Warsztaty dla chcących sie uczyć,
prezentacje dla dumnych z dzieła swoich rąk 12-14 października 2007
Już po raz drugi miłośnicy wyrobów
rękodzielniczych spotkali się na Festiwalu Haftu, Koronki i Rękodzieła
w Łodzi. Frywolitka, decoupage, richelieu, tiulowe hafty i snutki to
nie nazwy elementów z czasów średniowiecznej Francji, ale
skomplikowane techniki, którymi wykonuje się misterne koronki, zdobi
drewno i porcelanę. Wielbiciele wyrobów rękodzielniczych mogli
pochwalić się swoimi dziełami i podzielić doświadczeniem. Były
serwetki szydełkowe, frywolitki, hafty białe, richlieu, hafty
kolorowe (łowicki), krzyżykowe, a wśród nich królował haft na
tiulu - haft żywiecki, który oprócz kujawskich snutek, wykonanych również
na tiulu, wyróżniał się swoją niepowtarzalonością.
Na ponad dwustu stoiskach zaprezentowało się kilkuset wystawców z różnych
zakątków kraju i zagranicy. Ze wszystkimi technikami prezentowanymi
w części wystawowej, można było zapoznać się na warsztatach
prowadzonych przez specjalistów, na których również piękno sztuki
haftu na tiulu, przekazując tradycje żywieckich mieszczan, uczyła
Małgorzata Ostrowska z Żywca. Pokazy te miały duże powodzenie, a
wzory wzbudzały zainteresowanie.
Jesteśmy dumni, że możemy uczynić
coś, co sprawiło, że nasz piękny mieszczański strój, a przede
wszystkim niepowtarzalne hafty na tiulu wielu uczestnikom festiwalu będą
kojarzyły się właśnie z Żywcem - mówią uczestnicy reprezentujący
żywiecki Urząd Miasta w strojach żywieckich, członkowie
Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej, Małgorzata Ostrowska i
Konstanty Urbański, który uczestnictwo w tej imprezie uświetnił
swoją twórczością malarską przedstawiającą zabytki i tradycje
Żywca.
Dziękujemy za pomoc w realizacji zamierzenia
Burmistrzowi Miasta Żywca Antoniemu Szlagorowi, który finansowo
wsparł przedsięwzięcie.