projektowanie stron wwwhttp://www.tenit.com.pl>tworzenie stron www nieruchomościhttp://www.son.com.pl>nieruchomości

Nad Sołą i Koszarawą - nr 16 (215) - 15 IX 2007

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



TKB - 2007 Estrada żywiecka - Rewia folkloru światowego

Wielkie widowisko folklorystyczne mamy już za sobą. To nie jest tydzień, to jest pełnych 9 dni. Z tego Festiwal Folkloru Górali Polskich - 4 dni konkursowe i jeden dzień - koncert finałowy, zaś Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne to 3 dni konkursowe i jeden dzień - koncert finałowy.
Nadszedł czas na podsumowanie i refleksje, rejestrowane od strony widza i widowni, bo w sprawy natury organizacyjnej wnikać nie będziemy. Jest to impreza wielka pod każdym względem. Po pierwsze, że występy odbywają się na rozległym terenie tak zwanego Podbeskidzia, od Wisły poczynając - kolebki tego ruchu - przez Szczyrk, Żywiec, Maków Podhalański, Oświęcim, Jabłonków, Istebną, Ujsoły i Bielsko-Białą. Po drugie, że w tej wielkiej imprezie folkloru bierze udział ogromna ilość zespołów górali polskich, a także zespołów folklorystycznych z całego świata. W bieżącym roku na żywieckiej estradzie Amerykę reprezentował zespół CLOG AMERICA z South Jordan - USA i LES BONS DIABLES z Laval - KANADA, Azję reprezentował ZESPÓŁ CHIŃSKICH SZTUK TAŃCA z Tajpej (Taiwan), Afrykę AUC FOLKLORE TROUPE z Kairu - EGIPT. Reszta to Europa, w tym 3 polskie zespoły: Karpaty z Rzeszowa, Lublin z Lublina i Żywczanie z Żywca. Statystyki TKB podają, że w br. przez beskidzkie estrady przewinęło się 4000 artystów z całego świata. Wynika z tego, że folklor czyli sięganie do tradycji, szczególnie tych zaspokajających nasze duchowe potrzeby jest zjawiskiem wciąż żywym, powszechnym o zasięgu światowym. Świat, cywilizacja idzie do przodu, z dnia na dzień zmienia się sposób życia i bycia, a my wciąż sięgamy do tradycji i nią się pasjonujemy. Niewiele jest takich imprez, które przyciągałyby tak liczną widownię, tak zróżnicowaną pod względem wieku, wykształcenia i artystycznego gustu. Na TKB bawią się dzieci, na równi z dorosłymi i tymi w sędziwym wieku też, jak również, robotnicy, lekarze, nauczyciele czy księża.
Żywiecka estrada TKB w bieżącym roku była uprzywilejowana, bo tu odbywały się przesłuchania konkursowe, tu zasiadało jury MSF i tu odbyło się ogłoszenie wyników i koncerty finałowe.
Ponieważ moim zamiarem było bliższe przyjrzenie się folklorowi światowemu, tej części TKB poświęcę nieco więcej uwagi. Serce rośnie, gdy w takim małym beskidzkim miasteczku, jakim jest Żywiec na amfiteatralnym parkingu stoją autokary z całej Europy: z Włoch, Rumunii, Hiszpanii czy Rosji. Serce rośnie, że mamy taki amfiteatr, zapełniony po brzegi wspaniałą żywiecką publicznością i sporą grupą polskich i zagranicznych gości. Serce rośnie z faktu, że od dobrych już kilkunastu lat na Żywiecczyźnie funkcjonuje druga estrada TKB - Wawrzyńcowe Hudy w Ujsołach. Smutno mi się zrobiło, gdy dowiedziałem się, że wszystkie zespoły kwaterują w Szczyrku, a mogliby też kwaterować w Żywcu, ale w Żywcu nie byłoby ich gdzie zakwaterować.
Folklor - to przede wszystkim autentyczność, na co pierwszorzędną uwagę zwraca zasiadające na widowni też międzynarodowe jury. Tego autentyzmu nie wolno poprawiać, ani go unowocześniać. Za autentyzm są wysokie punkty. Wolno rekonstruować, jeżeli w jakimś kraju folklor już zaginął. Takie są reguły gry na estradach TKB.
Ważnym i docenianym ogniwem folkloru jest obrzęd, zwyczaj i obyczaj. Uwidacznia się on przeważnie w takich obrzędach jak wesela, ocepiny, praca w polu i zagrodzie oraz różnych uroczystościach typu religijnego.
Muzyka i śpiew jest podstawą funkcjonowania każdej estrady. Jako pierwsze na scenie amfiteatru zajmują swe miejsca kapele, orkiestry i muzykanci. Oni też schodzą ze sceny jako ostatni. Od nich zależy cała reszta, czyli realizacja programu. Kto się im dokładniej przyglądał to zauważył, że oprócz tradycyjnych instrumentów muzycznych takich jak akordeony, skrzypce, basy trąbki, klarnety i perkusje jest tu cała gama instrumentów ludowych, unikatowych, typowych dla danego kraju lub regionu. Gratka dla znawców tematu.
