krycia dachów. Budzi się wątpliwość - skąd poddani mieli pieniądze na płacenie czynszów? Mogły to być pieniądze otrzymywane za przędzenie oprawy.

Pod względem religijnym Korbielów należał do parafii pod wezwaniem św. Wojciecha w Jeleśni, gdzie w roku 1584 wybudowano kościół. Do roku 1628 był to tylko kościół filialny parafii żywieckiej, a po tym roku kościołem parafialnym dla wsi Jeleśnia, Koszarawa, Przyborów, Krzyżowa, Korbielów, Sopotnia Wielka, Sopotnia Mała i Pewel. Parafianie mieli i tu obowiązek uiszczania plebanowi dziesięcinę pieniężną i daninę rzeczową.
/cdn/

Józef Pszczółka

Bibliografia: 1. Franciszek Lenczowski "Inwentarze dóbr żywieckich
z XVIII wieku zawierające obciążenia feudalne ich ludności".

2. Andrzej Majewski "Dzieje Korbielowa".

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.