Międzynarodowy Czerwony Krzyż i Czerwony Półksiężyc
w zbiorach Marii i Adama Pliszewskich
(Wystawa w Muzeum Miejskim na Starym Zamku w Żywcu)
Bardzo ciekawą wystawę ze zbiorów własnych żywieckiego Muzeum możemy oglądać
na Starym Zamku. Adam Pliszewski, lwowianin, lekarz, wielce zasłużony dla Żywiecczyzny,
wielki propagator idei Czerwonego Krzyża. Przypomnieć należy, że Adam Pliszewski
był wieloletnim Prezesem Zarządu Polskiego Czerwonego Krzyża, także działaczem
kultury, służby zdrowia, radnym miasta Żywca, członkiem T.M.Z.Ż. Dzisiaj już
mało kto krzewi idee Czerwonego Krzyża. Żyjemy w stresie, pogoni za codziennymi
sprawami w temacie służby zdrowia ciągle u nas nie załatwionymi do końca tak
dla pacjentów, jak i pracowników służby zdrowia. Czerwonokrzyskie idee to pomoc
międzynarodowa dla cierpiących. Zarówno Czerwony Krzyż jak i Czerwony Półksiężyc
miał i ma swoje agendy, przedstawicielstwa na całym świecie, bez względu na
uwarunkowania polityczne. To wiąże się z wieloma akcjami podejmowanymi przez
te instytucje, wieloma odznaczeniami i oznakowaniami, które tu na tej wystawie
możemy zobaczyć. Unikatowe kolekcje plakatów, plakietek, odznaczeń, znaczków,
orderów i wiele jeszcze identyfikacji tworzy tą unikatową kolekcję na świecie,
zbieraną przez Państwa Pliszewskich przez wiele lat. Te zbiory uczą szacunku
dla ludzi i organizacji niosących pomoc, są dowodem na ich działalność. Wśród
walorów możemy
zobaczyć odznaki krwiodawstwa wszystkich stopni, znaczki, koperty, datowniki,
dyplomy, legitymacje, proporce, karty imienne, listy, książki, odznaki, breloki,
wstęgi, opaski, w tym "złota kropla krwi", plakaty ze Szwecji, Iranu,
Kanady, Nigerii, Wielkiej Brytanii, Węgier, USA, byłej NRD i ZSRR. Do unikatowych
należą: Odznaka Francuskiego Towarzystwa Opieki nad Rannymi Żołnierzami (1864-1866),
Marianer Kreuz - nadawany zasłużonym w służbie sanitarnej (1871) oraz Odznaczenie
Honorowe II stopnia Belgijskiego Czerwonego Krzyża i wiele innych. Ogółem prezentowane
są walory z kilkudziesięciu krajów świata! Wystawa pięknie zaaranżowana, między
innymi flagami państw, z których pochodzą zbiory.
Wystawa jest dziełem Anny Tulejowej, która wraz z zespołem zaprezentowała unikatową
i tematyczną wystawę! Dziękujemy!
Namawiam wszystkich, w szczególności szkoły i młodzież do odwiedzenia tej wystawy.
Specjalne podziękowania dla archeologa Wojciecha Mirocha za omówienie ekspozycji.
Wystawę warto pokazać w innych polskich miastach!

Edward Poskier
Foto: Hieronim Woźniak