projektowanie stron wwwhttp://www.tenit.com.pl>tworzenie stron www nieruchomościhttp://www.son.com.pl>nieruchomości

Nad Sołą i Koszarawą - nr 19 (218) - 1 X 2007

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Kącik kulinarny

To tanie, dietetyczne i łatwe w przygotowaniu danie mógłbym jadać każdego dnia. W dzieciństwie mama miała nie lada kłopot, by podzielić jeden żołądek pomiędzy mnie i moich braci. Mnie, jako najmłodszemu zawsze dostawał się największy kęs. Dziś żołądki można kupować kilogramami, więc może dlatego dzieci już się nie wykłócają przy niedzielnym rosole.

Składniki:
- 1 kg świeżych żołądków drobiowych
- włoszczyzna na wywar (2 marchwie, 2 pietruszki, seler, por)
- pieprz i ziele angielskie (po 5 ziaren)
- 2 listki laurowe

Na sos:
- 1/4 kostki masła
- łyżka stołowa mąki
- 1/2 szklanki posiekanego kopru
- 1 szklanka śmietany 30-procentowej
- 4-5 szklanek wywaru (w którym gotowały się żołądki)
- sól

Przygotowanie:
Żołądki zawsze przed gotowaniem przeglądam czy nie zostały na nich resztki błony wyścielającej wnętrze. Myję w zimnej wodzie i wrzucam do garnka. Dodaję warzywa, przyprawy i gotuję na wolnym ogniu do miękkości (ok. 90 minut). Żołądki gotowane gwałtownie, dłużej zachowują twardość i tracą na smaku. Po ugotowaniu, żołądki odstawiam do wystygnięcia, a odlewam dobry litr wywaru na potrzeby sosu, który robię następująco. Z masła i mąki robię jasną zasmażkę. Należy szybko mieszać ją na patelni i nie smażyć dłużej niż 2-3 minuty. Mąka ma jedynie stracić posmak surowizny. Zasmażkę rozprowadzam wywarem od gotowania żołądków i zagotowuję. Nie może być w niej żadnych grudek. Jeśli są, sos przecieram przez sito. Na koniec dodaję śmietanę (posoloną, by się nie zwarzyła), koper i pokrojoną w talarki marchew, na której gotowałem wywar. Wszystko trzymam na ogniu, ale już nie zagotowuję po dodaniu śmietany i kopru. Jeśli sos jest za gęsty, rozcieńczam go wywarem, którego zawsze trochę jest więcej niż potrzeba do sosu. Teraz zostało jedynie pokroić ugotowane żołądki w paski, wrzucić do gorącego sosu i odstawić na kilkanaście minut. Podaję takie żołądki najchętniej do ryżu lub ziemniaków z wody. Frytki rozłażą się trochę w sosie, ale też polecam.

Uwaga! Namawiam do używania szybkowaru do gotowania żołądków. Od zamknięcia zaworu ciśnieniowego, to znaczy w kilka minut od zagotowania, wystarczy 10 minut. Następnie palnik wyłączam i nie otwieram naczynia do opadnięcia zaworu ciśnienia. W ten sposób oszczędzam czas i energię.

Wojciech Charewicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.