Nad Sołą i Koszarawą - nr 22 (221) - 15 Listopad 2007

 |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|

 

Kącik poetycki

Jesień - Malarka

Przychodzisz zawsze w końcu września
Podmalowana w kolor złota
Ze strachem wita cię czereśnia
Butna wypędzasz ciepło lata

Prace masz od Stwórcy zlecone
Po Beskidach jako malarka
Malujesz na brąz co zielone
Nie ciekawi cię śpiew kanarka

Szybkie wiatry zbudzisz z Policy
By liście rwały smutnym drzewom
Mrowie drzew na ten rozkaz milczy
Wiedzą że cię czart skusił mową

Do grudnia golisz krzewy drzewa
Wystawiasz im na bóle skórę
Nie dbasz że kos już nie zaśpiewa
Wkrótce zaprosisz śnieżną burzę

Teraz wejdzie zimowa pani
Z którą długo biedzą się ludzie
W zimie w dal spoglądam ze łzami
Przy choince wrogowie są w zgodzie

listopad 2005 Jan Słapa

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.