Nie samą nauką...
Nie samą nauką żyją
uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Zarzeczu. Już w
drugim tygodniu nauki w nowym roku szkolnym, w dniach 13-14
września 2007 roku naszą szkołę odwiedzili goście z
Dolnego Kubina. Uczestniczymy bowiem w projekcie "Ocalić
od zapomnienia", który skierowany jest do dzieci, młodzieży
oraz nauczycieli z terenu powiatu żywieckiego i powiatu Dolny Kubin.
Projekt dofinansowany jest
ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
INTERREG III A POLSKA - REPUBLIKA SŁOWACKA.
Region przygraniczny Polski
i Słowacji jest bardzo urozmaicony pod względem
krajobrazowym i kulturowym: budownictwo, gwara, stroje ludowe,
zwyczaje, muzyka, szeroko rozumiana twórczość ludowa - to
elementy, które warto sobie wzajemnie zaprezentować.
Możliwość takiej
wzajemnej prezentacji mieliśmy właśnie w połowie września
br., kiedy to odwiedzili nas słowaccy koledzy. W piątkowe
przedpołudnie przyjechała do naszej szkoły grupa uczniów
wraz z opiekunami. Przywitaliśmy ich uroczystym apelem i
zaprezentowaliśmy krótki program artystyczny, który, sądząc
z oklasków, podobał się gościom. Chcieliśmy pokazać im
ciekawe miejsca naszego regionu.
Dlatego
wybraliśmy się na
wspólna wycieczkę na górę Żar. Autokar zawiózł nas do
Międzybrodzia Żywieckiego. Wagonikiem wyjechaliśmy na
szczyt góry. Piękna pogoda, która tego dnia wyjątkowo
dopisała, umożliwiła podziwianie wspaniałych widoków. Goście
zafascynowani byli "jeziorem" znajdującym się na
szczycie góry. Mieliśmy możliwość podziwiania lotniarzy,
którzy korzystali z dobrych warunków pogodowych. Obejrzeliśmy
także z bliska szybowce na pobliskim lotnisku. A przed nami
była kolejna tego dnia atrakcja: zwiedzanie Elektrowni
Szczytowo-Pompowej Porąbka-Żar. Obejrzeliśmy film
przedstawiający historię budowy tego obiektu, a potem weszliśmy
do wnętrza elektrowni. Liczby, które podawał nam przewodnik
zapierały dech w piersiach: setki metrów, tysiące ton
betonu, kilkaset megawatów mocy, szybkość uruchamiania, świadomość,
że jesteśmy "w środku góry"… to było
niesamowite!
Po powrocie do szkoły czekała
nas następna wspólna atrakcja: ognisko i zabawy integracyjne
przy akompaniamencie kapeli góralskiej. Nauka tańca i przyśpiewek
góralskich przypadła nam bardzo do gustu. Mieliśmy coraz
mniej trudności we wzajemnym zrozumieniu się. Okazało się,
że słowaccy koledzy doskonale radzą sobie z naszym
folklorem.
Sobota przeznaczona była na
wspólne zajęcia typu warsztatowego. Pracowaliśmy w dwóch
grupach: jedni
zajmowali się lepieniem z gliny i
przygotowaniem ceramiki, druga grupa uczyła się robić piękne
kwiaty z bibuły. Po południu koledzy z Dolnego Kubina
pojechali do Żywca. Z zainteresowaniem zwiedzili muzeum i
pospacerowali po parku. Naszym gościom podobało się także
bardzo Muzeum Browaru w Żywcu. Byli pod wrażeniem tego, co
można tam zobaczyć.
Z żalem rozstawaliśmy się
z naszymi gośćmi. Mamy nadzieję, że to spotkanie przyczyni
się do lepszego poznania i pogłębienia wiedzy naszych
partnerów z zakresu kultury i historii polskiej części
Euroregionu Beskidy. Będziemy kontynuować zawarte znajomości
i przyjaźnie. Okazją do tego będzie nasza wizyta w Dolnym
Kubinie, która planowana jest na początku października 2007
roku.
Małgorzata Rozumek