Żegnaj lato na rok...
Szkoda, że to już koniec
lata. Przy słonecznej, prawdziwie letniej pogodzie, z muzyką
i tańcami, dzieci wraz z dorosłymi, wymagającymi jak one
szczególnej troski, żegnały tegoroczne lato. To już 11.
impreza organizowana przez Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych
Ziemi Żywieckiej.
W tym radosnym dniu do
Pensjonatu "Nad Sołą" w Żywcu, gdzie tradycyjnie
organizuje się pożegnanie najcieplejszej pory roku,
przyjechali podopieczni żywieckich placówek: Ośrodka
Szkolno-Wychowawczego, Domu Pomocy Społecznej, Fundacji
Pomocy Dzieciom, Przedszkola Integracyjnego nr 1 i Grupy
Integracyjnej z Klubu Środowiskowego przy ul. Jana 10. Ponadto uczestniczyły
też grupy zamiejscowe: Środowiskowego Domu Samopomocy w
Pewli Wielkiej, Państwowego Zakładu Opiekuńczego w Międzybrodziu
Bialskim, Warsztatu Terapii Zajęciowej w Gilowicach, PERKORDA
z Łodygowic i DZIECI SERC z Radziechów.
Prowadzeniem imprezy zajmowały
się Panie Władysława Deka i Władysława Klinowska, prezes
i wiceprezes Stowarzyszenia. Gościem żegnających lato był
Mirosław Dziergas, dyrektor Wydziału Kultury starostwa.
Program artystyczny zaprezentowały "Piąteczki" ze
SP nr 5 w Żywcu, podopieczne Małgorzaty Obtułowicz. Ich śpiew
i przygotowana muzyka, zachęciły uczestników do tańca.
Inni zajęli się konkursami
malowania i makijażu. Podopieczni PZO z Międzybrodzia
Bialskiego przygotowali latawce, symbolizujące nadchodzącą
jesień. Wszystkich, biorących udział w konkursach,
nagrodzono podarkami, o które zadbali liczni sponsorzy. Dzięki
ich życzliwości, uczestnicy otrzymali obfity posiłek,
napoje i słodycze. Uczestnicy grupy integracyjnej z Klubu
przy ul. Jana 10 wykonali dekorację sceny, a dla gości i
sponsorów przygotowali kolorowe bukiety kwiatów z bibuły.
Obserwując poszczególne
grupy, podziwiałem troskę, cierpliwość i wytrwałość
opiekunów wobec podopiecznych. Długo zastanawiałem się nad
motywami, jakimi kierują się nauczyciele i wychowawcy,
podejmujący taki trud i odpowiedzialność, a także, jak są
przygotowani do takiej pracy. Odpowiedź uzyskałem od jednej
z wielu tam obecnych, czułych i troskliwych opiekunek.
Pani Kamila najpierw zaangażowała
się jako wolontariuszka w Centrum dla Osób Upośledzonych
Umysłowo
w Bielsku-Białej, gdzie upewniła się o swoim
"powołaniu" do niesienia pomocy ludziom specjalnej
troski. Aby wykonywać taką pracę podjęła studia, uzyskując
licencjat z oligofrenopedagogiki, uprawniający do nauczania i
wychowania dzieci upośledzonych umysłowo. Studia ukończyła
z tytułem magistra pedagogiki zdrowia. W Ośrodku
Szkolno-Wychowawczym pracuje od czterech lat. Stara się, aby
dobrze przygotować swoich podopiecznych do funkcjonowania w
środowisku i pobudzać ich do aktywności własnej w
poznawaniu świata. Czuje się odpowiedzialna za ich postępowanie,
mimo że wymagają stałej opieki, gdyż często są
nieprzewidywalni w czynach i nie zdają sobie sprawy z następstw
swojego postępowania. W tej i wielu innych grupach, widać
jak bliska jest więź opiekunów z podopiecznymi. Warto więc
docenić pedagogów i wychowawców za ich trud i zaangażowanie.
Zorganizowanie imprezy dla
tak licznych uczestników wymaga nie tylko wysiłku
organizatorów, lecz także życzliwości wielu uczynnych
ludzi. Do jej uświetnienia przyczynili się: Starostwo
Powiatowe, Urząd Miasta, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie,
Pani Jolanta Górna, ART-PIEK, Sklep warzywny oś. 700-lecia,
ŻYWIEC ZDRÓJ S.A., Józef Słowik - Pensjonat NAD SOŁĄ i
wielu wolontariuszy.
Dziękujemy. Do zobaczenia
za rok !!!
Józef Pszczółka