KORNEL MAKUSZYŃSKI PATRONEM SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZARZECZU
Minęło dziesięć lat od nadania w dniu 30 kwietnia 1997 roku Szkole Podstawowej w Zarzeczu imienia Kornela Makuszyńskiego, pisarza, humorysty, nadzwyczaj lubianego przez dzieci i młodzież. Jego powieści i bajki, jeszcze obecnie w epoce komputerów, cieszą i uczą. Nawet po latach wydaje się, że jego duch panuje w tej szkole. Przejawia się to w zamiłowaniu do nauki i zabawy, czego dowodem są organizowane imprezy, a zwłaszcza widowiska sceniczne. W karnawale przygotowano i przedstawiono mieszkańcom Zarzecza tradycyjne JASEŁKA. Tradycyjne z nazwy, a nowatorskie z treści i aranżacji, wypełnione dowcipnymi dialogami
i wspaniale zrealizowane przez młodych aktorów. Tak też przygotowano widowisko STACJA ZARZECZE - POCIĄG UŚMIECHÓW, przedstawione w dniu 28 kwietnia 2007 roku z okazji Święta Szkoły
i Jubileuszu.
Gości, a wśród nich: Dyrektor GZEAS w Gmi-nie Łodygowice Zofię Tomasik, Przewodniczącą Rady Rodziców Ewę Jakubiec i twórcę hymnu szkoły Roberta Cierlika oraz rodziców
i uczniów powitała Dyrektor szkoły Beata Kuziel-Giercuszkiewicz, zapraszając do podziwiania programu rozrywkowego. Na tle ciekawej scenografii tytułowym POCIĄGIEM UŚMIECHÓW kierowała para doskonałych "dyżurnych ruchu"
i dobrze zapowiadających się młodych aktorów jakimi są Agnieszka Antonik i Łukasz Ecimowicz.
Oni to obwieszczali poszczególne punkty programu nazywając je "przystankami" tak, jak wzorowi kolejarze w najlepszym pociągu. Było wiele tych "przystanków". Na jednym z przyjemniejszych ogłoszono wyniki i wręczono nagrody dla najlepszych uczestników konkursu o Kornelu Makuszyńskim. Były popisy taneczne, wokalne i muzyczne, a także nadzwyczaj wartościowe inscenizacje twórczości Patrona szkoły. Podziwiano więc "Pannę z mokrą głową" i jakże lubianego "Koziołka Matołka".
Inscenizacje te uczą jak postępować w życiowych sytuacjach. Piętnują samochwalstwo, egoizm i pychę. Uczą jak postępować, by nikogo nie zasmucać i nie sprawiać przykrości. Ich treści to lekcja wychowawcza ilustrowana żywymi przykładami. Na słowa uznania zasługują młodzi wykonawcy. Oni uczą się bawiąc, a zarazem sprawiają radość nie tylko swoim rówieśnikom, ale i dorosłym. Przez to tym większe słowa uznania dla pedagogów, którzy tak trafnie dobierają repertuar i tak doskonale przygotowują wykonawców. Opracowanie obu inscenizacji to zasługa Katarzyny Dobiji, Beaty Socha i Mirosławy Matlak. Przykład godny naśladowania.
Z okazji Jubileuszu filateliści zorganizowali okazjonalną wystawę pokazując twórców literatury polskiej na znaczkach i kartach pocztowych.
Józef Pszczółka
|