Muzyce towarzyszy śpiew. Przeważnie śpiewają wszyscy, to znaczy muzykanci i tancerze. W niektórych zespołach są wydzielone ekstra chóry, które wzmacniają potęgę śpiewu. W muzyce i śpiewie, mnie osobiście zaimponowały dwa zagraniczne zespoły CLOG AMERICA - olbrzymia dynamika, tempo i harmonia. Widownia została porwana, młodzież zaczęła tańczyć pod sceną. Drugim zespołem z klasą była SLOBODA ze Stawropola - ROSJA. Tu śpiewali wszyscy: muzycy, chór z ekstra solistą i tancerze. To było coś wspaniałego i porywającego.
Tańce. Tu na estradzie tańczy całe ciało: nogi, brzuch, ręce i twarz. Tylko tu na takich estradach jak TKB zobaczyć i podziwiać można kunszt i piękno ruchu. Artyści estrady zaprezentowali nam wszystkie prawie gatunki tej sztuki: tańce powolne majestatyczne, dworskie, mieszczańskie, typowe dla sfer średnich i wyższych, tańce typowo kobiece, bez udziału mężczyzn i typowo męskie też. W tej kategorii utkwiły w mojej pamięci dziewczęta z Taipej i piękne, smukłe, na czarno ubrane Egipcjanki. Większość zespołów, w tym zespoły góralskie, rosyjskie i ukraińskie prezentuje tańce szybkie, ogniste, typu zbójnickiego i kozackiego. Te tańce się podobają, szczególnie te okraszone rekwizytami i skokami akrobatycznymi. Tu, kto z bliska przyglądał się twarzom tancerzy, pierwszorzędną rolę odgrywa ich fizyczna kondycja. Jedni potrafią ukryć zmęczenie i jeszcze się uśmiechać, inni nie mają już na to siły.
Nieodzownym czynnikiem folkloru na estradzie jest strój będący odzwierciedleniem regionu i sposobu ubierania się ludzi. Tu na estradzie zobaczyć i podziwiać można było stroje noszone kiedyś na co dzień, spokojne i stonowane kolorystycznie i stroje odświętne, kolorowe i bardzo kolorowe, krzykliwe wręcz. Do takich zaliczyłbym FALE BAJKAŁU z Ułan-Ude - BURIACJA, ROSJA. Strój - jego krój, kolor, dodatkowy rekwizyt robi na widzu odpowiednie wrażenie. Mnie osobiście - jako fotoreportera - ten rodzaj sztuki interesował szczególnie, a co do moich spostrzeżeń odsyłam do załączonych fotografii, które o wiele więcej mówią niż setki słów.
A teraz kilka spostrzeżeń i propozycji na przyszłość. Świetnie, coraz lepiej spisują się konferansjerzy, szczególnie Jadwiga Jurasz, Andrzej Maciejewski i wypożyczony Krzysztof Trebunia Tutka. Ten ostatni opanował gwarę perfekcyjnie. Denerwuje mnie ciągłe przewijanie się przed sceną falangi ludzi z jedzeniem i piciem, i stanie przed sceną, co uniemożliwia oglądanie widzom z tak zwanego parteru. Z tym trzeba coś zrobić.
Denerwuje mnie - to delikatnie powiedziane - ciągłe wywoływanie sponsorów, zajmuje to co najmniej 10% czasu koncertowego. Nie powinno ich nazywać się sponsorami tylko sprzedawcami reklamy. To samo tyczy patronów medialnych. Więcej skromności, Panowie.
Nikła moim zdaniem w żywieckiej estradzie TKB jest rola Starostwa Powiatowego w Żywcu. Nawet w portalu internetowym Starostwa najważniejszym wydarzeniem Żywiecczyzny na przełomie lipca i sierpnia jest....Biesiada Międzynarodowa w Gilowicach, a Starosta, podobnie jak Marszałek Województwa nie powinni reklamować swoich nazwisk za pieniądze podatników.
Kocham kwiaty, ale te na obrzeżach sceny wybitnie mi przeszkadzają jako fotoreporterowi gazety. W imieniu wszystkich fotoreporterów proponuję pół metra niżej dać półkę i na niej ustawić te kwiaty.
Jest problem parkowania samochodów. Wydaje mi się, że należałoby na ten cel wykorzystać "kamieniec" po prawej stronie rzeki.

Hieronim Woźniak
TKB 2007 w liczbach:
79 zespołów polskich
29 zespołów zagranicznych
51 koncertów zespołów polskich i zagranicznych
32 koncerty kapel grup śpiewaczych i solistów
5 korowodów zespołów
około 4 000 wykonawców
Ogółem wystąpiło 108 zespołów zespołów folklorystycznych w 8 miejscowościach.
38. Festiwal Folkloru Górali Polskich w Żywcu
28 - 31 lipca 2007 r.
19 zespołów
18 kapel
17 grup śpiewaczych
12 instrumentalistów
16 śpiewaków
13 mistrzów z uczniami
18. Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne w Żywcu
1 - 4 sierpnia 2007 r.
16 zespołów zagranicznych
3 zespoły polskie

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.