Ryba w cieście i
warzywach

Ta przesmaczna ryba
w cieście i warzywach nadaje się idealnie na zimną
przekąskę. Kiedy spodziewacie się znajomych, bo
organizujecie w domu oglądanie meczu lub grę w brydża,
zróbcię tą smaczną rybę. Tym bardziej polecam, że
jeśli przygotować ją dzień wcześniej i przetrzymać
w lodówce, nabiera dodatkowo smaku i nie musimy wszystkiego przygotowywać w ostatniej
chwili.
Składniki:
- 1 kg filetów z
ryby (najlepiej panga, miruna lub mintaj)
Na ciasto:
- 2 szklanki mąki
pszennej
- 3 jaja
- 2 łyżki vegety
- ok. 1 szklanki wody
Warzywa:
- 2 szklanki
pokrojonych w kostkę ogórków konserwowych
- 2 szklanki drobno pokrojonej papryki konserwowej
- 4 spore cebule pokrojone w drobną kostkę
Na zalewę:
- 1 szklanka oleju
rzepakowego (używam kujawskiego)
- 6 łyżek cukru
- 1/3 szklanki wody
- 1/4 - 1/3 szklanki octu spirytusowego 10 proc.
- 6 łyżek łagodnego ketchupu
- ok. 200 g koncentratu pomidorowego 30 proc.
Przygotowanie
Składniki na zalewę
wymieszać. Dodać do pokrojonych warzyw, dokładnie
zmieszać i odstawić.
Smażenie ryby
Najczęściej filety
mamy mrożone. W żadnym wypadku nie należy ich
rozmrażać przed smażeniem, bo będą łykowate po
usmażeniu, a długie rozmrażanie sprzyja namnażaniu
się drobnoustrojów.
Koniecznie trzeba
zmyć z nich glazurę to jest warstwę lodu chroniącą
filet przed wyschnięciem. Jeśli lodu (glazury) nie
zmyjecie, ciasto nie będzie trzymało się ryby.
Ale po kolei.
Najpierw mieszam
mikserem wszystkie składniki na ciasto. Powinno być
nieco gęściejsze od naleśnikowego. Ciasto będzie
smaczniejsze, pulchniejsze i bez skłonności do
przywierania do patelni, jeśli je odstawimy na pół
godziny, by dojrzało.
Filety rybne opłukuję
pod letnią wodą (nie wszystkie naraz), aż pod
palcami poczuję tuszę ryby, a nie śliski lód.
Wtedy filet osuszam na ściereczce, kroję w poprzek
na spore kawałki (ok. 6 - 8 cm szerokości), obtaczam
w cieście i kładę na rozgrzany olej, na patelnię.
Oleju powinno być od 0,5 do 1 cm. Smażę krótko -
po 1-2 minuty z każdej strony. Kiedyś smażyłem wąskie
paski ryby (1-2 cm), ale lepiej jest usmażyć większe
kawałki, a potem, po wystygnięciu pokroić je ostrym
nożem. Będą bardziej soczyste.
Usmażoną rybę
kroję w wąskie paski (jak wyżej) i układam warstwę
w salaterce. Posypuję warzywami, które przed użyciem
raz jeszcze wymieszałem z sosem, który nieco obciekł.
I tak do wyczerpania produktów.
Na wierzchu powinny
być warzywa. Jeśli salaterka nie ma specjalnej
przykrywki, wszystko należy zabezpieczyć folią
samoprzylepną i wstawić do lodówki na 24 godziny.
Naprawdę, to
fantastyczna przekąska do kieliszka dobrze zmrożonej
wódki.
Wojciech Charewicz