Aqua Vitae - c.d.
Woda - pisałem o tym w poprzednich artykułach -
stanowiąca od 60 do 90% wagi ciała człowieka /w zależności od wieku,
wzrostu i tuszy/, to nie tylko najgłówniejszy "materiał budowlany",
ale również odżywczy - dzięki zawartym w niej mikroelementom - i
dlatego dla organizmu ludzkiego nieobojętnym jest, jaką wodą jest
zasilany.
Człowiek dorosły powinien spożywać 2 do 3 litrów wody dziennie. Pewna
ilość wody wprowadzana jest do organizmu przy spożywaniu pokarmów,
inna w postaci herbaty, kawy, różnego rodzaju soków, czy napoi mlecznych.
Pozostałą, potrzebną dla organizmu ilość płynów uzupełniamy pijąc
po prostu wodę.
W ostatnich kilku latach bardzo popularne stały się butelkowane naturalne
wody źródlane, których spożycie znacznie wzrosło. I bardzo dobrze,
bo są one alternatywą, dla często nie najlepszej jakości wody wodociągowej,
zwłaszcza w dużych miastach, gdzie czerpie się ją z ujęć powierzchniowych
i jest do tego chlorowana. Mają one swoją cenną wartość, bo pochodząc
ze złóż podziemnych izolowanych od czynników zewnętrznych, są bakteriologicznie
czyste, nie posiadają szkodliwych składników, ale też prawdą jest,
że nie posiadają takiej ilości składników mineralnych, które miałyby
znaczenie dla organizmu człowieka.
W Polsce, zgodnie z zarządzeniem Ministra Zdrowia z 1997 roku obowiązuje
podział na naturalne wody mineralne, naturalne wody źródlane i wody
mineralizowane, zwane stołowymi.
Mgr Tadeusz Wojtaszek - Członek Prezydium Zarządu Głównego Polskiego
Towarzystwa Magnezologicznego im. prof. Juliana Aleksandrowicza i
wybitny znawca tej problematyki uważa, że wody źródlane nadają się
doskonale do przyrządzania napojów i gotowania potraw, ale do bezpośredniego
picia lepsze dla zdrowia są wody mineralne i mineralizowane. Wiele
bowiem chorób i schorzeń ma swoje przyczyny w braku dostatecznej
ilości składników mineralnych w pożywieniu, które są tak ważne dla
organizmu człowieka jak witaminy, a może nawet ważniejsze. Niektóre
rodzaje witamin organizm potrafi wytworzyć sobie sam, natomiast nie
jest
w stanie wytworzyć składników mineralnych takich jak na przykład
wapń, który jest podstawowym budulcem naszego układu kostnego, czy
magnez, który bierze udział w ponad trzystu procesach biochemicznych
i dlatego decyduje o prawidłowych czynnościach układu immunologicznego
i nerwowo-mięśniowego
Magnez i wapń oddziaływają odżywczo, gdy w 1 dm3 jest, co najmniej
50 mg magnezu i 150 mg wapnia. Stąd woda mineralna zawierająca
odpowiednio znaczące ilości składników mineralnych może pomagać
w uzupełnianiu ich niedoborów w organizmie.
Według definicji za wodę mineralną można uznawać taką, która zawiera w jednym
litrze co najmniej 1000 mg składników mineralnych, gdyż woda taka posiada co
najmniej jeden ze składników odżywczych lub dietetycznych. Ale wody mineralne
mogą zawierać nawet do 70 różnego rodzaju składników. |
|
Za szczególnie wartościowe dla organizmu człowieka uznaje się te
wody, które zawierają magnez, wapń, wodorowęglany, chlorki, sód siarczany,
fluorki, jodki, żelazo i dwutlenek węgla.
Także wody mineralizowane, wzbogacone w najbardziej potrzebne organizmowi
składniki mineralne, przede wszystkim magnez i wapń, są bardzo cennym
elementem profilaktyki zdrowotnej. Wody te mogą być bardzo ważnym
uzupełnieniem diety zwłaszcza w rejonach gdzie nie występują naturalne
wody mineralne. Ponadto posiadają one
z reguły tak dobrane ilości poszczególnych skła-dników mineralnych,
że nie ma poza tymi najważniejszymi innych składników, które mogłyby
powodować zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu np. wodorowęglanów.
Takie wody są wodami twardymi i są bardzo korzystne dla serca. Osoby,
które piją na co dzień twardą wodę, czyli zawierającą dużo magnezu
i wapnia, chronią swoje serce przed zawałem.
A przeprowadzone niedawno w Finlandii badania wykazały, że
u osób po zawałach serca pijących twardą wodę rzadziej występowały
ponowne ataki serca.
 |
T. Wojtaszek mówiąc
o wodach rozprawia się także z pewnymi mitami. M.in. z przekonaniem,
że woda twarda
jest niedobra,
bo odkłada się przy gotowaniu kamień w czajniku. Uważa to za
bardzo błędne. Miękka woda pozbawiona wapnia i magnezu jest
dobra do pralek a nie dla organizmu człowieka! Ludzie pijący
twardą
wodę tak jak np. Gruzini mają zdrowsze serca i żyją dłużej,
a Finowie, którzy pili miękką wodę polodowcową najczęściej
umierali
nawet w młodym wieku na zawał serca.Według ostatnich statystyk
medycznych również w Polsce obserwuje się zjawisko dłuższego
przeciętnego życia mieszkańców Polski południowo |
-wschodniej, gdzie występuje twarda woda o podwyższonej
zawartości magnezu i wapnia. Pierwiastki te regulują również pracę
nerek i co może nawet wyglądać paradoksalnie, zapobiegają tworzeniu
się kamieni i złogów.
Człowiek w czasie upałów i przy dużym wysiłku nie powinien pić zwykłej
wody bez soli mineralnych. Zwykła woda rozcieńcza w organizmie elektrolity,
które stymulują pracę serca i w skrajnych przypadkach może ono odmówić
posłuszeństwa. Przykładem tego mogą być nagłe zgony piłkarzy i biegaczy,
których serce przestało pracować.
Kolejny mit, z którym polemizuje to przekonanie, że należy pić przede
wszystkim wodę niegazowaną. Uważa, że woda gazowana nie szkodzi zdrowemu
człowiekowi, a tylko w niektórych przypadkach należy jej unikać z
określonych powodów zdrowotnych. Przede wszystkim przy nadkwasocie,
zaburzeniach trawienia, przy chorobie gardła i strun głosowych. Natomiast
woda gazowana drażniąc kubki smakowe w jamie ustnej powoduje uczucie
orzeźwienia, co wpływa na lepsze samopoczucie, a także lepiej gasi
pragnienie
w przeciwieństwie do wody niegazowanej, która jest po prostu mdła.
W wodzie niegazowanej łatwiej rozwija się flora bakteryjna aniżeli
w wodzie z dwutlenkiem węgla, który ma działanie bakteriostatyczne
i nie dopuszcza do mnożenia się bakterii.
Warto więc, abyśmy zwracali większą uwagę, kiedy i jaką wodę pijemy.
Pijmy zatem wody twarde, raczej gazowane, z odpowiednią zawartością
składników mineralnych.
Pijmy na zdrowie!!!
Antoni Urbaniec