Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 14(189) - rok IX - 15 Lipiec 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Czas przypomnieć ojców dzieje - c.d.

MIĘDZYBRODZIE BIALSKIE
W nr. 12 i 13 NSiK przedstawiliśmy najstarszą historię wsi Międzybrodzie Lipnickie i Międzybrodzie Kobiernickie. Jako oddzielne jednostki organizacyjne istniały one do roku 1924. Łączyła ich jednak przynależność najpierw do parafii w Czańcu, a następnie w Międzybrodziu Lipnickim. Nowe uwarunkowania zaistniały w odrodzonej Polsce, po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Początkiem lat 20. podjęto decyzję i rozpoczęto w Międzybrodziu budowę zapory wodnej na
rzece Sole. Biura kierownictwa budowy znajdowały się w sąsiedniej Porąbce i przez to zaporę nazwano PORĄBKA. Efektem przegrodzenia Soły było powstanie sztucznego jeziora, słusznie nazwanego Jeziorem Międzybrodzkim. Dla realizacji tych zamierzeń trzeba było przesiedlić liczną grupę międzybrodzian na wyżej położone tereny, a nawet do innych miejscowości. Zmieniła się struktura wsi, co przyczyniło się do podjęcia decyzji administracyjnej o połączeniu ich, w wyniku czego w roku 1924 powstało Międzybrodzie Bialskie, należące odtąd do powiatu Biała Krakowska.

Budowa zapory trwała (z przerwami) aż do 1936 roku. Jednocześnie wykonywano modernizację drogi Kęty - Żywiec na odcinku Porąbka - Zadziele. Wybudowano też dwa żelbetonowe mosty na Sole w Czańcu i Tresnej, a także na potokach, które częściowo uregulowano. Prace te wykonywało ponad stu junaków zakwaterowanych w trzech nowych barakach w przysiółku Brodek. Doszło nawet do buntu miejscowych bezrobotnych przeciwko zatrudnianiu junaków.

W wyniku powstania rozległego sztucznego jeziora, zmienił się krajobraz wsi. Przyjeżdżało tu wielu wczasowiczów i amatorów sportów wodnych. Jednak większość mieszkańców zajmowała się rolnictwem, a także pracą w zakładach przemysłowych w Białej i Bielsku. Mimo uciążliwości wojennych z lat 1914-1918, powojennych epidemii czerwonki w 1920 i ospy w 1922 roku,
a także kryzysów ekonomicznych kraju, wieś rozwijała się w każdej dziedzinie.
Duża w tym zasługa istniejących tu od 1905 roku Ochotniczej Straży Pożarnej, Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" i Orkiestry Dętej założonych w 1914 roku. Tworzyli je ludzie światli, pracowici i oddani swojej małej Ojczyźnie, zwykli mieszkańcy, nauczyciele i duchowni. Z tego okresu warto wspomnieć: Jana Pielesza, Karola Koniora, Piotra Pielesza i Leona Martyniaka - założycieli OSP, Karola Walusia - założyciela TG "Sokół" oraz organizatora pierwszego zespołu orkiestry dętej Jana Majdaka, miejscowego kołodzieja i jego syna Piotra.

Źródłem rozwoju kultury był kościół i szkoła ludowa założona już w roku 1827 przez ks. Jana Fitaka. Gdy w 1924 roku probostwo objął ks. Józef Zabrzeski nastąpiło ożywienie działalności kulturalnej, powstało Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej. Zorganizowano przykościelny chór żeński współpracujący z orkiestrą dętą.
W 1928 roku wybudowano nową Szkołę Podstawową, a jej patronem wybrano św. Jana Kantego. W szkole realizowano 7-klasowy program nauczania, lecz wiele dzieci kończyło naukę po klasie czwartej, gdyż były potrzebne przy gospodarstwie.

Nauczyciele dbali o wychowanie intelektualne i patriotyczne, utworzono drużynę harcerską oraz organizację "Orlęta". Nauczyciel muzyki Gustaw Litwora prowadził chór i zespół instrumentalny.
W budynku starej szkoły zorganizowano Dom Katolicki z salą widowiskową i sceną.
Tam organizowano imprezy środowiskowe i przedstawienia. Dobrze układała się współpraca TS "Sokół" z nauczycielami, a szczególnie z Marią Gizelą Kłosińską, animatorką miejscowego zespołu dramatycznego.
Kolejnym dowodem aktywności i konsolidacji mieszkańców Międzybrodzia było zorganizowanie w 1935 roku Koła Gospodyń Wiejskich. Inicjatorką była Anna Dudziak organizując kurs gotowania. Poza sprawami kulinarnymi zajmowano się kultywowaniem obrzędów, śpiewano pieśni ludowe i przyśpiewki weselne. Zorganizowano też kurs kroju i szycia.
Ludzie byli bardzo przywiązani do rodzinnej wioski i swojego domu. Ci, których wysiedlono z powodu zalewu, z goryczą w sercu przeżywali rozłąkę. Żyło tu wielu zdolnych ludzi: krawców, stolarzy, cieśli, szewców i kowali. W roku 1937 probostwo objął ks. Jan Banaś, wybitna osobowość, człowiek dobrego serca, mądry i zdolny.

Józef Pszczółka /cdn/

 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.