Nad Sołą i Koszarawą - nr 22 (221) - 15 Listopad 2007

 |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Płonie ognisko i szumią knieje...

Moje uczestnictwo w zjeździe sprawozdawczo-wyborczym żywieckiego hufca ZHP skłoniło mnie do refleksji na temat tej organizacji, szczególnie zaś jej przeszłości w kontekście jej obecnego stanu - moim zdaniem kryzysowego.

Idee angielskiego skautingu rozpropagował w Galicji Andrzej Małkowski. W Żywcu zagorzałym zwolennikiem idei skautowej był Tadeusz Jänich - założyciel pierwszej na Żywiecczyźnie drużyny skautowej męskiej i Ewa Gawronówna - założycielka drużyny żeńskiej. W programach pracy drużyn dominowały idee niepodległościowe i przygotowanie się skautów do walki o niepodległość. To oni stanowili trzon ochotników żywieckich kompanii legionowych w 1914 roku.

W okresie po I wojnie światowej powstał Związek Harcerstwa Polskiego (ZHP), a wraz z nim jego struktury, takie jak główna kwatera, komendy chorągwi, hufce żeńskie i męskie w powiatach i podległe im drużyny harcerskie i zuchowe. W samym Żywcu na uwagę zasługują prężnie działające drużyny w liceum ogólnokształcącym, drużyna kolejowa w Zabłociu i drużyna w Seminarium Nauczycielskim. Na wsiach na wyróżnienie zasługują drużyny w Węgierskiej Górce, Milówce, Łodygowicach, Rajczy i Suchej, która wtedy należała do powiatu żywieckiego. Do wyróżniających się w okresie międzywojennym instruktorów tego ruchu należeli: Zofia Ozaistowa - komendantka hufca żeńskiego, Kazimiera Szczerbińska - zmarła w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, Stefania Łodziana, Rudolf Antoni Łodziana - zginął w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, w Suchej Marcin Mrugacz, Leopold Szretter w Węgierskiej Górce, Feliks Koczur i Stanisław Szczotka w Milówce. Spośród braci harcerskiej na uwagę zasługuje Józef Karetta - zginął w Katyniu, Zuzanna Karetta, Zdzisław Kabała, Władysława Jarco, Aniela Gowin, Cecylia Faber i wielu, wielu innych. W programach pracy drużyn dominowały idee zawarte w prawie i przyrzeczeniu harcerskim, wychowanie patriotyczne, elementy wojskowości oraz należna dzieciom i młodzieży przygoda, realizowana
w grach i zabawach terenowych, puszczaństwie, wędrówkach, poznawaniu ojczystego kraju i obozownictwie.

Wojna lat 1939-1945 przerwała funkcjonowanie struktur Związku, ale żywieccy harcerze znaleźli się w pierwszym szeregu w powstających strukturach ruchu oporu. Wielu z nich przypłaciło to życiem.

Po zakończeniu wojny, do reaktywowania Organizacji Harcerzy przystąpili: Marian Okrzesik, Mieczysław Gizicki, Zdzisław Gizicki, Włodzimierz Grosser, Czesław Jeziorski, Zdzisław Lenczowski, Czesław Pawełek, Mieczysław Pawełek, Karol Sohlich, Tadeusz Śliż, Tadeusz Tyszkowski, a Jerzy Ruśniaczek zajął się tworzeniem gromad zuchowych. Po jego odejściu namiestnikiem zuchowym był Józef Zyzak, a następnie Eugeniusz Waligóra. Po powrocie z obozu funkcję komendanta hufca harcerzy przejął Zdzisław Kabała. Harcerstwo żywieckie pod jego kierownictwem natychmiast włączyło się w nurt życia społecznego i gospodarczego miasta oraz powiatu. Na Żarze z jego inicjatywy powstał Harcerski Ośrodek Szybowcowy, harcerze przejęli też niektóre schroniska górskie w Beskidzie Żywieckim.

