Garbarnia
W roku 1921 Strauss i Gross uruchomili w Zabłociu przy
dzisiejszej ulicy Garbarskiej "Fabrykę Skór i Pasów "Siła" Strauss
i S-ka". Do 1930 r. właścicielem fabryczki był Neuman, a dyrektorem
Urf. Moczono tu około 150 skór tygodniowo. W 1929 roku fabryczka
zatrudniała 123 osoby. Brak płynności finansowej oraz wykwalifikowanych
kadr powodował przestoje w produkcji i straty finansowe, a to
z kolei pociagało za sobą konflikty z załogą. Z ich to przyczyny
w 1930 roku Urf został zwolniony, a do spółki z Neumanem weszła rodzina
Herzbergów, która
w 1936 roku wzięła fabrykę w dzierżawę. Nie uratowało to kierownictwa
od dalszych kłopotów i zaostrzania się konfliktów z załogą. W fabryce
była silna organizacja PPS. Z jej inicjatywy doszło do strajku
w roku 1925, 1929, obchodów 1 maja. W 1932 r. zorganizowano słynny
marsz pod starostwo, gdzie od kul policji padli zabici. Do czołowych
organizatorów robotniczych protestów w tej fabryczce należy zaliczyć
Leona Friedricha, Macieja Klisia, Wiktora Grzegorczyka, Władysława
Pietraszkę i Stanisława Bieguna. Niemcy w 1939 r. przejęli fabryczkę
i oddali we władanie Mollowi. Kierownikiem do 1942 r. był Kruber.
W 1942 r. zakład przejęli osadnicy z Rumunii. Zakład produkował,
ale żadnych inwestycji ani modernizacji nie było. W styczniu 1945
r.
w czasie ostrzeliwania Żywca zakład został poważnie zniszczony i
zaprzestano
w nim produkcję. W 1945 roku dzięki grupie zapaleńców pod kierownictwem
Karola Piątka zakład odgruzowano, odbudowano i uruchomiono produkcję
w warunkach prymitywnych. Zakład został upaństwowiony i przejęty
przez Krakowskie Zakłady Garbarskie podległe Zjednoczeniu Przemysłu
Garbarskiego. W 1949 roku na stanowisko dyrektora zakładu powołany
został Jerzy Bratro, który funkcję tę pełnił do swej niespodziewanej
śmierci w 1981 roku. W latach 1947-49 wybudowano nową stację trafo,
zbiornik na wodę technologiczną, ługownię i budynek socjalny. W roku
1950 przebudowano główny budynek produkcyjny, powstał nowy obiekt
magazynowania surowca
i wyrobów gotowych. W latach 1948-52 modernizowano wyposażenie. Zakupiono
nowoczesne czeskie maszyny do produkcji skór podeszwowych. W latach
1952-58 garbarnia żywiecka i łodygowicka utworzyły Żywieckie Zakłady
Garbarskie.
W 1958 powódź zalała zakład do wysokości jednego metra. W 1959 roku
Zakłady weszły w skład Południowych Zakładów Skórzanych, następnie
Południowych Zakładów Przemysłu Skórzanego "Chełmek". W
1962 r. oddana została do użytku oczyszczalnia ścieków, a w 1965
zakładowa przychodnia lekarska. Przez cały ten czas wprowadza się
nowe technologie. Zatrudnienie w roku 1986 wynosiło w tym zakładzie
około 250 osób. W roku 1990 już w okresie tzw. transformacji ustrojowej
zakład usamodzielnił się i przyjął nazwę Beskidzkie Zakłady Garbarskie "BESTAN".
Dyrektorem zakładu po śmierci Jerzego Bratro do roku 1993 był Zbigniew
Bornstedt, a po nim do stycznia 1998 r. Piotr Bożek. Zerwane zostały
więzi kooperacyjne, firma zaczęła popadać w tarapaty finansowe, zatrudnienie
spadło do 150, a następnie do około 100 osób. W czerwcu 1998 r. wojewoda
bielski ustanowił zarząd komisaryczny, który trwał do 7 września
1999 r. (komisarz Jan Szuryn z Bielska-Białej). Komisarz Jan Szuryn
sprzedał budynek administracyjny i socjalny firmie "Komes".
7 września 1999 r. Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej
ogłosił upadłość firmy. Syndykiem masy upadłościowej został Tadeusz
Flaman. Wszyscy pracownicy zostali zwolnieni. Nastąpiło umorzenie
upadłości poprzez sprzedaż zakładu w całości w prywatne ręce Bogdana
Macierzyńskiego i Marcina Kędrackiego. Ci dwaj panowie skompletowali
nową załogę i uruchomili garbowanie skór nawierzchniowych, natomiast "Komes" wydzierżawia
kupione lokale firmie medycznej "Medicus".
H. Woźniak