Wywiad z Wójtem Gminy Gilowice Panem Leszkiem Frasunkiem
Red. Proszę przyjąć gratulacje Redakcji NSiK w związku z wyborem Pana na Wójta Gminy Gilowice. To pierwsza Pana kadencja. Zechce Pan przedstawić się naszym czytelnikom?
Tak, pierwsza kadencja na takim stanowisku. Mam jednak doświadczenie w sprawach samorządowych i administracyjnych. Byłem radnym Powiatu Żywieckiego pełniąc obowiązki wiceprzewodniczącego Rady Powiatu pierwszej kadencji. Z zawodu jestem oficerem Wojska Polskiego i nauczycielem. Pełniłem zawodową służbę wojskową w Górnośląskiej Brygadzie Wojsk Ochrony Pogranicza,
a po przejściu do rezerwy, pracowałem w charakterze nauczyciela w Zespole Szkół Budowlano-Drzewnych w Żywcu.
Red. Co ma być podstawowym źródłem dochodów Gminy
i jak będą wykorzystane fundusze unijne?
Podstawowym źródłem dochodów powinny być środki, jakie mamy w budżecie Gminy, pochodzące z podatków dochodowych i rolnych, subwencji, itp. Liczymy także na pozyskanie funduszy unijnych i przygotowujemy się do racjonalnego ich wykorzystania. Wierzymy, że nasi rolnicy indywidualni będą mogli skorzystać z dopłat unijnych, a to umożliwi wzrost opłacalności rolnictwa. Gmina licząca poniżej 6 tys. mieszkańców i powierzchni 28,19 km2 należy do małych gmin, jednak duża gęstość zaludnienia 201 osób na 1 km2 stawia przed nami specyficzne wymogi. Jesteśmy gminą rolniczą o dobrych glebach, a problem
w tym, że są zbyt rozdrobnione, co utrudnia nowoczesną mechanizację upraw. Grunty orne zajmują powierzchnię 1 626 ha, lasy 642 ha. Pozostałe 551 ha to tereny zabudowane o szczególnym zagęszczeniu wzdłuż głównych dróg, zwłaszcza w sołectwie Gilowice liczącym 4230 mieszkańców. Jest tu potrzeba polepszenia infrastruktury i warunków bytu mieszkańców. Sami nie podołamy, nadzieja w funduszach z UE.
Red. Czy nastąpią jakieś zmiany w dotychczasowych kierunkach działania władz Gminy?
Nie przewidujemy istotnych zmian w kierunkach działania.
Dołożymy starań, aby zwiększyć efektywność i skuteczność poczynań.
Red. Jakie będą priorytety działania władz Gminy?
Priorytetem jest bez wątpienia modernizacja sieci wodociągowej i budowa kanalizacji. Gilowice korzystają z ujęć wody "Skotniczyk" i "Rozcięta", z których zasilane jest ok. 660 domostw poprzez 44 km sieci przesyłowej i przyłącza o długości 28 km. Sieć ta podlega Gminnemu Zakładowi Usług Wodnych. Rychwałd korzysta
z sieci wodociągów grawitacyjnych. Teraz, równolegle z budową kanalizacji, będzie potrzeba, ale i okazja, modernizacji sieci wodociągowej. Realizujemy program "Ochrona Wód Jeziora Żywieckiego", a przez to liczymy na wsparcie finansowe z funduszów unijnych. Po wykonaniu kanalizacji przystąpimy do remontu dróg
w obu sołectwach. Ważne zadanie to remont przedszkola i ośrodka zdrowia w Rychwałdzie, a także budowa nowego cmentarza.
Red. Czy widzi Pan potrzebę i szansę modernizacji dróg
w Gilowicach i Rychwałdzie?
Drogi wewnętrzne w obu sołectwach są bardzo wąskie i zbyt kręte. Jednocześnie wokół dróg, w przeszłości, zbyt blisko wybudowano domy. Stwarza to duże zagrożenie zwłaszcza dla dzieci. Jest potrzeba modernizacji tych dróg. Jednak najpierw wykonamy kanalizację i modernizację sieci wodociągowej, a jednocześnie będziemy poprawiać nawierzchnię istniejących dróg. Widzimy też potrzebę poprawy dróg przelotowych, a to z Łękawicy do Rychwałdku i z Pewli Ślemieńskiej do Gilowic i Ślemienia. Mamy na uwadze istniejące przy tych trasach, a często nawiedzane, aż trzy sanktuaria i potrzebę zapewnienia tam bezpiecznego ruchu.
Red. W roku 2006 Gilowice wzbogaciły się o piękne obiekty sportowe. Jakie widzi Pan perspektywy rozwoju sportów
w Gminie?
Widzimy potrzebę racjonalnego i bardziej intensywnego wykorzystania obiektów sportowych w "Grapa-Parku", a zwłaszcza pierwszych na Żywiecczyźnie igielitowych skoczni narciarskich
i amfiteatru, oddanych do użytku 30 września 2006 roku. Nasi młodzi skoczkowie już zaczynają odnosić sukcesy. Mamy bardzo aktywnych działaczy sportowych jak Henryk Pasko, Prezes Parafialnego Klubu Sportowego "Olimpijczyk" i Mirosław Pyclik, trener skoczków. Mamy też w Gminie sławnych sportowców, a są to kolarze: Marlena, Magda i Kryspin Pyrgiesowie wraz ze swym ojcem i trenerem Wilhelmem z Rychwałdu, a także mistrz świata w boksie Tomasz Adamek z Gilowic. Staramy się, by młodzież rozwijała się fizycznie i poprzez wyniki sportowe przynosiła chwałę naszej Gminie.
Red. Gmina jest prężnym ośrodkiem kultury. Jest to bez wątpienia utrwalanie tradycji, rozrywka i promocja Gminy?
Tak to postrzegamy. Od 1911 roku istnieje u nas orkiestra dęta OSP, od 1963 roku zespół regionalny "Gilowianka" prowadzony przez Olimpię Ormaniec, 20 lat działa dziecięcy zespół regionalny "Gronicek" Wandy Hajok, a od dziesięciu lat wielopokoleniowy zespół regionalny "Dolanie" Jana Gąsiorka. Te, będące pod opieką GOK zespoły cieszą się powodzeniem w kraju i poza granicami, prezentują naszą kulturę ludową i regionalizm. Dużą troskę o rozwój kultury i sportu wykazują też pedagodzy we wszystkich szkołach naszej Gminy.
Red. Dziękuję za rozmowę z nadzieją na częste kontakty. Chętnie zamieścimy relacje o Waszej Gminie w dwutygodniku NSiK. Nasz dwutygodnik prenumerowany jest przez większość Urzędów Gmin Żywiecczyzny.
Rozmawiał: Józef Pszczółka
|