Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 17 (192) - rok IX - 29 Sierpień 2006

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Czas przypomniec ojcow dzieje c.d.

MIEDZYBRODZIE ZYWIECKIE

Nazwa wsi wywodzi sie z jej naturalnego polozenia pomiedzy brodami, ktore nalezalo pokonac wedrujac wzdluz Soly, na odcinku przelomu tej rzeki przez Beskid Maly. W najdawniejszej przeszlosci losy Miedzybrodzia byly analogiczne jak Czernichowa opisanego w nr. 7(182) NSiK.
Obie wsie zostaly po raz pierwszy odnotowane w spisach poborowych tj. podatku wiejskiego, z roku 1581, wraz z Juszczyna, Swinna, Trzebinia i Zarzeczem. Istnieje jeszcze inny zapis, pochodzacy od wojta zywieckiego Andrzeja Komonieckiego w DZIEJOPISIE ZYWIECKIM str. 27, dotyczacy wieku XIV i herbu miasta Zywca, jakoby: "nowi mieszczanie zubra na Miedzybrodziu ulapiwszy ..." Wnioskowac by mozna, ze wies ta istniala w czasie lokalizacji miasta na nowym miejscu, co udokumentowano w DZIEJOPISIE dotyczacym lat 1474-1477. Stalo sie to po opuszczeniu Starego Zywca, nekanego czestymi powodziami.
Osadnictwo wiejskie polegalo na karczowaniu lasu i zakladaniu tzw. zarebkow, (lan lesny). Zarebnicy trudnili sie gospodarka pastersko-hodowlana dajacy poczatek pozniejszym gospodarstwom rolnym. Biedniejszymi od rolnikow i zerebnikow byli zagrodnicy, chalupnicy utrzymujacy sie z pracy najemnej i komornicy bez ziemi i domu. Gdy tereny najbardziej przydatne do uprawy roli byly zasiedlone i wystepowalo przeludnienie, zasiedlano nowe tereny wedrujac w gore strumieni i potokow, aby tam wydrzec ziemie puszczy i osiasc na stale. Inny rodzaj osadnictwa realizowala ludnosc pochodzenia woloskiego. Wolosi /walasi/ byli ludem koczowniczym z terenow dzisiejszej Rumunii (Woloszczyzna), lecz przez lata spokrewnionymi z innymi narodowosciami. Wedrowali z Balkanow wzdluz grzbietu Karpat ku polnocy, zajmujac tereny Beskidow az po Morawy. Wypasali owce i kozy na terenach po wyrebie lub wypalaniu lasu. Im przypisuje sie istnienie olbrzymich beskidzkich hal i polan, a takze ich nazw m.in. Zar, Zarnowka, Palenica. Trudnili sie tez produkcja wyrobow z koziego i owczego mleka, skor i welny. Byli dobrymi rzemieslnikami, zajmowali sie tez nadzorowaniem gospodarki lesnej. Mieli swojego wojewode (wajde) i rzadzili sie swoim walaskim prawem, czesto wchodzac w konflikty z miejscowymi wlascicielami gruntow. Dzieki nim wzbogacila sie kultura ludowa, spiewy, muzyka, obyczaje i stroje. Przybylo wiele nazwisk jak np.: Nowak (nowy osadnik), Klis i Wajda.
Czas potopu szwedzkiego przydal mieszkancom Miedzybrodzia patriotycznego splendoru. Gdy w roku 1655 Szwedzi kierowali sie na Zywiec, wowczas w Miedzybrodziu natkneli sie na znaczacy opor. Za walecznosc i obrone Ojczyzny, Adam Wawak otrzymal od krola Jana Kazimierza przywilej "wolnosci", wydany dnia 24 marca 1657 roku. Zostal uwolniony od panszczyzny i innych ciezarow, a do tego otrzymal prawo szynkowania gorzalki.
Istotne informacje o dawnych mieszkancach Miedzybrodzia Zywieckiego znajdujemy w opracowanym przez dr. Franciszka Lenczowskiego "Inwentarzu dobr zywieckich z XVIII wieku". Po 1606 roku wies nalezala do nowo zalozonego folwarku (klucza) starozywieckiego, i do parafii starozywieckiej. W 1715 roku we wsi bylo 5 rol, 3 zarebki, 2 zagrody i 1 mlyn. Mieszkancy to 10 rolnikow na polrolkach. Byli to: Piotr Wolf, Franek Wolf, Wawrzek Drozdzik, Piotr Wawak, Wawrzek Drozdzik, Michal Wawak, Walek Zagorski, Jozef Pszczolka, Wojtek Kozak i Jan Klis. Zarebnicy to: Walek Wawak, Kazimierz Polak, Jan Laszczak. Zagrodnicy: Jedrzej Szurek i Bartek Klis. Mlynarzem byl Jozef Pszczolka. Wies posiadala 46 koni jako podstawowa sile pociagowa. Do obowiazkow rolnikow nalezalo odrabianie panszczyzny tygodniowo po 2 dni konne i rocznie po 4 dni powabne (na wezwanie). Zarebnicy odrabiali tygodniowo 2 dni piesze i rocznie 4 dni powabne. Zagrodnicy odrabiali po 1 dniu pieszym i 2 dni powabne. Poza tym musieli oddawac do dworu 10 gesi, 18 kur, 10 kaplonow, 150 jaj, 4 jarzebie, 1 ciele, 180 rakow. Obowiazywaly tez oplaty; rogoweg (podatek od bydla), pieciorkowego, strozne i przynajemne. Jeszcze innym obowiazkiem byl przywoz 30 beczek soli z Wieliczki, a takze przedzenie oprawy z lnu.
Do najczesciej wykonywanych prac panszczyznianych nalezala zwozka drzewa z lasow do brzegow Soly i dalsze jego splawianie pod Krakow. W dni powabne pracowano przy siewie, zniwach i wykopkach na terenie folwarku dworskiego w Starym Zywcu. Dzien roboczy trwal od wschodu do zachodu slonca z godzinnym odpoczynkiem poludniowym dla ludzi i zwierzat. Obowiazek panszczyzny trwal do 1782 roku, kiedy zamieniono ja na czynsz. Prawo bezwzglednej wlasnosci uzytkowanej dotad ziemi, czyli zniesienie poddanstwa, nastapilo na podstawie patentu cesarskiego z dnia 17 kwietnia 1848 roku. Stalo sie to w okresie porozbiorowym, gdy Zywiecczyzna, jak i cala Galicja, nalezala do Austrii. Chlop zwolniony od panszczyzny, sluzby we dworze, danin i czynszow, musial jednak pelnic sluzbe wojskowa w armii zaborcy. Wielu mieszkancow Miedzybrodzia bralo udzial w wojnie z Prusami, a zwlaszcza przeciw Wlochom i Rosji w czasie pierwszej wojny swiatowej w latach 1914-1918.
Nielatwe zycie mieli mieszkancy Miedzybrodzia. Gorzysty teren, trudna praca na roli, czeste wylewy powodziowe Soly i Isepnicy, a do tego ponad 300-letnia przynaleznosc do odleglej o 9 km parafii starozywieckiej (1628-1940). Do lezacego na drugim brzegu Soly Miedzybrodzia Lipnickiego, pozniej Bialskiego, przeprawiano sie brodem, czolnem lub tratwa, nazywana tu "tafla".
/cdn/



Jozef Pszczolka

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.