"Muzeum Piekarstwa w Warszawie"
Zostaliśmy zaproszeni do odwiedzenia tematycznego muzeum piekarstwa. Cieszy fakt powstawania małych muzeów
i izb pamięci związanych z piekarnictwem, także należy się cieszyć, że są jeszcze ludzie, którzy chcą ocalić od zapomnienia przedmioty i dokumentację związaną z piekarnictwem. Do takich pasjonatów należy pan Marian Pozorek z Warszawy, który założył Muzeum Piekarstwa. Mieści się ono przy dużej piekarni pana Mariana przy ul. Jadowskiej na Pradze-Północ, zajmuje kilka pomieszczeń dosłownie zapchanych eksponatami, a istnieje tak jak jego piekarnia od 1984 r. Marian Pozorek (67 l.) wcześniej pracował 12 lat jako piekarz w piekarni swojego teścia (zał.
w 1936 r.) na Targówku, także 7 lat praktyki w warszawskim Grand Hotelu. Od 27 lat jest aktywnym członkiem warszawskiego Cechu Piekarzy. Od dawna interesowała go historia piekarstwa, zbiera ciekawe maszyny piekarskie, akcesoria i pamiątki, wszelkie przekazy pisane związane z zawodem piekarza. Jako piekarz zna trudy tego zawodu, śledzi postęp techniczny i jak mówi: technika jest ważna, ale ręka piekarza, jego doświadczenie i dary natury to rzecz najważniejsza! Jego eksponaty "grały" w filmach! W piekarstwie osiągnął już wszystko, dyplomy, wyróżnienia, odznaczenia różnego stopnia. Zawsze bierze udział w akcjach charytatywnych. Ostatnio TVP3 nadała film o tradycyjnym wypieku chleba, ten pokaz był przeprowadzony przez p. Mariana w jego piekarni, także pokazano jego muzeum. Pięknie prowadzona rodzinna kronika zawodowa, także zapisy na płytach CD, wszelkie ważne wydarzenia, targi, święta patronackie, wystawy, konkursy, artykuły prasowe są tam skrzętnie gromadzone. Jego piekarnia wypieka chleb ekologiczny, tradycyjnie wg dawnych własnych sprawdzonych technologii. Wypieka się tu kilkanaście rodzajów pieczywa, które cieszy się znakomitą opinią klientów. Wymienię pokrótce ciekawsze eksponaty znajdujące się w tym muzeum: dzielarka ręczna z podstawą drewnianą na 20 kęsów z 1910 r., wagi lwowskie i warszawskie, stare funty i odważniki, przesiewacz do mąki, maszyna do trzepania worków z 1920 r., elementy starych pieców piekarniczych, stara bajta do robienia ciasta ręcznie, stare ręczne kajzerówki i kajzerówki na prąd 4-sztancowe, mały elektr. piec przenośny AEG, stare szyldy i reklamy dawnych piekarni, dawne pieczęcie, wiele narzędzi i akcesoriów, zgromadzonych tu walorów nie sposób opisać. Niezwykle ciekawy dział dokumentacji, publikacji i druków, wśród nich: kwit na sól piekarniczą z 1867 r., oprawione roczniki i luźne numery przedwojennego periodyku "Przegląd Piekarniczy", inne czasopisma piekarnicze i cukiernicze, dyplomy czeladnicze i mistrzowskie zawodu piekarza z różnych lat (niemieckie, rosyjskie, austriackie, polskie ...) dokumenty (zamówienia, kwity, czeki, faktury itp.) najstarsze z XIX w., dyplomy z czasów caratu, międzywojenne, polonijne, niemieckie, okupacyjne, fotografie przewoźnych piekarni polowych Piłsudskiego, książki, instrukcje nauki zawodu, stare księgi cechów piekarniczych między innymi Śląska i Zagłębia, plakaty, żetony, kartki na pieczywo, oznakowania dokumentów z carskim orłem, swastyką itp. Literatura fachowa i technologiczna, dawne prospekty maszyn piekarniczych, kalendarze piekarnicze, fotografie rodzinne znanych piekarzy, dawne receptury i przepisy. Nie sposób tutaj opisać wszystkiego, p. Marian zaprasza wszystkich zainteresowanych w małych grupach do oglądnięcia swoich zbiorów (wcześniejsze tel. zgłoszenie). Chętnie widzi u siebie historyków, kronikarzy, zbieraczy takich jak on. Kupi różne pamiątki i walory związane z piekarnictwem i cukiernictwem. Swoje zbiory zdobywa w różny sposób, czasami nawet komiczny, najczęściej kupuje i płaci ile chce oferent, niektóre dostaje w prezencie, inne znajduje po prostu na złomowisku itp. W jego muzeum są między innymi eksponaty i cenne walory z najstarszej piekarni żywieckiej Antoniego Molińskiego! Dziękuję p. Marianowi i jego małżonce za miłe przyjęcie, pokazanie i omówienie zbiorów, które są bardzo imponujące i ciekawe. Dodam jeszcze, że p. Marian planuje przeniesienie zbiorów do nowego obiektu, gdzie także znajdzie miejsce Dom Starego Piekarza, więcej nie będę na razie zdradzał.
Chwała takim pasjonatom!
Muzeum Piekarstwa, ul. Jadowska 2, Praga-Północ, 03-761 Warszawa, tel. 022/ 818 16 26.
Foto i tekst: Edward Poskier
P.S. Dnia 15 marca br. w kościele św. Klemensa na warszawskiej Woli odbyło się uroczyste nabożeństwo z okazji Dnia Piekarza i Cukiernika. Przekazuję z tej okazji wszystkim piekarzom i cukiernikom na Żywiecczyźnie najlepsze życzenia i błogosławieństwa skierowane przez Episkopat i duchowieństwo na tym nabożeństwie. Św. Klemens (1751-1820) jest apostołem Warszawy, patronem Wiednia i patronem piekarzy. (autor)
|