Swieto Wojska Polskiego w Rychawldzie
To juz trzynasta pielgrzymka przedstawicieli Wojska Polskiego z Podbeskidzia do Sanktuarium Matki Bozej w Rychwaldzie. W dniu swojego swieta, 15 sierpnia 2006 roku, przybyli tu zolnierze z jednostek wojskowych w Bielsku-Bialej i Oswiecimiu, by oddac czesc tym, co bronili Ojczyzny i tym, co dla niej sluza. Kompanie Honorowa wraz z orkiestra wystawil 18. Bielski Batalion Desantowo-Szturmowy.
W uroczystosci brali udzial parlamentarzysci, przedstawiciele wladz samorzadowych wojewodztwa slaskiego, powiatow i gmin Podbeskidzia, przedstawiciele policji i strazy pozarnej. Liczna grupe stanowily poczty sztandarowe organizacji kombatanckich, a takze oficerowie, chorazowie i podoficerowie rezerwy wojsk ladowych, lotnictwa i marynarki wojennej. Zolnierskie swieto tradycyjnie zaszczycila swa obecnoscia arcyksiezna Maria Krystyna Habsburg.
Uroczystosc rozpoczeto Msza swieta, ktorej w gronie kaplanow przewodniczyl ksiadz biskup Tadeusz Rakoczy. On tez wyglosil homilie, podkreslajac jak wazna dla Polski i Europy byla tzw. Bitwa Warszawska z 1920 roku, zaliczana do osiemnastu najwazniejszych bitew w dziejach swiata. Dla upamietnienia rocznicy zwycieskiej kontrofensywy w wojnie z najazdem bolszewickim, zwanej tez "Cudem nad Wisla" dzien 15 sierpnia od 1992 roku obchodzony jest jako Swieto Wojska Polskiego.
Z okazji swojego swieta, zolnierze w czasie perfekcyjnie przygotowanego pokazu, mieli okazje wykazac sie swymi zdolnosciami bojowymi, a takze zaprezentowac nowy sprzet bojowy, nowoczesne pojazdy bojowe HMMWV, zwane pospolicie "hummerami". Sa one na wyposazeniu druzyny WP i moga byc nosnikami srodkow walki, pojazdami dowodzenia i sluzyc do transportu zaopatrzenia. Istnieje kilka wersji pojazdow rozniacych sie opancerzeniem i rodzajem uzbrojenia. Pokazane tu M1025 A2 sa uzbrojone w ciezki karabin maszynowy NSW o kalibrze 12,7 mm, posiadaja staly naped na 4 kola i duza zdolnosc do pokonywania przeszkod terenowych. W czasie pokazu zademonstrowano dojazd i zajecie stanowiska bojowego na wyznaczonym posterunku ochronnym, sposob legitymowania, obezwladnienia i unieszkodliwienia pojedynczego napastnika. Pokazano tez techniki walki wrecz: pokaz ciosow, kopniec, chwytow obronnych i zaczepnych.
Na zakonczenie wykonano najbardziej oczekiwany desant powietrzny, a celnosc ladowania nagrodzono gromkim i brawami. Nie obylo sie tez bez prawdziwej wojskowej grochowki.

Jozef Pszczolka
|