projektowanie stron wwwhttp://www.tenit.com.pl>tworzenie stron www nieruchomościhttp://www.son.com.pl>nieruchomości

Nad Sołą i Koszarawą - nr 16 (215) - 15 IX 2007

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



17 lipca rozpoczęła się IX AKCJA "WYCIECZKA ZA ZŁOTÓWKĘ - LATO 2007"

Uczestnicy zwiedzili Tatry Zachodnie (Dolinę Kościeliską - Jaskinię Mroźna, Wąwóz Kraków i inne), Ustroń - Leśny Park Niespodzianek i Kraków (Oceanarium i ZOO). W wycieczkach uczestniczyła młodzież z gmin powiatu żywieckiego. Sprzyjała piękna, słoneczna pogoda. Uff - było gorąco!
Po wyjazdach pozostało wiele niezapomnianych wspomnień...!!!
To była naprawdę fajna wycieczka! - deklarował 10-letni Kuba - uczestnik wyjazdu do Krakowa. W Oceanarium mogliśmy zobaczyć tysiące bajecznie kolorowych ryb i innych zwierząt mórz tropikalnych całego świata. W akwariach słodkowodnych obejrzeliśmy ryby z afrykańskich jezior Tanganiki i Malawi. Mnie najbardziej podobała się skrzydlica, która wyglądem przypomina motyla. Jest to ryba drapieżna. Na grzbiecie ma kolce, które zawierają jad zdolny porazić człowieka. Ciekawa była też wystawa "Fauna Plejstocenu Polski" pokazująca kości mamutów oraz najcenniejszy, jedyny zachowany w całości okaz nosorożca włochatego - wymarłego gatunku epoki lodowej. Został on odnaleziony w Staruni w 1929 r. Obejrzeliśmy również wystawę "Ochrona środowiska wysokogórskiego Tatr". Wprowadziła nas ona w klimat Tatr, których cechą wyróżniającą jest wysokogórski charakter flory i fauny oraz dobrze wykształcone piętra klimatyczno-roślinne. Zobaczyliśmy charakterystyczne dla danej strefy klimatycznej zwierzęta m.in. niedźwiedzia, wilka, rysia, żbika, a także kozicę i świstaka. Po zwiedzeniu oceanarium pojechaliśmy do ZOO mieszczącego się w Lesie Wolskim. Największą atrakcją było Mini ZOO. W tym miejscu, dzieci miały możliwość bliskiego kontaktu z młodymi zwierzętami. Można było pogłaskać i nakarmić kucyki, króliczki miniaturowe, świnki morskie, żółwie, kózki karłowate, osiołki i lamy. Mogliśmy przyjrzeć się z bliska zabawnym świnkom wietnamskim i zaprzyjaźnić z mieszkającymi po sąsiedzku mundżakami chińskimi.
Dla mnie najważniejsze jest to, że wszystkie dzieci zadowolone i zdrowe wróciły do domu, powiedział inicjator wycieczek - Jacek Seweryn.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.