Poetyckie spotkanie
W siedzibie Towarzystwa Milosnikow Ziemi Zywieckiej w Zywcu, Grupa Literacka "GRONIE" zorganizowala kolejne spotkanie poetyckie: Zaduszkowe odwiedziny - "Tym, ktorzy odeszli.", w wykonaniu Pan: Krystyny Kalemby i Teresy Kamienskiej
z Sosnowca - czlonkin Grupy "GRONIE".
Przy zapalonych swiecach, w tle nastrojowej, pieknej muzyki, recytowane byly wiersze:
- M. Aniola Buonarottiego,
- Ks. Zbigniewa Bigaja,
- Omara Chajiama - "Rubajaty",
- Krystyny Kalemby,
- Joanny Kulmowej,
- Jana Pawla II - "Wobec smierci",
- Ks. Janusza Pasierba,
- Ks. Jana Twardowskiego.
Muzyka:
- W. A. Mozart - Adagio h,
- M. Ravel - Pawana na smierc infantki,
- R. Strauss - Smierc i dziewczyna ,
- K. Szymanowski - Stabat Mater.
Opracowanie artystyczne i recytacja: Teresa Kamienska.
Uczestnicy spotkania gromkimi brawami i slowami wielkiego uznania nagrodzili autorki spotkania: Terese Kamienska
i Krystyne Kalemba, ktorej to dedykacje okolicznosciowa prezentujemy ponizej.
Ewa Maultz
... i ciagle stawiamy sobie pytanie o sens swiata i nasze w nim istnienie. Naznaczeni Tajemnica wedrujemy w niej i ku niej.
Co nas spotka? Nie wiemy ...
Jednak, gdy Nasz Dzien i Nasza Noc wypelnia Marzenie, to nasz lek metafizyczny kurczy sie. Czlowiek jednak oddalil od siebie marzenie. Niemal wygnal. To wlasnie niegdys greckie pozadanie jest dzis tylko niewielkim dodatkiem do Jego Dnia. A przeciez ta niezwykla sila wewnetrzna jest nie tylko sztuka i takim samym darem jak dobry sen, ale rowniez dotknieciem Nieznanego i Wielka Przygoda.
Jako Objawione Pragnienie, poczete z Tajemnicy i w Swietej Chwili jest spelnionym wedrowaniem poza czasem i przestrzenia ku Duszy Swiata i do wlasnych wysp. Jest tez obrona intymnosci i checia jej ocalenia. I dyskursem w obronie danego nam swiata i swiatow wykreowanych.
To takze proba odlotu ku Dzwiekom i Obrazom, ktore sa z nieskonczonosci. I proba zrozumienia wlasnego losu i bycia w nim. Impuls do przemiany i czas dany tej przemianie.
To wreszcie mozliwosc zdarzen, gdy Ziemia odbija sie w Niebie, a Niebo z Gwiazdami na Ziemi. Gdy zywy kamien opowiada ... Zywe drzewo szumi... Zywa woda plynie, a wymalowany maj jest jak oddech ...
I rowniez Pamiec Swiata, wieksza niz nasze zycie, jest znakiem i Dotknieciem Nieznanego.
To pierwszy krzyk wpisany w glos zaistnienia. I pierwszy oddech, ktory bedac powtorzeniem Wiecznego Oddechu Swiata stanowi CUD ODWIECZNEJ CIAGLOSCI.
Czym wiec jest smierc?
Czy Ona jest, a moze jej nie ma?
Powracaja zapamietane krajobrazy. I przywracaja nam to, co bylo widziane i to, co przezyte.
Powracaja w snach zmarli. I znow sa zywi. To, co gubi Dzien przywraca Noc ze swym wielkim wedrowaniem, gdzies daleko, poza nieznany horyzont.
Powracaja swiatla lata. Refleksy dojrzalej jesieni. Wschody i Zachody ... Gdzies na Niebie coraz to inne zapalaja sie Ksiezyce. I rosna by malec. I maleja by rosnac.
Znajome glosy cos mowia. A zerwane wiatrem liscie, gdy spadaja, to choc w innym wymiarze, to jednak w rytmie pulsu swiata - ciagle trwaja.
I jest w tym wszystkim jakis sens. W tych ciaglych powrotach i wzajemnym Przenikaniu, gdy Pamiec, ktora nie jest rzeczywistoscia materialna staje sie Dotykiem, a wiec Doznaniem Materialnym, ktore triumfuje nad Przemijaniem.
Z minionych chwil i godzin wylaniaja sie wowczas Drogie Twarze. I trwaja przywrocone do zycia przez nas wewnetrzny czas. Odmierza go inny zegar.
A my? Snimy swoj sen.... I do konca nie wiemy, czy z tego snu kiedykolwiek tak naprawde budzimy sie, bo te dwa nasze swiaty - Zywych i umarlych, faktycznie sa tym samym zdarzeniem.
Dla uczestnikow spotkania z okazji Zaduszek
"Tym, ktorzy odeszli i tym, ktorzy pozostali"
Zywiec 18-go listopada 2006 r.
Z podziekowaniem za Porozumienie i z wyrazami szacunku
dr n. med. Krystyna Kalemba
|