ÿþ <HTML> <HEAD> <TITLE>Le[ny Gród w Prusowie </TITLE> <META http-equiv=Content-Type content="text/html; charset=unicode"> <META http-equiv=Content-Language content=pl> </HEAD> <BODY text=#008080 link=#008080 bgColor=#008080> <div style="position:absolute; left: 0px; top: -9000px;"> projektowanie stron www<a href="tworzenie">http://www.tenit.com.pl>tworzenie stron www</a> nieruchomo[ci<a href="nieruchomo[ci">http://www.son.com.pl>nieruchomo[ci</a> </div> <CENTER> <TABLE height=548 cellSpacing=0 cellPadding=0 width=750 border=0> <TBODY> <TR> <TD width=750 bgColor=#ffffcc height=47> <P align=center><A name=a></A><IMG src="images/logo.gif"></P></TD></TR> <TR> <TD width=750 bgColor=#ffffcc height=37> <P align=center><FONT face="Times New Roman" size=4>Nad SoB i Koszaraw - nr 15 (214) - 1 VIII 2007</FONT></P></TD></TR> <TR> <TD width=750 bgColor=#ffffcc height=18> <P style="MARGIN-BOTTOM: 0px" align=center><FONT face="Times New Roman" size=2>&nbsp;<A href="index.html"> |spis tre[ci|&nbsp;</A>&nbsp; |<A href="http://nsik.com.pl/archiwum.html">archiwum</A>|&nbsp;&nbsp; |<A href="http://nsik.com.pl/index.html">strona gBówna</A>|&nbsp;&nbsp; |<A href="a4.html">nastpny artykuB</A>|</FONT></P> <HR color=#008080 noShade SIZE=4> </TD></TR> <TR> <TD vAlign=top width=750 bgColor=#ffffcc height=325> <BLOCKQUOTE> <P align=center><STRONG><BR> <P align=center><STRONG><FONT size=4>Le[ny Gród w Prusowie </FONT></STRONG></P></STRONG></P> <a href="i1-0.html"><img src="images/1_0a.jpg" align="left" border="0"></a>W niedziel 15 lipca odbyBem turystyczn wypraw do Rycerki Górnej, w "Domu pod Gontami" pana Jerzego Koniecznego uczestniczyBem w koncercie fortepianowym w wykonaniu Roberta Marata - adiunkta Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Jest to ju| siódmy Letni Festiwal Muzyczny w Rycerce Górnej organizowany przez PaDstwa Koniecznych w okresie wakacyjnym. <br> Po drodze do Rycerki, w Milówce, zaskoczyB mnie miBy widok du|ej grupy kompletnie umundurowanych harcerek i harcerzy, obozujcych zapewne gdzie[ w okolicy. Mówi: miBy widok, bo harcerstwo do niedawna tak pr|ne zniknBo z pola naszego widzenia. Rycerka - jak zwykle - miBa, spokojna wie[. ZajrzaBem te| do Rycerek, w której z roku na rok rozrasta si kolonia domków letniskowych. Grzybów jeszcze nie ma, borówki skupuj 2 punkty po 9 zB za kilogram. ZmartwiB mnie nieco zaniedbany widok obelisku kapitana "Jefremowa" stojcy u zbiegu drogi gBównej z odnog do Rycerek. Znam soBtysa z Rycerki Górnej i dziwi si, |e dopu[ciB do czego[ takiego. <br> W drodze powrotnej do {ywca spontanicznie jako[ w Milówce skrciBem w kierunku Prusowa z zamiarem spojrzenia na le[ny park pana Grzegorza Zleziaka. I nie |aBuje tego kroku, a wszystkich przeje|d|ajcych przez Milówk zachcam do skrcenia w ulic Turystyczn - powinno by "Droga do Prusowa". <br> Przy drodze vis á vis parku - wedBug mnie taka nazwa byBaby wBa[ciwa dla tego miejsca - parking, oryginalny, stanowiska oddzielone szpalerem drzewek. W oczy rzuca si górujcy nad caBo[ci obelisk - Zwiatowid, nie ten z legend o sBowiaDskich bóstwach. Jak mnie poinformowaBa przebywajca tu na wakacjach studentka z UZ rodem z Soli jest to multi rzezba wykonana z jednego grubego kloca topoli, sprowadzona tu z okolic Kt. Ma 14 metrów wysoko[ci, a na niej dButami 35 rzezbiarzy z caBej Polski kilkadziesit twarzy, symboli i scen rodzajowych wspóBczesnego i tego bardziej odlegBego [wiata. Rzezba - jak mnie poinformowaB wBa[ciciel, pomysBodawca i kustosz tego zaczarowanego miejsca zgBoszona zostaBa do ksigi rekordów Guinessa. <br> <a href="i1-1.html"><img src="images/1_1a.jpg" align="right" border="0"></a>Park - ogród - gród - wszystko jedno jak to si nazywa, poBo|ony jest na kilkuhektarowym zboczu, poprzednio prawdopodobnie bezu|ytecznym. Wiedzie do niego krta, kamienista dró|ka, a wchodzi si do tego uroczyska przez bram, a tu| za ni wita nas drewniana tablica z napisem "Park - Le[ny Gród". Wszystko to co tu si znajduje wykonane jest z drewna i kamieni, za[ gBównym "wyposa|eniem" tego miejsca jest ro[linno[ przewa|nie pochodzenia azjatyckiego, zwierzta - namiastka ogrodu zoologicznego i kwiaty cebulowe, tysice, setki tysicy, miliony kwiatów - istny ogród botaniczny. Ozdob s liczne oczka wodne z pBywajcymi w wodzie |óBwiami, rybami i rechoccymi |abami. Co kilkana[cie za[ metrów miejsca do wypoczynku, refleksji, zadumy, z hustawkami i innymi atrakcjami, je[li kto[ przyjdzie tu z dziemi. Urozmaiceniem za[ byBa |eDska kapela ludowa przygrywajca tutejsze dawne waBaskie melodie i piosenki. <br> Grzegorz Zleziak du|o w przeszBo[ci podró|owaB i spdziB sporo czasu w krajach azjatyckich, zostaB oczarowany tamtejsz kultur i sposobem na |ycie mieszkaDców wsi i miasteczek, uznaB je mdre i godne na[ladowania, i przemycenia niektórych jego wzorców do europejskiego krgu kultury. Czy mu si to uda - zobaczymy. <br> Moje pierwsze zetknicie si z tym parkiem i z tym czBowiekiem zrobiBo na mnie wra|enie i posBugujc si parafraz "Teleexpresu" zaliczam go do grupy ludzi "pozytywnie zakrconych" - std jego wizerunek na okBadce. <br><br> <b><i> Tekst i foto: Hieronim Wozniak</b></i> <CENTER></BLOCKQUOTE></I></CENTER></TD></TR> <TR> <TD width=750 bgColor=#ffffcc height=115> <P align=center><B><FONT size=2><A href="http://nsik.com.pl/archiwum/212/a1.html#a">do góry</A></FONT></B></P> <HR width="80%" color=#ff0000 SIZE=1> <P align=center><FONT size=-1>Copyright © Nad SoB i Koszaraw. Wszystkie prawa zastrze|one.</FONT></P></TD></TR></TBODY></TABLE></DIV></CENTER></BODY></HTML>