Po odejściu Z. Kabały w 1947 r. do Bielska, funkcję komendanta hufca harcerzy w Żywcu objął W. Grosser, drużynowy z Zabłocia, który pełnił tę funkcję do chwili likwidacji ZHP w Żywcu w 1948 r.

Harcerstwo żeńskie po latach wojny odbudowywały m.in. Aurelia Pająk /hufcowa/, Zuzanna Karetta /przyboczna/, Maria Cycoń-Różycka "Myszka" /p.o. hufcowa/, Halina Fabijańska, Aniela Gowin, Władysława Jarco, Zofia Januszewska, Wanda Korzeniowska, Zofia Lenczowska, Irena Ruśniaczek, Anna Rusz, Stanisława Zyzak. Bazą ich działalności był przejęty przez nie piętrowy budynek w Zabłociu - późniejszy PZGS - ERDET. Tu mieściła się Komenda Hufca Harcerek oraz świetlica - harcówka.

Pierwszą po wojnie komendantką hufca harcerek mianowana została Aurelia Pająk /Jarzycka/. W połowie kwietnia 1945 roku, w niecałe 2 tygodnie po wyzwoleniu Żywca spod okupacji hitlerowskiej hufiec żeński pod jej komendą był już na tyle zorganizowany, że mógł być wizytowany przez Zofię Zakrzewską z GK Harcerek. Przez kilka lat pracowała na stanowisku nauczycielki w Żabnicy po czym przeniosła się do Gliwic. Po jej odejściu komendantką hufca harcerek w Żywcu mianowana została Maria Różycka-Cycoń /Myszka/. Kierowała hufcem do chwili odwołania z pełnionej funkcji /2 maja 1949 r./.

Atak na rozbicie harcerstwa rozpoczął się po wyborach do sejmu 1947 r. Postanowiono ograniczyć jego niezależność, poddać zwiększonej kontroli oraz dokonać zasadniczych zmian ideowych.

Celowi temu służyły ułatwienia w nadawaniu stopni instruktorskich, by w ten sposób kierować do władz harcerskich ludzi z PPR, a później ZMP.

Momentem zwrotnym w walce o wpływ partii na harcerstwo było ustanowienie w 1948 r. Harcerskiej Służby Polsce /HSP/. Była to wielka kampania obozowa, w czasie której realizowane były zadania pod hasłem "las i rola", "kultura i oświata", "odbudowa", "dziecko i zdrowie".

Politycznym celem akcji było "ułożenie" harcerstwa po stronie władzy. HSP była kampanią centralnie sterowaną, pozwalającą na roztoczenie kontroli nad jednostkami harcerskimi i młodzieżą harcerską. Ster nad HSP przejęli instruktorzy związani z PPR i władzą.

Następnym elementem opanowania harcerstwa było łączenie struktur związkowych męskich i żeńskich i rugowanie z harcerstwa niewygodnych przedwojennych działaczy m.in. Aleksandra Kamińskiego.

W 1949 roku ZHP przestał istnieć, w zjednoczeniu ruchu młodzieżowego ZHP udziału nie wziął, przeto przestał istnieć. Władza dopięła swego. Nastały mroczne czasy stalinizmu. Do końca roku 1955 harcerstwo polskie funkcjonowało jako przybudówka ZMP pod nazwą Organizacja Harcerska (OH), ograniczone wiekowo do dzieci szkół podstawowych, wzorowana na radzieckim "Pionierze". Pod względem ilościowym OH rozbudowana została do wielkości monstrualnych. Zniknęły drużyny pozaszkolne, tradycyjne symbole jak krzyż, lilijka, chusta, sprawności oraz takie formy pracy jak biwakowanie i obozownictwo. Drużynowi - przewodnicy OH byli na etatach szkolnych i sterowani byli przez władze oświatowe.

Powstały domy harcerza jako placówki organizujące zajęcia pozaszkolne dla dzieci w dziedzinach artystycznych, techniki, modelarstwa, sportu itp. W dużych miastach odpowiednikiem domów harcerza były pałace młodzieży. W Żywcu Dom Harcerza ulokowany został w Zabłociu, kierował nim Bronisław Adamek.

