Swieto Kwasnicy
Kolejnym, po TKB, wydarzeniem cieszacym sie ogromnym zainteresowaniem zywczakow jest Swiatowy Festiwal Kwasnicy, zorganizowany w dniach od 18 do 20 sierpnia w Amfiteatrze. Tegoroczna impreze otworzyla "glosna" parada motocyklistow, ktorej trasa prowadzila od Rynku do miejsca slynnego "warzenia" pod Grojcem. Po przywitaniu przez Burmistrza Miasta Sponsorow oraz Smakoszy Kwasnicy, przyszedl czas na moment kulminacyny pierwszego dnia festiwalu, a mianowicie napelnienie "Rekordowego Garnka" woda
z zywieckich zrodel oraz wzniecenie pod nim ognia. W chwili napelnienia garnka 9-cioma tysiacami litrow wody rozpoczely sie zmagania, ktore mialy doprowadzic do pobicia po raz kolejny Rekordu Guinessa w Gotowaniu Najwiekszej Zupy Swiata - Kwasnicy. Aby udalo sie osiagnac wyznaczony cel organizatorzy - procz ogromnej ilosci krystalicznie czystej wody - przygotowali 1200 kg wedzonych zeberek i kosci ze schabu z Zakladow Miesnych W. Dobiji, 1000 kg kapusty z Charsznicy, tyle samo ziemniakow, po kilkadziesiat kilogramow cebuli, marchewki oraz pietruszki, a takze 20 kg przypraw
i 1200 glowek czosnku! Przy tak ogromnej ilosci skladnikow i wsrod dzwiekow goralskiej muzyki musialo sie udac! Tak tez nikogo nie zdziwil ogloszony w niedziele wynik zmagan, ktory ujawnil, ze owocem tegorocznego festiwalu byl garnek kwasnicy o pojemnosci 9300 litrow zupy! Oznaczalo to, ze ustanowiony dwa lata wczesniej rowniez w Zywcu rekord 8500 litrow, w biezacym roku poprawilismy prawie o 1000 litrow, co mozna uznac za bardzo przyzwoity wynik!
Po zakonczeniu warzenia, ktore odbylo sie w niedzielne przedpoludnie, obserwatorzy i uczestnicy festiwalowych zmagan mieli okazje skosztowac zupy i ocenic efekty trzydniowej pracy wlozonej w jej przygotowanie. Nawet od tych, ktorzy za kwasnica nie przepadaja mozna bylo uslyszec slowa uznania. Zgromadzonym pod Grojcem apetyt dopisywal z czego mozna wnioskowac, ze zupa sie udala. Nie ma sie zreszta czemu dziwic, skoro juz drugiego dnia festiwalu do zmagan dolaczyl sie znany smakosz i wielbiciel kuchni regionalnych Robert Maklowicz, ktory od tej pory czuwal nad staraniami o to, by smak i zapach gotowanej w Zywcu kwasnicy urzekl nawet najbardziej zatwardzialych jej przeciwnikow...
Bicie kolejnego Rekoru Guinessa nie bylo jedyna atrakcja tegorocznego Festiwalu Kwasnicy. Czas miedzy dodawaniem kolejnych skladnikow do zupy uprzyjemnialy liczne koncerty, wystepy latyno - amerykanskie, pokazy mody, prezentacje sztuk walki oraz popisy motocyklistow, ktorych w czasie trwania imprezy mozna bylo zobaczyc i uslyszec niemal w calym Zywcu. Codziennie w poznych godzinach wieczornych uwage zgromadzonych pod Grojcem skupialy gwiady takie jak: Lombard, T. Love czy Gang Marcela, ktore porywaly publicznosc do wspolnej zabawy, tworzac pod scena goraca atmosfere, ktora nie stygla mimo chlodu zblizajacej sie nocy.
Kazdego dnia po koncercie gwiazdy wieczoru odbywaly sie dyskoteki, ktore, jak nie trudno sie domyslic, porywaly do tanca przede wszystkim mlodziez.
Oficjalne zakonczenie festiwalu nastapilo w niedziele przed poludniem, a jego zwiastunem bylo ogloszenie Raportu Ustalenia Swiatowego Rekordu Warzenia Beskidzkiej Kwasnicy. Jednakze muzyke i odglosy zabawy mozna bylo uslyszec az do godzin nocnych, kiedy to efektowny pokaz sztucznych ognii przypieczetowal zakonczenie imprezy od kilku lat cieszacej sie nieslabnacym zainteresowaniem zarowno mieszkancow Zywca, jak i turystow spedzajacych wakacje w naszym miescie.
Edyta Szkorupa, Lukasz Pezdek
foto: T. Terteka
|