W grudniu 1956 na zjeździe kadry harcerskiej w Łodzi reaktywowano Związek Harcerstwa Polskiego. Hufiec żywiecki reprezentowany był przez Bronisława Adamka. ZHP się odrodził, ale była to już organizacja akceptująca istniejącą w Polsce rzeczywistość, i świecka.

Nowe struktury Związku budowali teraz niedawni przewodnicy OH, instruktorzy i harcerze sprzed roku 1950 i nowa młoda kadra, która wyrośnie razem z reaktywowanym Związkiem. Należeli do nich Bronisław Adamek, Tadeusz Trębacz, Zofia Górna, Krystyna Kizem, Kazimierz Kosoń, Feliks Wieczorek, a z dawnej kadry instruktorów Józef Mikś, Józef Ryczkiewicz, Maria Krupińska i wielu, wielu innych. W szkołach i w niektórych środowiskach pozaszkolnych istniała potężna rzesza byłych przewodników OH, którzy zmiany w harcerstwie przyjęli z entuzjazmem i równie entuzjastycznie zaczęli organizować nowe drużyny zuchów, harcerzy młodszych i harcerzy starszych. Na początku lat 60. hufiec żywiecki uznany został za największy hufiec wiejski w Polsce. Po ustąpieniu Bronisława Adamka hufcowym został Eugeniusz Starowicz, a po nim Wiesław Ząbecki i Janusz Staszkiewicz. Ponieważ drużyny były biedne, rolę organizatora obozów przejął hufiec, a dla młodzieży pozostającej w czasie wakacji w domu organizowana była kampania pod nazwą Lato Wiejskich Drużyn, przekształcone później w Nieobozową Akcję Letnią - NAL.

W latach 60. i 70. harcerstwo aktywnie włączyło się w nurt życia społeczno-politycznego i gospodarczego środowiska, w którym funkcjonowały drużyny. Służyły temu wielkie kampanie jak 1000 - lecie państwa polskiego, Alerty Naczelnika ZHP, Operacja "Frombork 1001", 500. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika oraz akcje obozowe jak "Kormoran" na Mazurach, "Bieszczady, "Orawa" i wiele innych. W miarę upływu czasu coraz więcej drużyn organizowało samodzielne obozy letnie stałe, wędrowne i zimowiska.

Hufiec organizował powiatowe igrzyska harcerskie letnie i zimowe, festiwale i przeglądy piosenki harcerskiej, regionalnej i żołnierskiej.

W roku 1969 komendantem hufca wybrany został Stanisław Kocoń. Był inicjatorem wielu pomysłów, a wśród nich organizatorem wielkiej kampanii "Bohater hufca", w wyniku której hufiec otrzymał z rąk WOP-u sztandar i imię Wojsk Ochrony Pogranicza. W szkołach średnich powstała Harcerska Służba Polsce Socjalistycznej - HSPS.

Powstało w tym czasie wiele izb pamięci, dużo drużyn otrzymało sztandary i nowe imiona. Organizacja umasowiła się, stąd zaczęły powstawać szczepy oraz drużyny specjalnościowe, pożarnicze, artystyczne, turystyczne, sportowe itp., szczególnie w szkołach średnich i drużynach środowiskowych. W roku 1973 Stanisław Kocoń odszedł na szefa Rady Powiatowej Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży, a komendantem hufca wybrany został Czesław Baron, któremu w roku 1975 przypadła rola likwidacji hufca powiatowego i powoływania hufców gminnych, które nie wytrzymały próby czasu. Żywiec włączony został do nowego województwa bielskiego. Był to początek końca doskonale funkcjonującego harcerstwa żywieckiego. Reszta nastąpiła po roku 1989, kiedy to w czambuł potępiało się wszystko to co było w PRL-u, bez względu na to czy były to rzeczy dobre czy złe, ale były złe, bo były PRL-owskie.

Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.